środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Motocykliści potrafią pędzić nawet 300 km/godz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 kwietnia 2009, 10:58
Autor: Bogdan Nowak

Po Zamościu "śmigają” motocykliści. Zawrotne prędkości rozwijają nawet na głównych ulicach. Przewodniczący osiedla Orzeszkowej i Reymonta jest tym zaniepokojony.

Na ostatniej sesji Stefan Kowalik apelował o utemperowanie motocyklistów.

- To jest naprawdę nie do pomyślenia - denerwował się przewodniczący. - Byłem świadkiem jak pewien młody człowiek pędził ponad 130 km na godzinę. I to ulicą Piłsudskiego! To ogromne niebezpieczeństwo dla pieszych. Ludzie starsi na pewno nie mieliby szans uciec spod jego kół.

Kowalik zapewnia, że Zamość stał się poligonem doświadczalnym dla krnąbrnych motocyklistów. - Nasza policja powinna się tym jak najprędzej zająć - uważa. - Taki jest mój apel. Naprawdę nie ma na co czekać.

Czy kłopot jest duży? W Zamościu tzw. ścigaczy (sportowych motocykli m.in. suzuki i kawasaki) jest zaledwie ok. dwudziestu. Ale to potężne maszyny.

- Na Piłsudskiego, na krótkim odcinku można polecieć nawet 200 km na godz. - mówi jeden z właścicieli takiego motocykla. - Właściwie da się nawet i o 100 km więcej… Tyle, że nikt tego już nie robi. Zamość zrobił się koszmarnie zakorkowany. Dlatego, nie ma już po prostu takiej możliwości. To się skończyło. Pewnie już na dobre.

Są też inne powody. - Policja jeździ nieoznakowanymi samochodami i robi fotki - mówi motocyklista. - Trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby uciec. Niewielu się w to bawi. Teraz jeździ się za miasto… Nie wiem, dlaczego ten pan Kowalik się denerwuje. Może zdarzył się jakiś człowiek na chopperze, co się trochę rozpędził. Jest wiosna. Niektórym hormony buzują…

Mł. aspirant Tomasz Halinowski z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu nie słyszał o apelu przewodniczącego. Zapewnia jednak, że policja sprawy nie bagatelizuje.

- Takie sygnały powinny być kierowane bezpośrednio do nas - tłumaczy. - Wtedy jest to natychmiast sprawdzane. To ważne. Nawet jeśli są to zgłoszenie anonimowe. Jeśli są naruszone przepisy, kierowca jest karany.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Maciek
Gość
Gość
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Maciek
Maciek (13 kwietnia 2009 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe jak ten pan Stefan Kowalik zmierzył prędkość temu motocykliście. Radar w oczach?
Rozwiń
Gość
Gość (11 kwietnia 2009 o 16:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
do styx`a
gównem to jesteś ty jełopie ...
i tyle ci powiem....chamie z polski C


ty tak o swoim tatusiu ? a to sie twój stary ucieszy,że ma takiego fajnego synka !
Rozwiń
Gość
Gość (11 kwietnia 2009 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto nie jechał taką maszyną nie wie jakie to daje emocje. Aż trudno nie docisnąć gazu do dechy. Człowiek myśli, że jest panem świata.
Rozwiń
kil
kil (11 kwietnia 2009 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Zamościu paru takich lansuje się na Stefanidesa. Stoją, żeby ich dobrze zobaczyć.
Rozwiń
Gość
Gość (11 kwietnia 2009 o 11:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to tylko zart zeby ktos tam jechal 300km/h nie ma co sie podniecac, a motocyklistom zycze smierci bo to oni stwarzaja duze zagrozenie na drodze ladowej. nie martw cie motocyklisto i tak sreberka cie zlapie masz moje slowo nawet cie sfilmuje i bedziesz smutny z tego powodu :] ostatnio slyszalem jakis pirat motorowy jechal okolo 200km/h zlapali go i dostal 1000zl mandatu i 10pkt karnych byl tak zszokowany ze zesral sie w gacie tobie tez moze to spotkac tylko sprobuj tak codziennie gniac okolo 200km/h a nie chowac sie przed policja :]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!