środa, 22 listopada 2017 r.

Zamość

Książki idą pod klucz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 marca 2005, 19:56

Zamościanie mogą na długie miesiące zostać pozbawieni dostępu do miejskiej biblioteki. Do sądu wpłynął właśnie wniosek o wstrzymanie prac budowlanych w będącej na ukończeniu nowej siedzibie placówki.

Złożył go Andrzej Kozik, autor projektu budynku. Domaga się on 70 tysięcy odszkodowania za naruszenie jego praw autorskich. Poszło o poprawki do planu. - Z wyjątkiem małych korekt projekt jest mój a jako autor podpisany jest kto inny - twierdzi Andrzej Kozik.
Ten ktoś, czyli Jerzy Różyłło, dyrektor Wydziału Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miasta Zamość, nie chciał wyjawić, dlaczego to on a nie Kozik widnieje jako autor części projektu. - To drobne poprawki a projektant i tak bierze pieniądze za nadzór autorski - tłumaczy Różyłło.
W kwietniu przed Sądem Okręgowym w Zamościu rozpocznie się proces, który to wyjaśni. Jednak prace budowlane mogą zostać wstrzymane jeszcze przed jego rozpoczęciem. - Sędzia ma prawo wydać taki nakaz w celu zabezpieczenia dowodów w sprawie - wyjaśnia Jerzy Rusin, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Zamościu

Tymczasem nie ma mowy o tym, aby biblioteka nadal funkcjonowała w starej siedzibie, czyli synagodze. - Co najmniej 150 tys. książek przenieśliśmy do nowego budynku. Została końcówka, ok. 30 tys. książek z trzech małych filii - tłumaczy Krystyna Gruszka, dyrektor Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zamościu. - Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do końca kwietnia zakończymy ich układanie na półkach.
Jednak biblioteka będzie nieczynna, dopóki nie zostanie ukończona część budynku, gdzie ma być Młodzieżowy Dom Kultury. Bo dopiero wtedy nadzór budowlany może wydać zgodę na użytkowanie. A właśnie prace w nie ukończonej części chce zablokować inżynier Kozik. Jednak nawet gdy mu się to nie uda, sprawa przeciągnie się przynajmniej do czerwca. - Przeróbki w projekcie trochę opóźniły nam pracę, dlatego pewnie zakończymy nie wcześniej jak do końca maja - przewiduje Marian Mróz, kierownik budowy biblioteki. - Dopiero po zakończeniu budowy obiekt zostanie zgłoszony do nadzoru budowlanego, który ma 21 dni na dokonanie odbioru.
Ciekawe, że można było uniknąć poślizgów. - Procedury pozwalają na odbiór części budynku. Ale wiąże się to z koniecznością podzielenia dokumentacji. A to sporo pracy dla urzędników - wyjaśnia Bolesław Pić, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Zamościu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!