wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Ludzie swoje, władza swoje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lipca 2007, 17:19
Autor: Bogdan Nowak

W zamian za grunt pod Biłgorajskim Centrum Kultury, koncern paliwowy miałby otrzymać działkę u zbiegu ulic Cegielnianej i Długiej.

Pod protestem przeciwko tej zamianie podpisało się 150 mieszkańców osiedla Ogrody. Nic nie wskórali. Budowa stacji paliw stała się już całkiem realna.

- Radni mają działać w interesie mieszkańców miasta, nie odwrotnie. A tak się właśnie stało - złości się Zofia Małek z ul. Długiej na osiedlu Ogrody w Biłgoraju.
O co chodzi? Władze miasta chcą oddać działkę na skrzyżowaniu ulic Długiej i Cegielnianej w zamian za teren, na którym częściowo stoi budynek Biłgorajskiego Centrum Kultury. Grunt należy do
Statoil Polska. Wprawdzie kilka lat temu radni podczas uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego, zablokowali możliwość wybudowania w tym miejscu stacji tego koncernu, ale problemu własności gruntu nie uregulowano. - Rozbudowa i modernizacja BCK jest sprawą bardzo ważną dla wszystkich mieszkańców miasta - przekonywał podczas ostatniej sesji burmistrz Janusz Rosłan. - Obiekt jest przestarzały. Biłgoraj stać na coś lepszego! Bez tej zamiany o rozbudowie nie możemy jednak myśleć.
Mieszkańców osiedla Ogrody taka argumentacja nie przekonuje. Ponad 150 osób zaprotestowało przeciwko budowie stacji. - Takie obiekty powinno się budować na obrzeżach miasta, a nie w centrum. Nie rozumiemy, dlaczego rozbudowa BCK ma godzić w nasze interesy - argumentował na sesji Mirosław Późniak, przewodniczący rady osiedla Ogrody. - Tu chodzi o zdrowie nasze i naszych dzieci - martwi się 40-latek z Cegielnianej - Dlatego koparek nie wpuścimy! - Obok naszych domów jeżdżą tysiące tirów. Hałas i spaliny nie dają nam żyć, a od drgań pękają ściany. Trzeba wybudować obwodnicę, a nie wpuszczać Statoil do serca miasta. Inwestycja tylko skomplikuje już trudną sytuację. Nie dopuścimy do tego! - zapowiada Zofia Małek. - Przypominam, że opinia rady osiedla nie jest wiążąca - rzucił Rosłan i zapewnił, że stacja paliw nie będzie dla nikogo zagrożeniem, bo stanie daleko od domów i nie utrudni ruchu pojazdów. Udało mu się przekonać większość. Za zamianą działek głosowało 10 osób. 4 się wstrzymały. Tyle samo było przeciw. Nie oznacza to jednak, że stacja powstanie. Na zamianę musi się zgodzić jeszcze Statoil Polska. - To dopiero początek negocjacji - mówi Bożena Rogalska z biura prasowego tej firmy. - Żadne decyzje jeszcze nie zapadły.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!