wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Łacina się nie utrzyma

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 września 2007, 19:02

Kapłanów gotowych poprowadzić msze w rycie trydenckim nie brakuje. Ale wszystko wskazuje na to, że nie będzie powrotu do przeszłości,

bo wierni przyzwyczaili się do liturgii w języku polskim. Jak przebiega msza łacińska będzie się można przekonać w sobotę w Katedrze Zamojskiej.

Dokument zezwalający wszystkim kapłanom na odprawianie mszy w rycie przedsoborowym Benedykt XVI podpisał na początku lipca, ale jego postanowienia weszły w życie w ostatni piątek, w święto Podniesienia Krzyża.
- Trzeba zaznaczyć, że nigdy po Soborze Watykańskim II msza w języku łacińskim nie została zniesiona przez Kościół - podkreśla ks. prałat Adam Firosz, kanclerz Kurii Biskupiej w Zamościu. - Dopuszczono wówczas jedynie prowadzenie mszy w językach ojczystych, które z czasem wyparły z nabożeństw łacinę.
Nasz rozmówca pamięta, że kilkanaście lat temu w każdą niedzielę odprawiał taką mszę w Archikatedrze Lubelskiej. - Ale wiernych było coraz mniej i w końcu ją zniesiono - wspomina.
Do lipca msze święte w rycie trydenckim, za specjalnym zezwoleniem biskupów, odprawiane były m.in. w Warszawie, Krakowie i Lublinie. Teraz na tej liście mogą znaleźć się nowe miejscowości. Czy dołączy do nich Zamość?
- Jeżeli znajdą się chętni, nie będzie problemu, by do zwykłego porządku mszy wprowadzić jedną łacińską - twierdzi ks. Firosz. - W naszej diecezji nie brakuje księży, którzy potrafią odprawić takie nabożeństwo. Wierni powinni zgłosić się do swojego proboszcza po gotowe teksty obrzędu liturgii w języku łacińskim. Ale tłumów się nie spodziewamy.
Nic dziwnego, bo na razie zainteresowanie parafian starym rytem jest niewielkie. Starsi z reguły nie pamiętają już jak odprawia się takie nabożeństwa, a młodzi nigdy się tego nie uczyli.
- Na takiej mszy byłem kilka razy w jednym z lubelskich kościołów - wspomina Robert Węcław, nauczyciel języka polskiego w Gimnazjum nr 2 w Zamościu. - Poszedłem z czystej ciekawości, ale regularnie nie chciałbym brać udziału w takich nabożeństwach. Dla mnie tradycyjną jest msza posoborowa, odprawiana w języku polskim.
Jak przebiega msza w rycie trydenckim? Będzie można się o tym przekonać w sobotę o godz. 19.30 w Katedrze Zamojskiej. Nabożeństwo poprowadzi ks. Wacław Depo, ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ANIOŁ
kościelny
katolik
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ANIOŁ
ANIOŁ (9 października 2007 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nikt nie wątpi, że łacina nigdy nie wyszła z kościoła. Po wprowadzeniu języka polskiego obowiązywała w chwilach uniesień ŁACINA PODWÓRKOWA! Od tegoz przypadku z tęsknoty za liturgicznym językiem nie był wolny JP 2, EPILEKTOSKOPAT z GLEMPEM JÓZEFEM - naczelnym kardynałem R.P. oraz resztą gawiedzi w sutannach. Od roku 1980-tego KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW określany był - m. in. w Lublinie - jak WRZÓD NA DU---PIE PAPIEŻA! w internecie zaś A.D. 2002 lub 03 (środa popielcowa) jakiś watykańczyk podpisujący się RUDY lub S.K. określił KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW: "JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE NIE POMOŻE NAWET CZYŚCIEC".W roku 2006, aby ratować własne tyłki kościół wymyślił SLANG MODLITEWNY. Nie zauważył, że w slangu przestaje istnieć deklaog, bo kilkoro p9nktów jest zbieżnych:- nie cudzołóż;- nie mów fałszywego...;- nie pożądaj zony...;sprowadzając się do wspólnego określenia w salngu modlitewnym: "NIE PIERD...OL"!Łącząc to wszystko z ostatnimi wydarzeniami watykańskimi, to wyszła z tego niezła sz(k)opka!(PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)
Rozwiń
kościelny
kościelny (20 września 2007 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze by było,aby Dziennik Wschodni (d.Sztandar Ludu-organ KW PZPR w Lublinie) podawał bardziej szczegółowe i sprawdzone informacje.ks.Depo (ordynariusz) jest biskupem (a biskup też jest księdzem)Gdyby Sztandar Ludu pisał o Rydzyku-napisano by o nim używając wszelkich tytułów do których Rydzyk uzurpuje sobie prawo.A co do mszy w jęz.łacińskiem - dzisiaj młodzi księża nie znają łaciny (chyba że podwórkową),więc nie będzie komu odprawiać tych mszy.Ponadto msza o godz.19:30 to jest mszana która prawie nikt nie przychodzi,więc ocena czy ludzie chcą mszy w jęz.łacinskim nie będzie miarodajna.Szkoda więc,że kościół nie chce się przyznać do tego,że są nieprzygotowani do jęz.łacińskiego,brak mszałów,ministranci nie znają ministrantury po łacinie no i przede wszystkim mało który ksiądz zna jeszcze łacinę
Rozwiń
katolik
katolik (20 września 2007 o 15:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam pytanie do MP jak sa przygotowane współczesne kościoły do odprawiania takiej Mszy ( zresztą bardzo ważnej i jedynej)-czy kapłan bedzie odprawiał tyłem do wiernych- czy słowo Boże będzie głoszone z ambony prawdziwej (w nowych kościołach nie występują na ścianach)- gdzie jest opasanie w nowych kosciołach może mi Pan odpowiedzieć Bracie Znawco?
Rozwiń
Rafał
Rafał (20 września 2007 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Młodzież, w przeciwieństwie do starszych, bardzo chętnie wybiera się na Mszę św. w rycie klasycznym. Dlaczego? Dlatego, że młodzi ludzie, poszukujący pewnych wartości duchowych, odkrywają w tym właśnie rycie sacrum, którego nie mogą dostrzec w polskiej, nierzadko przekrzyczanej i przegadanej Mszy św.
Rozwiń
PM
PM (20 września 2007 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wg. moich informacji z kół zbliżonych do będzie to jednak Tridentina
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!