Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

8 lutego 2010 r.
15:58
Edytuj ten wpis

Maria Duławska - specjalistka od pisania hymnów

0 6 A A

Jest poetka i emerytowaną nauczycielką. Pisze ksiązki dla dzieci i hymny dla zamojskich szkół.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pierwsze wykonanie wyszło doskonale. Było podniośle, patetycznie, trochę nostalgicznie i historycznie… Napisała pani właśnie hymn dla Zespołu Szkół w Sitańcu. Jakie trzeba mieć składniki, żeby napisać taki nietypowy utwór?

– Pierwszy hymn napisałam 15 lat temu dla Zespołu Szkół Mechanicznych w Zamościu. Nie było łatwo. Przewertowałam kroniki szkolne, sprawdziłam czym się szkoła zajmuje, porozmawiałam z ludźmi. To znalazło się w zwrotkach hymnu. Szkoła nosi imię Kościuszki. W refrenie odwołałam się do zasług tego bohatera. Taka "mikstura” wyszła dobrze. Podobnie praca wyglądała, gdy pisałam w ub. roku hymn dla szkoły w Borowinie Sitanieckiej. Tam patronem jest ksiądz Twardowski. Znalazły się w nim cytaty z wierszy księdza-poety np. o poznaniu Boga w biedronce…

A co z Honorom i Ojczyzną? Trudno sobie bez nich wyobrazić prawdziwy hymn

- Oczywiście są takie odwołania. W ostatnim hymnie dla ZS w Sitańcu jest ich dużo. Ale nie są one zupełnie wprost… Ta szkoła nosi od kilku dni imię Dzieci Zamojszczyzny. Napisanie takiego hymnu było wyzwaniem. Taka martyrologia nie da się w kilku zdaniach opowiedzieć. Ale w kolejnych zwrotkach odwołałam się do pamięci o tamtych wydarzeniach, okupacji, płaczu matek… Było też sporo o historii szkoły. Temat jest znany i… delikatny. Jednak bałam się pierwszego wykonania tego hymnu. Stało to się w czwartek, podczas wielkiego święta szkoły. Hymn wybrzmiał. To było wielkie przeżycie.

W jaki sposób powstaje muzyka do takich utworów?

Funkcjonują cztery napisane przeze mnie hymny. Do ostatniego muzykę napisał Jerzy Burda, nauczyciel Państwowej Szkoły Muzycznej w Zamościu. Do innych napisałam ją sama. Czasem najpierw powstaje tekst, czasem muzyka. Zależy od wielu czynników np. natchnienia…Ostatnio wysłałam hymn dla szkoły polskiej w Wilnie. Zobaczymy czy się spodoba. Oby. Hymny piszę społecznie. Taka praca daje satysfakcję. Piszę też wiersze, scenariusze, wydaję m.in. książki dla dzieci. Razem z grupą literacką "Akapit” przygotowujemy sztukę teatralną "Pokochaj cebulę”. Będzie wystawiona 8 marca w zamojskim kinie Stylowy.

Komentarze 6

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
a / 10 lutego 2010 o 17:01
Ach ci poeci...
Avatar
ada / 10 lutego 2010 o 09:07
Gość napisał:
Hmmm... Było to wiele lat temu. Pierwszy i jedyny, telefoniczny zresztą, kontakt z tą panią miałam po powrocie do Zamościa z obozu wakacyjnego, na którym byłam jedną z opiekunek grupy dzieci i młodzieży, a jedną lub jednym z uczestników ( nie pamiętam już, czy syn, czy córka) było dziecko pani Marii Duławskiej. Ponieważ mieliśmy problem z autokarami- jeden dojechał, a drugi miał dojechać później, kierownik obozu postanowił, że najpierw do Zamościa odjadą małe dzieciaki, a tym drugim autokarem, kilka godzin później pojedzie młodzież. Nie było wówczas jeszcze telefonów komórkowych, więc podeszło do mnie młoda osoba i poprosiła, że gdy dojadę z pierwszą grupą do Zamościa, żebym zadzwoniła do jego mamy, żeby się nie niepokoiła. Podała mi ta osoba nazwisko swojej mamy. Obiecałam, że gdy tylko przyjedziemy do Zamościa,zaraz zadzwonię do tej mamy, co natychmiast uczyniłam. No i tu klops.., ponieważ zamiast podziękowania za wiadomość, że dziecko całe i zdrowe za kilka godzin będzie w domu usłyszałam bardzo nieprzyjemne słowa ( nie ja byłam bezpośrednią opiekunką tego dziecka, poza tym obóz przebiegł bardzo szczęśliwie i dzieci były zadowolone) i zrobiło mi się bardzo, bardzo przykro. Ot, taka sobie nauczycielska refleksja. Pozdrawiam panią, Pani Mario i życzę wielu jeszcze sukcesów.

Bo, proszę pani nie warto być uczciwym, za uczciwość się przeważnie odpłacają niewdzięcznością.

Bo, proszę pani nie warto być uczciwym, za uczciwość się przeważnie odpłacają niewdzięcznością. rozwiń
Avatar
Gość / 9 lutego 2010 o 13:42
uczennica napisał:
Dobra polonistka, sympatyczna kobieta. Oby więcej takich. Brawo pani Mario!

Hmmm... Było to wiele lat temu. Pierwszy i jedyny, telefoniczny zresztą, kontakt z tą panią miałam po powrocie do Zamościa z obozu wakacyjnego, na którym byłam jedną z opiekunek grupy dzieci i młodzieży, a jedną lub jednym z uczestników ( nie pamiętam już, czy syn, czy córka) było dziecko pani Marii Duławskiej. Ponieważ mieliśmy problem z autokarami- jeden dojechał, a drugi miał dojechać później, kierownik obozu postanowił, że najpierw do Zamościa odjadą małe dzieciaki, a tym drugim autokarem, kilka godzin później pojedzie młodzież. Nie było wówczas jeszcze telefonów komórkowych, więc podeszło do mnie młoda osoba i poprosiła, że gdy dojadę z pierwszą grupą do Zamościa, żebym zadzwoniła do jego mamy, żeby się nie niepokoiła. Podała mi ta osoba nazwisko swojej mamy. Obiecałam, że gdy tylko przyjedziemy do Zamościa,zaraz zadzwonię do tej mamy, co natychmiast uczyniłam. No i tu klops.., ponieważ zamiast podziękowania za wiadomość, że dziecko całe i zdrowe za kilka godzin będzie w domu usłyszałam bardzo nieprzyjemne słowa ( nie ja byłam bezpośrednią opiekunką tego dziecka, poza tym obóz przebiegł bardzo szczęśliwie i dzieci były zadowolone) i zrobiło mi się bardzo, bardzo przykro. Ot, taka sobie nauczycielska refleksja. Pozdrawiam panią, Pani Mario i życzę wielu jeszcze sukcesów.

Hmmm... Było to wiele lat temu. Pierwszy i jedyny, telefoniczny zresztą, kontakt z tą panią miałam po powrocie do Zamościa z obozu wakacyjnego, na którym byłam jedną z opiekunek grupy dzieci i młodzieży, a jedną lub jednym z uczestników ( nie pamiętam już, czy syn, czy córka) było dziecko pani Marii Duławskiej. Ponieważ mieliśmy problem z autokarami- jeden dojechał, a drugi miał dojechać później, kierownik obozu postanowił, że najpierw do Zamościa odjadą małe dzieciaki, a tym drugim autokarem, kilka godzin później pojedzi... rozwiń
Avatar
rydzykantt / 9 lutego 2010 o 10:50
Ja tylko wspominam lody z Hrubieszowa !
Avatar
benek / 8 lutego 2010 o 20:32
hrubieszowianka z urodzenia ,zamościanka z wyboru
Avatar
uczennica / 8 lutego 2010 o 17:23
Dobra polonistka, sympatyczna kobieta. Oby więcej takich. Brawo pani Mario!
Avatar
a / 10 lutego 2010 o 17:01
Ach ci poeci...
Avatar
ada / 10 lutego 2010 o 09:07
Gość napisał:
Hmmm... Było to wiele lat temu. Pierwszy i jedyny, telefoniczny zresztą, kontakt z tą panią miałam po powrocie do Zamościa z obozu wakacyjnego, na którym byłam jedną z opiekunek grupy dzieci i młodzieży, a jedną lub jednym z uczestników ( nie pamiętam już, czy syn, czy córka) było dziecko pani Marii Duławskiej. Ponieważ mieliśmy problem z autokarami- jeden dojechał, a drugi miał dojechać później, kierownik obozu postanowił, że najpierw do Zamościa odjadą małe dzieciaki, a tym drugim autokarem, kilka godzin później pojedzie młodzież. Nie było wówczas jeszcze telefonów komórkowych, więc podeszło do mnie młoda osoba i poprosiła, że gdy dojadę z pierwszą grupą do Zamościa, żebym zadzwoniła do jego mamy, żeby się nie niepokoiła. Podała mi ta osoba nazwisko swojej mamy. Obiecałam, że gdy tylko przyjedziemy do Zamościa,zaraz zadzwonię do tej mamy, co natychmiast uczyniłam. No i tu klops.., ponieważ zamiast podziękowania za wiadomość, że dziecko całe i zdrowe za kilka godzin będzie w domu usłyszałam bardzo nieprzyjemne słowa ( nie ja byłam bezpośrednią opiekunką tego dziecka, poza tym obóz przebiegł bardzo szczęśliwie i dzieci były zadowolone) i zrobiło mi się bardzo, bardzo przykro. Ot, taka sobie nauczycielska refleksja. Pozdrawiam panią, Pani Mario i życzę wielu jeszcze sukcesów.

Bo, proszę pani nie warto być uczciwym, za uczciwość się przeważnie odpłacają niewdzięcznością.

Bo, proszę pani nie warto być uczciwym, za uczciwość się przeważnie odpłacają niewdzięcznością. rozwiń
Avatar
Gość / 9 lutego 2010 o 13:42
uczennica napisał:
Dobra polonistka, sympatyczna kobieta. Oby więcej takich. Brawo pani Mario!

Hmmm... Było to wiele lat temu. Pierwszy i jedyny, telefoniczny zresztą, kontakt z tą panią miałam po powrocie do Zamościa z obozu wakacyjnego, na którym byłam jedną z opiekunek grupy dzieci i młodzieży, a jedną lub jednym z uczestników ( nie pamiętam już, czy syn, czy córka) było dziecko pani Marii Duławskiej. Ponieważ mieliśmy problem z autokarami- jeden dojechał, a drugi miał dojechać później, kierownik obozu postanowił, że najpierw do Zamościa odjadą małe dzieciaki, a tym drugim autokarem, kilka godzin później pojedzie młodzież. Nie było wówczas jeszcze telefonów komórkowych, więc podeszło do mnie młoda osoba i poprosiła, że gdy dojadę z pierwszą grupą do Zamościa, żebym zadzwoniła do jego mamy, żeby się nie niepokoiła. Podała mi ta osoba nazwisko swojej mamy. Obiecałam, że gdy tylko przyjedziemy do Zamościa,zaraz zadzwonię do tej mamy, co natychmiast uczyniłam. No i tu klops.., ponieważ zamiast podziękowania za wiadomość, że dziecko całe i zdrowe za kilka godzin będzie w domu usłyszałam bardzo nieprzyjemne słowa ( nie ja byłam bezpośrednią opiekunką tego dziecka, poza tym obóz przebiegł bardzo szczęśliwie i dzieci były zadowolone) i zrobiło mi się bardzo, bardzo przykro. Ot, taka sobie nauczycielska refleksja. Pozdrawiam panią, Pani Mario i życzę wielu jeszcze sukcesów.

Hmmm... Było to wiele lat temu. Pierwszy i jedyny, telefoniczny zresztą, kontakt z tą panią miałam po powrocie do Zamościa z obozu wakacyjnego, na którym byłam jedną z opiekunek grupy dzieci i młodzieży, a jedną lub jednym z uczestników ( nie pamiętam już, czy syn, czy córka) było dziecko pani Marii Duławskiej. Ponieważ mieliśmy problem z autokarami- jeden dojechał, a drugi miał dojechać później, kierownik obozu postanowił, że najpierw do Zamościa odjadą małe dzieciaki, a tym drugim autokarem, kilka godzin później pojedzi... rozwiń
Avatar
rydzykantt / 9 lutego 2010 o 10:50
Ja tylko wspominam lody z Hrubieszowa !
Avatar
benek / 8 lutego 2010 o 20:32
hrubieszowianka z urodzenia ,zamościanka z wyboru
Avatar
uczennica / 8 lutego 2010 o 17:23
Dobra polonistka, sympatyczna kobieta. Oby więcej takich. Brawo pani Mario!
Zobacz wszystkie komentarze 6

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Burze w woj. lubelskim: Spadł grad, wiele interwencji strażaków

Burze w woj. lubelskim: Spadł grad, wiele interwencji strażaków 1 0

Strażacy kilkanaście razy interweniowali po burzach, które przechodzą nad woj. lubelskim.

Lublin: Wystawa Grupy Twórczej w Galerii w Pasażu
25 maja 2018, 17:00

Lublin: Wystawa Grupy Twórczej w Galerii w Pasażu 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 25 maja o godz. 17 w Galerii w Pasażu (Pracownie Kultury Tatary, ul. Hutnicza 28A) odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa Grupy Twórczej pod tytułem Pasja tworzenia.

Mieszkanie Plus w Lubelskiem: Premier wręczy klucze. Dlaczego niektórzy lokatorzy rezygnują?
galeria

Mieszkanie Plus w Lubelskiem: Premier wręczy klucze. Dlaczego niektórzy lokatorzy rezygnują? 8 4

W sobotę pierwsi lokatorzy dostaną klucze do Mieszkań Plus. A wręczać je będzie premier Mateusz Morawiecki. Tyle że lokale są w stanie deweloperskim i trzeba jeszcze grubych tysięcy, żeby w nich zamieszkać.

POP Arena: Alvaro Soler i Alphaville w Lublinie. Bilety na koncert już w sprzedaży
galeria
film

POP Arena: Alvaro Soler i Alphaville w Lublinie. Bilety na koncert już w sprzedaży 15 0

Dziś zaczęła się sprzedaż biletów na koncert POP Arena, którego główną gwiazdą będzie Alvaro Soler, przed którym wystąpi grupa Alphaville.

Azoty po raz szósty zagrają o brązowy medal

Azoty po raz szósty zagrają o brązowy medal 5 0

PGNIG SUPERLIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Po raz szósty w historii Azoty Puławy zagrają o trzecie miejsce mistrzostw Polski. Zmierzą się z rewelacyjną Gwardią Opole

Finałowy koncert XXII Forum Lutosławskiego
25 maja 2018, 19:00

Finałowy koncert XXII Forum Lutosławskiego 1 0

Co Gdzie Kiedy. Filharmonia Lubelska (ul. Curie-Skłodowskiej 5) zaprasza na finałowy koncert 22. edycji Forum Lutosławskiego MOST. W piątek, 25 maja o godz. 19 na scenie Filharmonii wystąpią Robert Kabara, Kamil Tomanek i Aleksandra Ohar.

Główna wygrana w Ekstra Pensji (losowanie 21.05.2018). 5000 zł miesięcznie przez 20 lat

Główna wygrana w Ekstra Pensji (losowanie 21.05.2018). 5000 zł miesięcznie przez 20 lat 0 0

Poniedziałkowe losowanie (21.05.2018) Ekstra Pensji okazało się szczęśliwe dla osoby, która kupiła zakład tej gry w punkcie LOTTO przy ulicy Kopernika 4 w Pucku (woj. pomorskie).

Pociągiem z Lublina nad popularne jezioro. Nowość w rozkładzie na wakacje
galeria
film

Pociągiem z Lublina nad popularne jezioro. Nowość w rozkładzie na wakacje 221 8

24 czerwca uruchomione ma być niedzielne połączenie kolejowe z Lublina do Włodawy przez Okuninkę. Pociąg ma kursować do ostatniej niedzieli sierpnia włącznie.

W sobotę derby Chełmianka - Motor. Bilet lepiej kupić wcześniej

W sobotę derby Chełmianka - Motor. Bilet lepiej kupić wcześniej 4 7

Końcówka sezonu zapowiada się niezwykle ciekawie. W walce o awans faworytami są: Resovia, KSZO i Motor. Temu tercetowi szyki może jeszcze pokrzyżować Chełmianka. Biało-zieloni w najbliższą sobotę zmierzą się w derbach z lubelskim klubem. Gospodarze spodziewają się tłumów na meczu, dlatego apelują o wcześniejszy zakup biletu

Skwer "Prof. Władysława Bartoszewskiego" będzie w Lublinie

Skwer "Prof. Władysława Bartoszewskiego" będzie w Lublinie 0 7

Imię „Prof. Władysława Bartoszewskiego” może otrzymać skwer urządzony między ul. Lipową a wejściem na cmentarz.

Uważają, że zakaz handlu w niedziele jest niezgodny z konstytucją. Będzie skarga
Sonda

Uważają, że zakaz handlu w niedziele jest niezgodny z konstytucją. Będzie skarga 0 5

Zakaz handlu w niedziele jest niezgodny z konstytucją – uważają członkowie Konfederacji Lewiatan. Chcą, by sprawę zbadał Trybunał Konstytucyjny.

Pech dyrektora agencji. Kolizja służbowym samochodem i mandat

Pech dyrektora agencji. Kolizja służbowym samochodem i mandat 8 6

300 złotych mandatu i 6 punktów karnych kosztowała dyrektora lubelskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Krzysztofa Gałaszkiewicz kolizja na obwodnicy Lublina. Dyrektor agencji jechał służbowym autem.

Lublin: Kto zasłużył na nagrodę gospodarczą?
galeria

Lublin: Kto zasłużył na nagrodę gospodarczą? 0 3

Można już zgłaszać kandydatury do tegorocznych nagród gospodarczych przyznawanych przez samorząd Lublina. Są to wyróżnienia dla firm wnoszących duży wkład w rozwój gospodarczy miasta.

Praca za granicą - wskazówki i podpowiedzi. Sprawdź zanim wyjedziesz

Praca za granicą - wskazówki i podpowiedzi. Sprawdź zanim wyjedziesz 0 0

Od lat Polacy korzystają z możliwości legalnej pracy za granicą. Nie brakuje atrakcyjnych ofert, dzięki którym można dorobić, a przy okazji zwiedzić ciekawe rejony Europy. Przed podróżą warto jednak pamiętać o kilku rzeczach, które pomogą nam uniknąć nieprzyjemności.

Wystawa fotografii "Twarze Japonii" w Filii nr 11 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie
25 maja 2018, 18:00

Wystawa fotografii "Twarze Japonii" w Filii nr 11 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Filia nr 11 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie (ul. Lwowska 6) zaprasza na wernisaż wystawy fotografii Doroty Gruszki Twarze Japonii. Wydarzenie odbędzie się 25 maja o godz. 18.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.