środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Lekarz wypił, pojechał i spowodował kolizję? "Nie pamiętam tego"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 stycznia 2012, 09:59
Autor: (lew)

Chirurg miał w organizmie 2 promile alkoholu (Archiwum)
Chirurg miał w organizmie 2 promile alkoholu (Archiwum)

Do dwóch lat pozbawienia wolności grozi hrubieszowskiemu lekarzowi za jazdę samochodem na podwójnym gazie i spowodowanie kolizji. Za przestępstwo popełnione umyślne może też pożegnać się z pracą w szpitalu.

W czwartek po godz. 21 kierujący audi 23-latek z Hrubieszowa zauważył, że skręcający w prawo opel vectrą wjeżdża na jego pas ruchu.

– Kierujący audi, chcąc uniknąć zderzenia, odbił w prawo, ale mimo to oba pojazdy stuknęły się zewnętrznymi lusterkami – opowiada Edyta Krystkowiak, rzecznik hrubieszowskiej policji.

Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Mickiewicza. Lusterka się rozbiły, ale sprawca kolizji nie miał zamiaru się zatrzymywać. Odjechał, ale 23-latek ruszył za nim. Dopadł go przy ul. Mickiewicza.

– Kierujący oplem wjechał na swoją posesję i zapewniał poszkodowanego, że nic nie wie o żadnej kolizji – relacjonuje rzeczniczka.

Próba zaparkowania vectry skończyła się na uszkodzeniu prawej strony auta: mężczyzna podczas wjazdu w garażu zahaczył o futrynę. Widząc to 23-latek zadzwonił po policję. Już wcześniej podejrzewał, że kierowca opla znajduje się pod wpływem alkoholu. Świadczył o tym m.in. jego chwiejny chód.

Mundurowi zatrzymali mężczyznę, którym okazał się znany i ceniony hrubieszowski chirurg, pracujący na co dzień w miejscowym szpitalu. 68-latek przyznał, że kierował samochodem, a wcześniej uczestniczył w spotkaniu towarzyskim, gdzie pił wódkę.

Ale zapewniał, że nie pamięta żadnej kolizji. Alkomat wskazał w jego organizmie 2 promile. Pobrano również krew do badań i zatrzymano mu prawo jazdy.

Za jazdę na podwójnym gazie i spowodowanie kolizji grozi do 2 lat więzienia. Jeżeli zapadnie prawomocny wyrok, lekarz będzie musiał się tez pożegnać z pracą w szpitalu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
róbta co chceta
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

róbta co chceta
róbta co chceta (13 stycznia 2012 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyli lekarz żyje wedle modnej ostatnio zasady "róbta co chceta" a kara i tak was minie...
Rozwiń
Gość
Gość (13 stycznia 2012 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kaktus' timestamp='1326450210' post='583054']
Ludzie nauczmy się logicznie korzystać z prawa - niech człowiek zacznie karnie odpowiadać za to co robi źle ale nie za to co robi dobrze.
[/quote]

Idąc twoim tokiem myślenia to czemu mamy pozbawiać np nauczyciela/pedofila możliwości dalszego nauczania dzieci w szkole, skoro przez długie lata był cenionym nauczycielem, a że tam wyszło na jaw że od czasu do czasu lubi sobie poruchać jakiegoś małolata, co tam, ważne że jest ekstra nauczycielem, wszyscy go lubią, szanują więc niech dalej uczy prawda ?
Co sex z małolatami ma wspólnego z dobrym nauczaniem w szkole, taki jest twój tok myślenia. Wykastrujmy go chemicznie i niech dalej uczy, nauczmy się ludzie korzystać z prawa logicznie prawda? Karajmy za to co złego uczynił, a nie za to ze dobrze uczył. Dostrzegasz teraz kaktus błąd w swoim rozumowaniu ?
Podobnych przykładów można by pisać wiele, ale po co. Jeśli jakiś kaktus nie dostrzega sensu w pozbawieniu tego lekarza pracy to i następne podawane przykłady nie zmienią jego toku myślenia.
Rozwiń
Gość
Gość (13 stycznia 2012 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kaktus' timestamp='1326450210' post='583054']
Powinno się skonfiskować jego auto jako narzędzie przestępstwa ,pozbawić praw do prowadzenia pojazdów mechanicznych, posadzić na dwa lata w więzieniu.... ale nie pozbawiać prawa wykonywania zawodu skoro jest powszechnie chwalonym lekarzem.
Ludzie nauczmy się logicznie korzystać z prawa - niech człowiek zacznie karnie odpowiadać za to co robi źle ale nie za to co robi dobrze.
[/quote]

Tak tak, troszeczkę przerażasz mnie swoim intelektem kaktus.
Dlaczego mają konfiskować auto ? Skoro auto to jest własnością kogoś innego np., zastanów się ?
Pomysł z konfiskowaniem aut w takich przypadkach i podobnych był już wiele razy poruszany. Dlaczego mają konfiskować auto, które np jest na kredyt i jest własnością banku ? Dlaczego mają konfiskować auto jakiemuś pijanemu kierowcy, a auto to jest własnością kogoś innego itd.itd....ten pomysł nie jest zbyt dobry (delikatnie pisząc).
Dlaczego mają pozbawiać jakiegoś policjanta możliwości wykonywania zawodu policjanta (za podobne przestępstwo) skoro ten nasz przypuszczalny policjant był zawsze dobrym policjantem, wszyscy go zawsze chwalili, osiągał dobre wyniki za które miał wiele wyróżnień i nagród itd.

Naucz się logicznie myśleć kaktus i nie pisz bzdur. Nie rób z lekarzy świętych krów.
Niestety powinni odpowiadać za swoje czyny z całą surowością tak jak inni.
Powinien stracić swoją pracę i wszystko w temacie. Owszem po okresie gdy kara ulegnie zatarciu mógłby na nowo ubiegać się o powrót do zawodu. Oczywiście jeśli nie jest na to już za stary. Zatarcie kary w zawieszeniu trwa jednakże kilka lat prawda ? Ponadto w tym zawodzie trzeba ciągle mieć styczność z tą pracą aby nie stracić "wprawy".
Niestety jeśli ktoś jest na tyle nieodpowiedzialny aby wywinąć taki numer to niech liczy sie z konsekwencjami, bo następnym razem taki jeden z drugim lekarzem zapomni wyciągnąć igły/nożyczek z brzucha pacjenta po operacji. Ile jest takich przypadków, wiele.
Także bez żadnej taryfy ulgowej dla takich.
Owszem nikt z nas nie jest święty, ale nie bądzmy naiwni że to pierwszy raz tego lekarza że jedzie na "cyku". Zapewne wiele razy tak bywało, tyle że tym razem przegiął i się tak skończyło.
Zatem z całą surowością koniec kariery, nie chcę żeby lekarzami w Polsce czynnie wykonującymi swój zawód mogli być przestępcy.
Rozwiń
Gość
Gość (13 stycznia 2012 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przypomniał mi się taki film rysunkowy "Express polarny" gdzie w pewnym momencie pewien dzieciak powtarza ciągle..."nie zrobiłem tego, nie zrobiłem tego..."...a zrobił.
W tym filmie jednak św. Mikołaj lituje się nad tym urwisem i mimo tego że chłopiec zawinił to i tak otrzymał świąteczny prezent.
W tym przypadku pijany kierowca twierdzi że nie pamięta tego, ale i tak zapewne nie wyrzucą go z pracy, dalej będzie lekarzem bo to lekarz. Nie słyszałem aby za "takie coś" pozbawiano lekarzy ich pracy. Gdyby taki numer wywinął np. policjant to z marszu byłby zwolniony z pracy.
Lekarze w naszym kraju są niczym nadludzie z immunitetem. Nie mam nic przeciwko lekarzom, ale wnerwia mnie nierówne traktowanie ludzi względem prawa.
Rozwiń
puzon20
puzon20 (13 stycznia 2012 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlaczego tak jest (odbiegam od dokładnie tego przypadku), że takich "specjalistów wysokiej klasy" nie napiętnuje się dodatkowo np. zwolnieniem z pracy jak robi się np. z policjantami. Tak czy w pracy czy po pracy spowoduje przestępstwo czy wykroczenie to oprócz sankcji karnych wywalają z pracy. A tu coraz częściej "ynteligencja" pije i nic im nie jest (pomroczność jasna-nic nie pamięta). Wcześniej rozpisywano się o pani sędzinie, która wydawała werdykty w imieniu Najjaśniejszej RP i ukarano ją przeniesieniem do innego sądu. I to jest sprawiedliwe? Z pewnością nie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!