czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Naczelnik drogówki w Hrubieszowie rozbił radiowóz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 stycznia 2010, 11:04
Autor: (lew)

Mandat w wysokości 500 złotych i 6 punktów karnych. Takie konsekwencje poniósł naczelnik hrubieszowskiej drogówki za spowodowanie kolizji... radiowozem.

Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Kolejowej z Listopadową w Hrubieszowie.

Kierujący policyjnym fordem mondeo podinsp. Artur Ślusarczyk wymusił pierwszeństwo przejazdu i zderzył się z citroenem, którym podróżował mieszkaniec Hrubieszowa.

Naczelnik był trzeźwy.

– Ale wina była po jego stronie, dlatego został ukarany wysokim mandatem i punktami karnymi – mówi Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji. – Do stłuczki doszło przy kiepskich warunkach drogowych. Naczelnik jechał radiowozem w celach służbowych.

Dodał, że samochód jest na gwarancji, a koszty związane z jego naprawą zostaną pokryte z ubezpieczenia sprawcy kolizji, czyli szefa drogówki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
krej
Halyna
mmm111
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

krej
krej (20 stycznia 2010 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
taa, ja dostalem za "przejazd na czeronym świetle" 6 pkt i 300 zł i żadnej kolizji nie było, jak bym spowodował to pewnie dostałbym 2 razy tyle. Polska rzeczywistość;/
Rozwiń
Halyna
Halyna (20 stycznia 2010 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, które zapewne ma naczelnik, tak jak większość funkcjonariuszy. Składki potrącane są z pensji.
Rozwiń
mmm111
mmm111 (20 stycznia 2010 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
evo napisał:
Mnie najbardziej zaciekawił ten ostatni fragment artykułu:
"Dodał, że samochód jest na gwarancji, a koszty związane z jego naprawą zostaną pokryte z ubezpieczenia sprawcy kolizji, czyli szefa drogówki."

O ile wiem to radiowozy nie mają ubezpieczenia AC, a więc z jakiego ubezpieczenia zostaną pokryte straty??



Wszyscy policjanci maja dodatkowe ubezpieczenie, oni to nazywaja "od kosztów pościgu" takie dodatkowe oc w pracy, kasują im co miesiąc z wynagrodzenia od 50-100 w zależności od firmy ubezpieczeniowej i ogólnych warunków. j osobiści poperam takie rozwiązanie....
Rozwiń
VIP
VIP (20 stycznia 2010 o 16:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
evo napisał:
Mnie najbardziej zaciekawił ten ostatni fragment artykułu:
"Dodał, że samochód jest na gwarancji, a koszty związane z jego naprawą zostaną pokryte z ubezpieczenia sprawcy kolizji, czyli szefa drogówki."

O ile wiem to radiowozy nie mają ubezpieczenia AC, a więc z jakiego ubezpieczenia zostaną pokryte straty??


Owszem nie mają AC, ale każdy Policjant wykupuje dobrowolne ubezpiecznie na taką właśnie okazje i jest ono wypisywne na niego. Zapewne o to chodziło...
Rozwiń
~gość~
~gość~ (20 stycznia 2010 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem ten Naczelnik chyba jest bezkarny lub ma pochodzenie. Pochodzi i załatwi. Był już na równych stołeczkach i ciepłych posadeczkach w Hrubieszowskiej Policji. Organizował imprezki składkowe. Może to one jemu rozwinęły skrzydła, że przyrósł do stołeczka? Czas na zmiany nasz Komendancie Wojewódzki Kochany. To już drugi rozbity radiowóz w KPP w tak krótkim okresie czasu. Propozycja nie do odrzucenia. Przenieść na drugi koniec województwa do prawdziwej służby, a nie do przejażdzek ulicami Hrubieszowa z nudów. Pozdrawiam brać policyjną, która się męczy z takim przełożonym.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!