piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zamość

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Wiktor Juszczenko gloryfikuje zbrodniarzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 czerwca 2009, 10:40

Najwyższa pora odkłamać historię, a Wiktor Juszczenko gloryfikuje zbrodniarzy wojennych - uważają środowiska kresowe i przystępują do protestu przeciwko przyznaniu przez Katolicki Uniwersytet Lubelski doktoratu honoris causa prezydentowi Ukrainy. Plan wystąpień zdradzą jutro.

Trwają ostatnie przygotowania do uczczenia 440 rocznicy Unii Lubelskiej. Gruszek w popiele nie zasypiają środowiska kresowe.

- Wiktor Juszczenko nie tylko gloryfikuje katów społeczności polskiej, żydowskiej i ormiańskiej, ale nadaje też zaszczyty zbrodniarzom, stawia im pomniki oraz walczy o ich prawa "kombatanckie” - uważa ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, organizator akcji protestacyjnej.

Podkreśla, że taka polityka wymaga potępienia.

- Nie tylko w imię prawdy historycznej, ale przed wszystkim ze względu na pamięć setek tysięcy ofiar, których kości do dziś rozsypane są bez należytego pochówku - mówi duszpasterz Ormian w Polsce południowej.

Senat lubelskiej uczelni podjął uchwały o nadaniu tytułów doktora honoris causa KUL przedstawicielom narodów, które niegdyś tworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów, a więc polskiego, litewskiego, estońskiego, łotewskiego, białoruskiego i ukraińskiego. Kresowiankom nie podoba się kandydatura prezydenta Juszczenki.

- Bo to pierwszy nacjonalista - uważa Janina Kalinowska, przewodnicząca zamojskiego Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu.

Kresowianie najpierw zbierali podpisy przeciwko decyzji KUL, teraz zamierzają czynnie protestować. Jutro o godz. 13 w Hotelu Grand Lublinianka rozpocznie się konferencja prasowa, na której zostanie przedstawiony plan protestów.

Udział w niej - oprócz ks. Iskowicza-Zaleskiego - wezmą m.in. Jan Niewiński, dowódca samoobrony wsi Rybcza na Wołyniu w 1943 r., Ewa Siemaszko, autorka monografii "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej na Wołyniu 1939-1945”, a także ocalali świadkowie ludobójstwa oraz przedstawiciele organizacji kresowych i niepodległościowych.

- Gdyby w ostatniej chwili doszło do prób zablokowania sali, to są przygotowane miejsca awaryjne - zastrzega ks. Tadeusz.

Pojutrze, w więc w dniu nadania tytułów doktora honoris causa, ks. Isakowicz-Zaleski wygłosi w hotelu Mercure Unia wykład "Przemilczane ludobójstwo na Kresach i gloryfikacja zbrodniarzy z OUN-UPA na Ukrainie”. Początek - godz. 18.

- Żyjemy w wolnym kraju, każdy ma prawo protestować - mówi Beata Górka, rzecznik prasowy KUL Jana Pawła II.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kresowiak
kresowiak
~Jarek~
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kresowiak
kresowiak (24 stycznia 2010 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~Jarek~ napisał:
W ostatnich dniach dwa wydarzenia skupiły uwagę Kresowian i ludzi walczących o prawdę na temat ludobójstwa OUN-UPA.

Pierwszą z nich jest oczywiście nadanie przez KUL w Lublinie - doktoratu honoris causa – gloryfikatorowi morderców Polaków, Żydów i Ormian – prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence i związany z tym protest Kresowian. Niestety ale w ostatnich latach pan Juszczenko wynosi na piedestał zwykłych nazistowskich zbrodniarzy ogłaszjąc ich bohaterami Ukrainy ( jak np. komendant UPA - Roman Szuchewycz ps. „Taras Czuprynka” – rozkazujący swoim bojcom – „Polaków wycinac w pień..”) lub odsłaniając im bolszoje pomniki jak Stepanowi Banderze czy też Dmytro Klaczkiwskiemu ps. „Kłym Sawur” zwanemu potocznie „ katem Wołynia ”.
Można stwierdzic, że protest się udał - Juszczenko tchórzliwie wchodził na KUL bocznymi drzwiami. Co więcej w wyniku konferencji prasowej - dziennikarze przekazali Polakom - o co chodzi Kresowianom tj. o zwykłą pamięc o bestialsko pomordowanych, których morderców gloryfikuje Juszczenko. Zresztą głównym celem było nagłośnienie tematu ludobójstwa dokonanego na Wołyniu i Podolu, na min. 150 tys. naszych rodaków przez faszystów z OUN-UPA i SS-Galizien. Niestety ale KUL dał się opanowac politykom, odgrodził sie od Polaków ( widziałem osobiście jak nie pozwolono Kresowianom wejśc do budynku zamykając tchórzliwie drzwi na klucz ! ) i pokazał w konsekwencji swoje zaprzaństwo.
Juszczernko twierdzi że "UPA zapisała się złotymi zgłoskami w historii Ukrainy". Jeden z Kresowian opowiedział mi taką historię - " banda tzw. UPA napadła na leśniczówkę w 1944r. w Tarnopolskiem zamieszkałą przez polskie małżeństwo i pięcioro dzieci w czasie śniadania wielkanocnego - po krótkiej naradzie wyprowadzili matkę, a następnie POOBCINALI GŁOWY MĘŻOWI I DZIECIOM kładąc je na półmiskach - by potem "zaprosić " Polkę na posiłek "... Dla Juszcenki ci "partyzanci" UPA to bohaterowie - a dla nas Polaków ?...

Muszę stwierdzić że Ukraina jest bardzo niewdzięcznym państwem ! To właśnie Polska jako pierwsza uznała rząd niepodległej Ukrainy. W 2004 r. to nasi politycy pomogli Juszczence i Tymoszenko w walce o zwycięstwo czasie „pomarańczowej” rewolucji. To właśnie Polska jest ambasadorem Ukrainy w UE i NATO ! To właśnie my jako pierwsi uczyniliśmy kilka ważnych gestów jak np. potępienie przez Senat jeszcze w 1990 r. akcji Wisła czy kolejne przeprosiny za nią prezydentów Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego.
A co wy zrobilła druga strona ? Juszczenko za bohatera Ukrainy uznał mega zbrodniarza Szuchewycza ( to ten który wzywał -"Polaków wycinac w pień") co więcej na polskiej szkole we Lwowie umieszczono prowokacyjnie popiersie tego skur...syna ! Nie stac było Ukraińców nawet na mały gest przeprosin za dokonanie Rzezi Wołyńskiej tj. WYMORDOWANIE na Wołyniu i Podolu ok. 150 tys. Polaków, pomimo że my przeprosiliśmy za przymusowe PRZESIEDLENIE na ziemie odzyskane ok. 150 tys. Ukraińców! I co zwrócił ostatnio uwagę ks. Zaleski – na Wołyniu i Podolu – krzyże na grobach ma jedynie 10 % pomordowanych polskich ofiar ...


Drugim wydarzeniem był skandal lwowski w wykonaniu Walentyna Naliwajczenko, szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i jednego z najbliższych bezpośrednich doradców prezydenta Juszczenki. Ten deb*** ( naprawdę brak mi innych określeń! ) przyrównał przedwojenną polska policję do Gestapo i NKWD. Jest to klasyczna metoda udawania przez kata ofiarę. Naliwajczenko żalił się nad ukraińskimi „bojownikami” ( tj. faszystowskimi nacjonalistami z OUN ) prześladowanymi przez polskich policjantów, ale nie wspomniał, że byli to zwykli mordercy, którzy w latach 30-tych zamordowali posła BBWR - Tadeusza Hołówkę, ministra Bronisława Pierackiego czy dyrektora ukraińskiego liceum Iwana Babija. Po wybuchu wojny Bandera, Szuchewycz, Klaczkiwskij, Łebed czy Melnyk, stali się gorliwymi wyznawcami ideologii hitlerowskiej i rozpoczęli „oczyszczanie” Ukrainy z Żydów, a następnie z Polaków ( min. 150 tys. bestialsko pomordowanych). Oczywiście Naliwajczenko o tym doskonale wie – a więc jaki ma cel ? W grę wchodzi albo chęć zemsty Juszczenki za protest ks. Zaleskiego, albo zwyczajnie panu ministrowi „wypsło” się to co myślą nacjonaliści z partii „Nasza Ukraina” W. Juszczenki. Podkreślam, że autorem tych idiotyzmów nie jest jakiś prorosyjski komunista z Donbasu czy nawiedzony nazista ze „Swobody”, ale polityk ze ścisłego środowiska Juszczenki . Oczekuję że polski MSZ ( opłacany także z moich podatków) ostro zareaguje . Oczywiście żartuję - gdyby autorem tych deb***izmów był polityk rosyjski czy niemiecki - tak prawdopodobnie by się stało – ale nie w przypadku Ukraińca – ten to może bezkarnie pluć nam w twarz, a my mamy twierdzić że pada deszcz ! Problem z Juszczenką jest taki, że gdy jest on w Polsce to przedstawia się jako wielki przyjaciel Polaków, a gdy już dojedzie na Ukrainę to dokonuje jawnie skrajnie antypolskich posunięć !


Tak swoją drogą to wstyd, że praktycznie tylko jeden ks. katolicki z Krakowa musi wyręczać organy państwa opłacane z naszych podatków ( to one powinny dbać o pamięć i godność narodową !)
Niestety ale nasze władze różnicują polskie ofiary ze względu na oprawcę !
Kiedyś tematem tabu był "KATYŃ" - taraz jest "Wołyń"!
Kiedyś był wielki brat ZSRR, teraz jest -Ukraina!
Kiedyś był wielki przywódca Breżniew, teraz jest Juszczenko !

Zastanawia mnie tylko co stało się hasłami Kaczyńskiego i PiS z kampanii w 2005r. - tj. "PRAWDA HISTORYCZNA" i "POLITYKA HISTORYCZNA". Jak sam słyszałem to Kresowianie są ogromnie rozgoryczeni "zadziwiającą" postawą pana prezydenta i nie zapomną mu o tym PRZYPOMNIEC w kampanii prezydenckiej w 2010 r.


Za tydzień 11 lipca - obchody 66 rocznicy Rzezi Wołyńskiej i jednocześnie 65 Rzezi Małopolskiej ( woj. Lwowskie, Tarnopolskie i Stanisławowskie). Cześć uroczystości odbędzie się w Chełmie na ul. Wołyńskiej, w sobotę o godz. 10. Zapalmy znicze za pamięc o naszych wymordowanych rodakach .....

I drugi komentarz z którym trudno się nie zgodzić , racja tylko kto wysłucha kto da sprawiedliwość dziejową tym bestialsko zamordowanym przez UPA skoro nasi wybrańcy milczą z jakiś powodów i fakt jedyna oficjalna osoba Ks. Zalewski chce ,mówi i oddaje pamięć poległym bo w pamięci bliskich oni zawsze zostaną .
Rozwiń
kresowiak
kresowiak (24 stycznia 2010 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bb napisał:
No ciekawe jaka to jest ukraińska kultura ? No przecież - a jakże kult OUN-UPA!
Na Zachodzie traktuje się was po prostu jako "kacapów" - zwykły Francuz czy Anglik nie odróżnia Ukraińca od Rosjanina.
Jesteście bardzo niewdzięcznym państwem ! To właśnie Polska jako pierwsza uznała rząd niepodległej Ukrainy. To właśnie Polska jest waszym ambasadorem w UE i NATO! To właśnie Polska jako pierwsza uczyniła kilka ważnych gestów jak np. potępienie przez Senat jeszcze w 1990 r. akcji Wisła czy kolejne przeprosiny za nią prezydentów Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego.
A co wy zrobiliście ? Juszczenko za bohatera Ukrainy uznał Szuchewycza ( to ten który wzywał -"Polaków wycinac w pień") co więcej na polskiej szkole we Lwowie umieściliście popiersie tego zbrodniarza ! Nie stac was nawet na mały gest przeprosin za dokonanie Rzezi Wołyńskiej tj. WYMORDOWANIE na Wołyniu i Podolu ok. 150 tys. Polaków, pomiomo że my przeprosiliśmy was za przymusowe PRZESIEDLENIE na ziemie odzyskane ok. 150 tys. Ukraińców!
Ta twoja arogancka ( a newet chamska) wypowiedź wyleczyła mnie z resztek sympatii do Was, które w przeszłości były całkiem duże !

Wiele by można dodać ale po co nie którzy Ukraińcy są nadal bardzo zacofani i odporni na wiedzę jak i obopólne zrozumienia oni nie chcą zrozumieć albo są zbyt prymitywni , choć nie wszyscy- jednak Ci którzy są innego zdania do dziś boją się mówić głośno w czasach gdzie odradza się tam Ukraiński nacjonalizm teraz gloryfikowany przez samego prezydenta i to ma prawo niepokoić .
Rozwiń
~Jarek~
~Jarek~ (6 lipca 2009 o 00:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W ostatnich dniach dwa wydarzenia skupiły uwagę Kresowian i ludzi walczących o prawdę na temat ludobójstwa OUN-UPA.

Pierwszą z nich jest oczywiście nadanie przez KUL w Lublinie - doktoratu honoris causa – gloryfikatorowi morderców Polaków, Żydów i Ormian – prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence i związany z tym protest Kresowian. Niestety ale w ostatnich latach pan Juszczenko wynosi na piedestał zwykłych nazistowskich zbrodniarzy ogłaszjąc ich bohaterami Ukrainy ( jak np. komendant UPA - Roman Szuchewycz ps. „Taras Czuprynka” – rozkazujący swoim bojcom – „Polaków wycinac w pień..”) lub odsłaniając im bolszoje pomniki jak Stepanowi Banderze czy też Dmytro Klaczkiwskiemu ps. „Kłym Sawur” zwanemu potocznie „ katem Wołynia ”.
Można stwierdzic, że protest się udał - Juszczenko tchórzliwie wchodził na KUL bocznymi drzwiami. Co więcej w wyniku konferencji prasowej - dziennikarze przekazali Polakom - o co chodzi Kresowianom tj. o zwykłą pamięc o bestialsko pomordowanych, których morderców gloryfikuje Juszczenko. Zresztą głównym celem było nagłośnienie tematu ludobójstwa dokonanego na Wołyniu i Podolu, na min. 150 tys. naszych rodaków przez faszystów z OUN-UPA i SS-Galizien. Niestety ale KUL dał się opanowac politykom, odgrodził sie od Polaków ( widziałem osobiście jak nie pozwolono Kresowianom wejśc do budynku zamykając tchórzliwie drzwi na klucz ! ) i pokazał w konsekwencji swoje zaprzaństwo.
Juszczernko twierdzi że "UPA zapisała się złotymi zgłoskami w historii Ukrainy". Jeden z Kresowian opowiedział mi taką historię - " banda tzw. UPA napadła na leśniczówkę w 1944r. w Tarnopolskiem zamieszkałą przez polskie małżeństwo i pięcioro dzieci w czasie śniadania wielkanocnego - po krótkiej naradzie wyprowadzili matkę, a następnie POOBCINALI GŁOWY MĘŻOWI I DZIECIOM kładąc je na półmiskach - by potem "zaprosić " Polkę na posiłek "... Dla Juszcenki ci "partyzanci" UPA to bohaterowie - a dla nas Polaków ?...

Muszę stwierdzić że Ukraina jest bardzo niewdzięcznym państwem ! To właśnie Polska jako pierwsza uznała rząd niepodległej Ukrainy. W 2004 r. to nasi politycy pomogli Juszczence i Tymoszenko w walce o zwycięstwo czasie „pomarańczowej” rewolucji. To właśnie Polska jest ambasadorem Ukrainy w UE i NATO ! To właśnie my jako pierwsi uczyniliśmy kilka ważnych gestów jak np. potępienie przez Senat jeszcze w 1990 r. akcji Wisła czy kolejne przeprosiny za nią prezydentów Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego.
A co wy zrobilła druga strona ? Juszczenko za bohatera Ukrainy uznał mega zbrodniarza Szuchewycza ( to ten który wzywał -"Polaków wycinac w pień") co więcej na polskiej szkole we Lwowie umieszczono prowokacyjnie popiersie tego skur...syna ! Nie stac było Ukraińców nawet na mały gest przeprosin za dokonanie Rzezi Wołyńskiej tj. WYMORDOWANIE na Wołyniu i Podolu ok. 150 tys. Polaków, pomimo że my przeprosiliśmy za przymusowe PRZESIEDLENIE na ziemie odzyskane ok. 150 tys. Ukraińców! I co zwrócił ostatnio uwagę ks. Zaleski – na Wołyniu i Podolu – krzyże na grobach ma jedynie 10 % pomordowanych polskich ofiar ...


Drugim wydarzeniem był skandal lwowski w wykonaniu Walentyna Naliwajczenko, szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i jednego z najbliższych bezpośrednich doradców prezydenta Juszczenki. Ten deb*** ( naprawdę brak mi innych określeń! ) przyrównał przedwojenną polska policję do Gestapo i NKWD. Jest to klasyczna metoda udawania przez kata ofiarę. Naliwajczenko żalił się nad ukraińskimi „bojownikami” ( tj. faszystowskimi nacjonalistami z OUN ) prześladowanymi przez polskich policjantów, ale nie wspomniał, że byli to zwykli mordercy, którzy w latach 30-tych zamordowali posła BBWR - Tadeusza Hołówkę, ministra Bronisława Pierackiego czy dyrektora ukraińskiego liceum Iwana Babija. Po wybuchu wojny Bandera, Szuchewycz, Klaczkiwskij, Łebed czy Melnyk, stali się gorliwymi wyznawcami ideologii hitlerowskiej i rozpoczęli „oczyszczanie” Ukrainy z Żydów, a następnie z Polaków ( min. 150 tys. bestialsko pomordowanych). Oczywiście Naliwajczenko o tym doskonale wie – a więc jaki ma cel ? W grę wchodzi albo chęć zemsty Juszczenki za protest ks. Zaleskiego, albo zwyczajnie panu ministrowi „wypsło” się to co myślą nacjonaliści z partii „Nasza Ukraina” W. Juszczenki. Podkreślam, że autorem tych idiotyzmów nie jest jakiś prorosyjski komunista z Donbasu czy nawiedzony nazista ze „Swobody”, ale polityk ze ścisłego środowiska Juszczenki . Oczekuję że polski MSZ ( opłacany także z moich podatków) ostro zareaguje . Oczywiście żartuję - gdyby autorem tych deb***izmów był polityk rosyjski czy niemiecki - tak prawdopodobnie by się stało – ale nie w przypadku Ukraińca – ten to może bezkarnie pluć nam w twarz, a my mamy twierdzić że pada deszcz ! Problem z Juszczenką jest taki, że gdy jest on w Polsce to przedstawia się jako wielki przyjaciel Polaków, a gdy już dojedzie na Ukrainę to dokonuje jawnie skrajnie antypolskich posunięć !


Tak swoją drogą to wstyd, że praktycznie tylko jeden ks. katolicki z Krakowa musi wyręczać organy państwa opłacane z naszych podatków ( to one powinny dbać o pamięć i godność narodową !)
Niestety ale nasze władze różnicują polskie ofiary ze względu na oprawcę !
Kiedyś tematem tabu był "KATYŃ" - taraz jest "Wołyń"!
Kiedyś był wielki brat ZSRR, teraz jest -Ukraina!
Kiedyś był wielki przywódca Breżniew, teraz jest Juszczenko !

Zastanawia mnie tylko co stało się hasłami Kaczyńskiego i PiS z kampanii w 2005r. - tj. "PRAWDA HISTORYCZNA" i "POLITYKA HISTORYCZNA". Jak sam słyszałem to Kresowianie są ogromnie rozgoryczeni "zadziwiającą" postawą pana prezydenta i nie zapomną mu o tym PRZYPOMNIEC w kampanii prezydenckiej w 2010 r.


Za tydzień 11 lipca - obchody 66 rocznicy Rzezi Wołyńskiej i jednocześnie 65 Rzezi Małopolskiej ( woj. Lwowskie, Tarnopolskie i Stanisławowskie). Cześć uroczystości odbędzie się w Chełmie na ul. Wołyńskiej, w sobotę o godz. 10. Zapalmy znicze za pamięc o naszych wymordowanych rodakach .....
Rozwiń
Gość
Gość (4 lipca 2009 o 01:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeden z przykładów "bohaterstwa" banderowców :

„Wtem na skraju lasu dąbrowskiego ujrzeliśmy okropny, mrożący krew w żyłach widok. Przed nami leżały cztery sczerniałe trupy – dwu kobiet i dwojga dzieci, straszliwie zmasakrowane. (...) Wydłubane oczy, wyrwane języki, odrąbane ręce i nogi, oderżnięte piersi i przebite bagnetami narządy rodne. Obok jednej z ofiar walała się kenkarta polska. Takiego obrazu nie zapomina się.” [kpr. Ryszard Hryniewiecki ps. Bokser, relacja z marszu na Ulhówek, Zamojszczyzna]
Rozwiń
bb
bb (2 lipca 2009 o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Anzem napisał:
Dlaczego w efropie zachodniej nic nie mówi sie o Uktaincach a bardzo zle o polakach. Jak komus zwiną samochód to mowi sie jeć do Polszy i tam go znajdziesz. Takie zdanie macie o nas jak niemcy o was. A CO DO NIEPODLEGŁOŚCI to widocznie zapomnieliscie jak byliscie pod buterm sowietów i dziś szczekacie ze jesteśmy nikim i niczym. A to polska jest kultura.


No ciekawe jaka to jest ukraińska kultura ? No przecież - a jakże kult OUN-UPA!
Na Zachodzie traktuje się was po prostu jako "kacapów" - zwykły Francuz czy Anglik nie odróżnia Ukraińca od Rosjanina.
Jesteście bardzo niewdzięcznym państwem ! To właśnie Polska jako pierwsza uznała rząd niepodległej Ukrainy. To właśnie Polska jest waszym ambasadorem w UE i NATO! To właśnie Polska jako pierwsza uczyniła kilka ważnych gestów jak np. potępienie przez Senat jeszcze w 1990 r. akcji Wisła czy kolejne przeprosiny za nią prezydentów Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego.
A co wy zrobiliście ? Juszczenko za bohatera Ukrainy uznał Szuchewycza ( to ten który wzywał -"Polaków wycinac w pień") co więcej na polskiej szkole we Lwowie umieściliście popiersie tego zbrodniarza ! Nie stac was nawet na mały gest przeprosin za dokonanie Rzezi Wołyńskiej tj. WYMORDOWANIE na Wołyniu i Podolu ok. 150 tys. Polaków, pomiomo że my przeprosiliśmy was za przymusowe PRZESIEDLENIE na ziemie odzyskane ok. 150 tys. Ukraińców!
Ta twoja arogancka ( a newet chamska) wypowiedź wyleczyła mnie z resztek sympatii do Was, które w przeszłości były całkiem duże !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!