niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Narkoszajka przed sądem: Skazano herszta gangu i jego ludzi

Dodano: 5 czerwca 2009, 09:51

To była najlepiej zorganizowana grupa przestępcza. Wszystko działało jak w zegarku. Do czasu. Przed zamojskim sądem zapadł wyrok w sprawie gangu narkotykowego kierowanego przez Roberta K.

Na ławie oskarżonych zasiadło 14 osób. Oskarżanego m.in. o handel narkotykami, ułatwianie prostytucji i fałszowanie dokumentów 33-letniego Roberta K. Sąd Okręgowy w Zamościu skazał na 7 lat więzienia.

Kary bezwzględnego pozbawienia wolności (3 i 4 lata) usłyszało dwóch jego kompanów. Pozostali oskarżeni, w tym żona Roberta K., dostali wyroki w zawieszeniu. Dodatkowo zasądzono od skazanych zwrot równowartości korzyści majątkowych osiągniętych w drodze przestępstwa (w przypadku Roberta K. chodzi o ponad 400 tys. złotych - red.).

Wyrok nie jest prawomocny. - Decyzja o złożeniu apelacji zapadnie po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku - powiedział nam wczoraj Romuald Sitarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu, która dla herszta gangu domagała się 10 lat więzienia.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od października 2006 r. Punktem wyjścia były materiały uzyskane z postępowania w sprawie czerpania korzyści majątkowej z uprawiania nierządu na terenie Zamościa.

Wtedy wyszło na jaw, że część z zatrzymanych może mieć powiązania z osobami trudniącymi się produkcją lub przemytem narkotyków, które trafiały na Lubelszczyznę i poprzez sieć mniejszych hurtowników i dealerów rozprowadzane były m.in. w szkołach, pubach i dyskotekach w Lublinie, Białej Podlaskiej, Chełmie, Zamościu, Biłgoraju, Tomaszowie Lubelskim, Krasnymstawie, Janowie Lubelskim i Włodawie.

Pierwszy etap śledztwa zakończył się w marcu ub. r. skierowaniem do sądu aktu oskarżenia - wraz z ponad 100 tomami akt i załączników - przeciwko 23 osobom należących do zorganizowanej grupy przestępczej. Na ławie oskarżonych zasiedli mieszkańcy województwa lubelskiego i mazowieckiego, głównie Zamościa, Tomaszowa Lubelskiego i okolic Warszawy, którym przedstawiono łącznie 65 zarzutów.

Pierwsze skrzypce w tej grupie grał właśnie zamościanin Robert K. Dziewięciu oskarżonych dobrowolnie poddało się karze, pozostali w środę usłyszeli wyroki.

Podczas śledztwa udokumentowano im wprowadzenie do obrotu znacznej ilości narkotyków. W większości była to marihuana, którą przemycano do Polski z krajów Beneluxu.

Szajka działała głównie na terenie Zamościa i okolicznych powiatów, ale miała powiązania z grupami przestępczymi m.in. z Kielc, Poznania i Warszawy.

Do sprawy grupy przestępczej handlującej narkotykami na dużą skalę wpłynęły do tej pory do sądu cztery duże akty oskarżenia. Śledztwo cały czas ma charakter rozwojowy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!