czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Masłomęcz: Spłonęła wielka chata w Wiosce Gotów (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lipca 2014, 09:45

Piorun uderzył w największą z chat w Wiosce Gotów w Masłomęczu. Budowla całkowicie spłonęła. - Odbudujemy ją - zapowiada Barłomiej Bartecki z Muzeum im. ks. Stanisława Staszica.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 20 minut po północy. - Jedna z osób z naszego stowarzyszenia, która mieszka obok wioski widziała jak piorun uderzył w dach chaty. Prawdopodobnie przebił dach. Potem ogień pojawił się w środku - mówi Bartecki.

- Na miejsce przyjechało 8 jednostek straży. Pożar gasiło 26 strażaków - mówi Piotr Sendecki z Komendy Powiatowej PSP Hrubieszów. Akcja trwała prawie cztery godziny.

Tzw. "długi dom" doszczętni spłonął. Straty wyceniono na ponad 250 tys. zł. Wewnątrz było także wyposażenie: meble, skrzynie, naczynia gliniane, kosze. Prawie wszystko spłonęło. Udało się uratować jedynie metalowe przedmioty np. kociołki.

Na szczęście pożar nie przeniósł się na inne budowle w wiosce. - Są rozmieszczone daleko od siebie, właśnie na wypadek pożaru - mówi Bartecki.

Bartecki zapowiada, że największa z chat w wiosce zostanie odbudowana. - Czekamy teraz na ekipę od ubezpieczenia. Potem bierzemy się za uprzątnięcie terenu, musimy m.in. usunąć wiszące krokwie. Największą chatę odbudujemy. Być może jeszcze w tym roku - zapowiada Bartecki.

Kiedy pozostałości po pożarze zostaną uprzątnięte wioska znowu zostanie otwarta. Będzie można zwiedzać pozostałe budowle.

Budowa wioski ruszyła w listopadzie ubiegłego roku. Najpierw powstawał "długi dom” o wymiarach 20 na 10 metrów, wysoki na 7 metrów. Obok stanęła chata tkaczki, garncarza i wojownika. Budowa pochłonęła ok. 500 tys. zł. Wioskę można było zwiedzać od maja.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: pożar masłomęcz wioska gotów
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak
Got
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (1 lipca 2014 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moim zdaniem to już sprawa dla prokuratora. Obiekt użyteczności publicznej, zbudowany z materiałów łatwopalnych, brak piorunochrona, brak intalacji p.poż zraszającej. Teraz pytanie: kto wydał zgodę na użytkowanie, czy zezwolenie na użytkowanie wymagało odbioru i dopuszczenia przez strażaka, jeżeli nie wymagało to dlaczego, a jeżeli był odbiór to dlaczego obiekt został dopuszczony? Teraz hipotetyczna sytuacja: chata pełna zwiedających, nadchodzi burza, uderza piorun, wszyscy w środku porażeni, chata i ludzzie płonął.Chyba że stawia się taką chatę żeby ją z dalekaa oglądać. Odbudują? Ok. A dlaczego pozwolono żeby wydać tle szmalu i odpowiednio niezabezpieczyć inwestycji. Dlaczego dyrektor muzeum tak lekką reką chce wydać znowu pieniadze na odbudowę. Może najpierw jakieś konsekwencje dla osób odpowiedzialnych za zaniechanie odpowiedniego zabezpieczenia. Może Redakkcja się tym zainteresuje i podrąży temat w tym kierunku...

redakcja się zainteresuje...
o mało nie umarłem ze śmiechu
redakcja i zainteresowanie ;-)
bosz
...
jakby tak było że ludzie by zgineli to lemingowe lubelskie redakcje napisałyby - "sorry taki mamy klimat"

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (1 lipca 2014 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Piorunochron na chacie krytej strzechą w skansenie. Gratuluję pomysłu!

skutki braku piorunochronu są akurat widoczne ;-)

a przy okazji skansenu
tam gdzie się chroni autentyczne zabytki - odgromniki oczywiście są
przykład Muzeum Wsi Lubelskiej
polskiekrajobrazy.pl/images/stories/big/38816.jpg

...
co innego oczywiście gdy chodzi o bogatego właściciela który raz że buduje rekonstrukcję a dwa że ma tyle kasy że może sobie pozwolić na to by po każdej burzy odbudować chałupkę
taki ktoś nie musi zakładać piorunochronu
...
estetyka (czy też durnota raczej) kosztuje
...
a w ogóle to czy niezabezpieczony odgromnikowo obiekt ze słomianym dachem to się da ubezpieczyć?
wypłacą odszkodowanie?

Rozwiń
Got
Got (1 lipca 2014 o 12:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem to już sprawa dla prokuratora. Obiekt użyteczności publicznej, zbudowany z materiałów łatwopalnych, brak piorunochrona, brak intalacji p.poż zraszającej. Teraz pytanie: kto wydał zgodę na użytkowanie, czy zezwolenie na użytkowanie wymagało odbioru i dopuszczenia przez strażaka, jeżeli nie wymagało to dlaczego, a jeżeli był odbiór to dlaczego obiekt został dopuszczony? Teraz hipotetyczna sytuacja: chata pełna zwiedających, nadchodzi burza, uderza piorun, wszyscy w środku porażeni, chata i ludzzie płonął.Chyba że stawia się taką chatę żeby ją z dalekaa oglądać. Odbudują? Ok. A dlaczego pozwolono żeby wydać tle szmalu i odpowiednio niezabezpieczyć inwestycji. Dlaczego dyrektor muzeum tak lekką reką chce wydać znowu pieniadze na odbudowę. Może najpierw jakieś konsekwencje dla osób odpowiedzialnych za zaniechanie odpowiedniego zabezpieczenia. Może Redakkcja się tym zainteresuje i podrąży temat w tym kierunku...
Rozwiń
pin
pin (1 lipca 2014 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ten Odyn to pewnie za to taki zły że ci Goci byli z PO (czytałem o tym kiedyś w gazetach ;-)
...
cóż jest takie urządzenie które się nazywa piorunochron
i podobno to nie prawda że od tego się kury przestają nieść

Piorunochron na chacie krytej strzechą w skansenie. Gratuluję pomysłu!

Rozwiń
Przemysław Leniak
Przemysław Leniak (1 lipca 2014 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ten Odyn to pewnie za to taki zły że ci Goci byli z PO (czytałem o tym kiedyś w gazetach ;-)
...
cóż jest takie urządzenie które się nazywa piorunochron
i podobno to nie prawda że od tego się kury przestają nieść

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!