niedziela, 19 listopada 2017 r.

Zamość

Marszałek przejmie PKS w Zamościu, Biłgoraju, Białej Podlaskiej i Międzyrzeczu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 września 2010, 12:09
Autor: Bogdan Nowak

Minister wyraził zgodę na przekazanie zamojskiego PKS marszałkowi województwa. Przedsiębiorstwo ma ponad 1 mln zł długu i jest w kiepskiej kondycji. Połączenie z PKS Wschód ma je uratować. Taki sam los spotka PKS w Białej Podlaskiej, Biłgoraju i Międzyrzeczu Podlaskim.

– Na razie jest zgoda ministra – podkreśla Wiesław Fik, prezes PKS w Zamościu. – Mogę to potwierdzić. Ale to wszystko jeszcze trochę potrwa. Potrzebna jest teraz m.in. umowa komunalizacyjna, która będzie negocjowana z samorządem.

W zamojskim PKS pracuje ok. 130 osób. Od kilku miesięcy w zakładzie wrze. Dlaczego? Spółka jest zadłużona na ponad 1 mln zł. Związkowcy obwiniają o to prezesa Fika.

Wytykają mu m.in. niejasne zasady zakupu sprzętu, oburza ich także pomysł sprzedaży dworca. Przejęciem PKS-u zainteresowany był zamojski magistrat i starostwo oraz m.in. urząd marszałkowski.

Prezes także zapewnia, że chce ratować spółkę. Zamierza starać się o pomoc finansową ze skarbu państwa i wprowadzić restrukturyzację spółki. Związkowcom puściły jednak nerwy. W ub. tygodniu przez kilka godzin okupowali gabinet prezesa. Było gorąco. Efekt?

– Zamieszanie mogło przyśpieszyć decyzję ministerstwa – mówi prezes Wiesław Fik.

Urząd Marszałkowski w Lublinie podjął decyzję o chęci przejęcia PKS w Zamościu, a także w Biłgoraju, Białej Podlaskiej i Międzyrzeczu Podlaskim kilka tygodni temu. Radni sejmiku na to się zgodzili.

Ministerstwo Skarbu Państwa wyraziło na to właśnie zgodę. Marszałek zarządza już PKS Wschód (w jego skład wchodzi 5 oddziałów).

Czy ta spółka wchłonie także m.in. PKS z Zamościa?

– Trudno jeszcze o tym mówić – mówi Adrianna Iwan z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. – Opracowujemy właśnie ogólną politykę transportową dla województwa. Nie wykluczamy takiej możliwości.

Umowy komunalizacyjne będą podpisywane z przedsiębiorstwami na przełomie września i października.

– Dotyczy to PKS-ów z czterech miast – dodaje Adrianna Iwan. – Wstępne umowy są przygotowywane m.in. z udziałem prawników.

Do ministerstwa skarbu państwa wybrał się w piątek Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa. Dzisiaj spotkał się także ze związkowcami PKS. Dziennikarze na obrady nie zostali wpuszczeni.

– Będziemy rozmawiali z każdym, bo leży nam na sercu los przedsiębiorstwa – mówił jeden ze związkowców tuż przed rozmowami. – Słyszeliśmy, że nasz PKS pójdzie do marszałka. Czy jest to decyzja dobra? Trudno powiedzieć. Zamojski urząd ma na pewno większe możliwości i jest bliżej…
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ziut
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ziut
ziut (14 września 2010 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znowu to samo. Przciez to wszystko już było i się nie sprawdziło. Wszystko centralizował poprzedni system. Znowu centralizacja? Bo co trzeba wszystko trzymać tzw. silną reką. Czyzby chodziło o zablokowanie inicjatywy? Czy chodzi o ograniczenie samodzielnosci? Moim zdaniem gołym okiem widać, ze Samorządy miasta Zamość i powiatu poradziłyby sobie z problemem PKS - u o wiele lepiej niz samomorząd wojewódzki.
Zlitujcie się.
Rozwiń
Gość
Gość (13 września 2010 o 13:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja sie tym nie martwie, mam prawko i samochod
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!