wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Zamość

Księża z tytułem mistrza w piłce nożnej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 kwietnia 2008, 18:38

Nie strzelali Panu Bogu w okno, a zwycięstwo zadedykowali swojemu zmarłemu tragicznie koledze.

Ekipa księży diecezji zamojsko-lubaczowskiej drugi rok z rzędu zdobyła tytuł mistrza Polski w halowej piłce nożnej.

W IV Mistrzostwach Polski Księży w Halowej Piłce Nożnej, które rozegrano w Głuchołazach na Opolszczyźnie, wzięły udział reprezentacje 18 diecezji. - Nasza wraz z diecezją opolską i rzeszowską trafiła do grupy F - wspomina ks. Piotr Szeptuch, kapitan drużyny, a jednocześnie proboszcz parafii w podzamojskim Miączynie, duszpasterz sportowców w diecezji zamojsko-lubaczowskiej, a także kapelan KS Hetman Zamość.

Już na starcie doszło do rewanżu za ubiegłoroczny finał. Tym razem lepsi okazali się duchowni z diecezji opolskiej. Jakby tego było mało, ks. Marek Mazurek doznał kontuzji, która wyeliminowała go z dalszych rozgrywek.

Ale nasi kapłani szybko się nie poddali i z drugiego miejsca wyszli z grupy. Później - również z drugiego miejsca - awansowali do ćwierćfinału, gdzie wygrali 3:1 z kolegami z diecezji radomskiej. - W półfinale spotkaliśmy się z diecezją lednicką i po bramkach ks. Macieja Lewandowskiego, ks. Tomasza Winogrodzkiego i ks. Mariana Wyrwy awansowaliśmy do finału, gdzie czekali na nas kapłani diecezji kieleckiej - opowiada ks. Piotr.

Finał nie zaczął się dla naszych duchownych szczęśliwie, bo już na początku meczu stracili bramkę. Ale szybko się podnieśli i wyrównali po golu ks. Winogrodzkiego. Na dwie minuty przed końcem meczu ten sam zawodnik ustalił wynik. - Emocje sięgnęły zenitu, kiedy przeciwnicy w ostatniej sekundzie oddali strzał na naszą bramkę - relacjonuje kapitan mistrzowskiej drużyny. - Ale piłka sparowana przez naszego bramkarza otarła się o słupek i wyszła na aut. Tym samym po raz drugi z rzędu zostaliśmy mistrzami Polski.

To nie koniec sukcesów, bo ks. Winogrodzki został królem strzelców. Uznano go również za najlepszego zawodnika rozgrywek, natomiast ks. Tomasz Bazan zdobył tytuł najlepszego rozgrywającego. - Nasz udział i zwycięstwo w mistrzostwach pragniemy dedykować naszemu przyjacielowi z boiska i pasjonatowi piłki nożnej, nieodżałowanemu śp. ks. Zbigniewowi Antoszowi - mówi ks. Szeptuch.
Tytuł mistrza Polski robi wrażenie.

- Z ks. Lewandowskim i ks. Mazurkiem razem pracujemy, a w wolnych chwilach spotykamy się na boisku - mówi Andrzej Wachowicz, kapitan trzecioligowego Hetmana Zamość, który uczy wychowania fizycznego w Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Biłgoraju. - Mają duże umiejętności, aż miło się z nimi gra.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!