sobota, 29 sierpnia 2015 r.

Tomaszów Lubelski: Wypadek z udziałem BMW i cysterny z paliwem. Dwie ofiary

Dodano: 13 kwietnia 2012, 07:01
Autor: łm

Po tragicznym wypadku w Tomaszowie Lubelskim ruch drogowy był przez kilka godzin utrudniony
Po tragicznym wypadku w Tomaszowie Lubelskim ruch drogowy był przez kilka godzin utrudniony

Dwie osoby zginęły w nocy w tragicznym wypadku w Tomaszowie Lubelskim. BMW wbiło się w cysternę przewożącą 32 tysiące litrów paliwa.

Jak informuje policja około godziny 2:40 na ul. Lwowskiej kierujący BMW zjechał na zakręcie na przeciwny pas i zderzył się czołowo z cysterną marki volvo przewożącą paliwo.

Zginął kierowca BMW 43-letni Cezary K. i jego 29-letni pasażer Grzegorz K. Do szpitala trafił kierowca ciężarówki, ale nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Na ul. Lwowskiej (ciąg drogi krajowej nr 17) zakończyło się już przepompowywanie paliwa z cysterny. Droga jest w tej chwili przejezdna
Czytaj więcej o:
94 komentarzy
Skomentuj
avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)
Ostatnie komentarze
Lila (10 maja 2012 o godzinie 01:05)
Do miejscowego: co to za porownanie do holocaustu?? Poziom erudycji nie jest Twoim powodem do dumy. Jakkolwiek to zabrzmi, moglo wiecej ludzi zginac, gdyby wybuchło paliwo.
Gość (19 kwietnia 2012 o godzinie 12:13)
JEDNEGO KIEROWCY BMW MNIEJ NA DRODZE I OBY NAJWIECEJ WYPADKU BMW ZEBY STARE BYDLA WALILY W DRZEWA
miejscowy (18 kwietnia 2012 o godzinie 21:42)
Tak, szkoda bo zginęli ludzie... Nie można mówić że zasłużyli sobie na tą śmierć, nie dokonali przecież holokaustu. Ja bym powiedział że "prawdopodobnie ponieśli konsekwencje brawurowej jazdy". Czy droga nie taka, zmęczenie bo to późna pora? Czy jak czujecie się bardzo zmęczeni będąc za kółkiem to rozwijacie prędkości przy których łatwo o utratę kontroli? Jeżeli to było zmęczenie, podejrzewam że nie pędzili by z prędkościami rzędu 150km/h. Faktem jest że dokładnie 110m przed miejscem wypadku jest skrzyżowanie przed którym należało by zwolnić bo nocą mruga tylko żółte światło, no dobra, nawet gdyby nie zwolnili, to jadąc te przepisowe 60km/h myślę, że nie doszło by do takich zniszczeń samochodu, też nie powinno "wyrzucić" auta na przeciwległy pas - czyli było pewnie trochę szybciej, lecz nie oznacza to tym samym że musieli jechać 150km/h jak to piszecie. Pamiętajcie że doszło do zderzenia z innym pojazdem, który w miejscu raczej nie stał a w takim przypadku prędkości się sumują, czyli równie dobrze mogli jechać z prędkością 80km/h a ciężarowy 60! Ile tak na prawde jechali? Tego nikt nie wie bo nie sposób teraz tego zmierzyć. Czy kierowca był deb***em, kretynem czy może idiota? To są stopnie otępienia mózgowego które przydzielić może psychiatra. Czy był pod wpływem alk czy innych środków? Zostawcie tą sprawę biegłym sądowym. My możemy jedynie snuć domysły że kierujący NAJPRAWDOPODOBNIEJ mógł niedostosować prędkości przeceniając przy tym możliwości swoje i auta, co jest tylko i wyłącznie naszymi domysłami... A rodzinie i bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia
ona (18 kwietnia 2012 o godzinie 14:45)
[quote name='Gość' timestamp='1334700551' post='622494']
Też planujesz jechać "ponadnormatywnie" po mieście?
[/quote]
a puknijże się chłopie w ten durny łeb!!!

Wszyscy tam kiedyś trafimy ty też :)
Gość (18 kwietnia 2012 o godzinie 00:09)
[quote name='ONA' timestamp='1334655070' post='622277']
Popieram Twoje słowa....ŻEGNAJCIE CHŁOPAKI, DO ZOBACZENIA [*]
[/quote]

Też planujesz jechać "ponadnormatywnie" po mieście?
Zobacz wszystkie komentarze (94)
Pozostałe informacje