środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Na wczasy przygotuj się zawczasu

Dodano: 17 lipca 2008, 17:42

Planujesz wczasy albo wycieczkę? Przed podpisaniem umowy z biurem turystycznym dwa razy dokładnie ją przeczytaj. Bo później możesz mieć kłopoty.

Wszystkie umowy z biurami turystycznymi zawierały uchybienia. Takie są wyniki kontroli przeprowadzonej na Zamojszczyźnie. Inspekcja handlowa wzięła pod lupę jedno z tomaszowskich biur turystycznych i dwie agencje turystyczne w Biłgoraju i Zamościu, które współpracują z biurami warszawskimi, krakowskimi i lubelskimi.

- Dokładnie skontrolowaliśmy kilkanaście umów zawartych z klientami - mówi Maria Starszuk z delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Zamościu. - Nie znaleźliśmy nawet jednej, do której nie byłoby zastrzeżeń.

Wszystkie zawierały klauzule niekorzystne dla klientów: ograniczające ich prawa do dochodzenia roszczeń lub odpowiedzialność biur wobec konsumentów.

Zakwestionowano m.in. terminy reklamowania usług. Klient jest zobowiązany złożyć reklamację w ciągu 14 dni od zakończenia imprezy. - To za krótki czas, zważywszy na fakt, że na rozpoznanie reklamacji biuro ma aż 30 dni - zwraca uwagę Maria Starszuk.

Niektóre biura uzależniają rozpatrzenie reklamacji od zgłoszenia jej u pilota wycieczki w trakcie trwania imprezy, co znacznie utrudnia dochodzenie roszczeń. Za bezprawny kontrolerzy uznali zapis pozbawiający klientów szans ubiegania się o odsetki za wycieczkę, która nie doszła do skutku.

Za to w przypadku rezygnacji na 9 dni przed imprezą, klient może stracić wszystkie wyłożone pieniądze. Jeżeli zdarzy mu się złamać regulamin, to może być usunięty z wczasów i na własny koszt wraca do domu.

- Biuro nie może na własną rękę przesądzać, że dany klient źle się zachował, bo ustawa nie daje mu uprawnień do dokonywania jednostronnej interpretacji umowy - twierdzi Starszuk. Podobne w treści lub nawet identyczne zapisy zostały ujęte w rejestrze klauzul niedozwolonych prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W biurze turystycznym w Tomaszowie Lubelskim właściciele od ręki usunęli wszystkie kontrowersyjne zapisy w umowach. Natomiast do biur, w których imieniu działały agencje w Zamościu i Biłgoraju, inspekcja przygotowała wystąpienia.

- Oczekujemy na odpowiedzi. Jeżeli się nie dostosują, wystąpimy do UOKiK - zapowiada Maria Starszuk. Inspektorzy nie mieli zastrzeżeń do zatrudnionej kadry (wykwalifikowani przewodnicy i piloci wycieczek), ubezpieczeń umów z bankami.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!