sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Nauczyciele i rodzice przeciwko likwidacji ZSP nr 5 w Zamościu

Dodano: 28 września 2010, 13:45
Autor: Bogdan Nowak

Nauczyciele i pracownicy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 5 w Zamościu obawiają się likwidacji swojej szkoły. Dlatego skrzyknęli się i powołali ruch, który mają ją obronić, przed pomysłami zamojskiego magistratu. Swoje żale wylali na poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej.

– Mamy liczne osiągnięcia, a nasza szkoła ma chlubną tradycję – mówiła podczas obrad Elżbieta Brudzińska, przedstawicielka Ruchu Obrony ZSP nr 5. – To się podkopuje. Będziemy jednak o szkołę walczyć!

ZSP nr 5 to najstarsza i jedna z najbardziej zasłużonych szkół zawodowych w Zamościu. Ma charakter rolniczy i jest jedyną tego typu jednostką w powiecie zamojskim. Dysponuje ona m.in. budynkami gospodarczymi i gruntami. To na nich uczniowie uczą się rolnictwa, produkcji roślinnej i hodowli zwierząt.

Co grozi szkole? Jak tłumaczą nauczyciele tej placówki, w 2009 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o finansach publicznych. Dopuszcza ona możliwość likwidacji gospodarstw pomocniczych m.in. w szkołach. Ponadto szkołę i jej majątek przejął zamojski magistrat, który skwapliwie z tego skorzystał.

– Pod koniec sierpnia zlikwidowano nasze gospodarstwo pomocnicze i przekazano je Centrum Kształcenia Praktycznego – tłumaczyła Brudzińska. – Bez konsultacji. Nauczyciele na początku września dowiedzieli się, że teraz pracują w dwóch jednostkach dydaktycznych. Poproszono nas o przekazanie sprzętu rolniczego i pomocy dydaktycznych CKP.

To nie wszystko. Kilkudziesięciohektarowe działki, którymi dotychczas dysponowała szkoła zastały przez UM włączone do zamojskiej podstrefy SSE Europark-Mielec. Nauczyciele i pracownicy ZSP byli tym oburzeni. Uważają, że miasto chce ich szkołę zlikwidować.

Dlatego powołali ruch, który się temu sprzeciwia. Znalazły się w nim 54 osoby. Ruch poparła go także rada rodziców tej szkoły. W sumie to armia ludzi.

Wszyscy domagają się cofnięcia decyzji magistratu oraz m.in. utrzymania kształcenia praktycznego w szkole. Radni PiS także są zaniepokojeni decyzjami UM.

– Szkolnictwo zawodowe w Zamościu ma się coraz gorzej – denerwował się Marek Dziura, zamojski radny PiS. – Teraz miasto zmierza do rozłożenia ZSP nr 5. To niezrozumiałe. Składam formalny wniosek o wycofanie się UM z tych działań.

– Takie ruchy nie wychodzą nam na dobre – dodał Krzysztof Lewkowicz, jego klubowy kolega. – Jakiś czas temu stłoczono SP nr 7 i Gimnazjum nr 1 w jeden budynek, bo potrzebny był komuś budynek tej ostatniej szkoły. I co? Gimnazjum się wyprowadziło, a po jego siedzibie hula wiatr.

Kazimierz Chrzanowski, szef wydziału edukacji nie był zadowolony.

– Chcecie mnie państwo przyatakować, zapraszam do mnie – obwieścił w specyficznym dla siebie języku. – Wiele tych zarzutów jest po prostu nieprawdziwych. Nikt nikomu jeszcze nic nie kazał i nie przekazał. Ustalimy jeszcze, co gdzie pójdzie. Będzie spotkanie i o tym pomówimy. Chcemy przecież, żeby szkolnictwo zawodowe się rozwijało. A CKP to nie szkoła, ale warsztaty dla wielu placówek.
Czytaj więcej o:
LUPUS
Rachmiszcz_Lub
canis
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LUPUS
LUPUS (16 stycznia 2011 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kAZIO CHRANOWSKI RZĄDZI, ZABIERA, I DZIELI POMIĘDZY HIENY, PRZYNAJMNIEJ CHCE TAK ROBIĆ ALE NA ZDROWIE MU TO NIE WYJDZIE. PONOĆ MA NOWĄ KSYWĘ - PAWIAN, rOTARY, PRZEZ MAŁE r.
Rozwiń
Rachmiszcz_Lub
Rachmiszcz_Lub (30 grudnia 2010 o 16:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie zaprzeczam, ze tak nie jest ani bron Boze nie podwazam pozycji rolniczaka na rynku zamojskich szkol.
A praktyki w ZSP nr 5 to nieporozumienie. Szkola o profilu rolniczym a de facto rolniczy dotyczy tylko kilku klas i to tylko z nazwy.
Kiedys praktyki i ich zaliczenie polegalo na dojeniu krowy na ocene czy udzial i zaliczenie kilku scen z zycia zwierzecia a nie gotowaniu obiadow za free w Orbisie czy grabieniu lisci. Dlatego pije do tego, ze szkola nie jest szkola rolnicza a stala sie tworem policyjno-strazacko-wojskowym ktory ma sie sprzedac a nie trzymac tradycje. Jezeli nie trzyma profilu i wytycznych to po co im ziemia i gospodarstwo, zostawic budynek szkoly i hale gimnastyczna a reszte oddac albo sprzedac skoro nie potrafia tego wykorzystac.
Zreszta na ostatnim zjezdzie absolwentow jakos ukrecono leb sprawie i niewiele ktokolwiek chcial sie na ten temat wypowiadac.
Rozwiń
canis
canis (29 grudnia 2010 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Rachmiszcz_Lub' timestamp='1293192968' post='410815']
Niektorzy widze naprawde nie wiedza o co chodzi...
Nikt tu nie chce likwidowac szkoly jako szkoly.
Powstaje podstrefa ekonomiczna, a praktyk w tej szkole juz dawno dawno nie ma.
Ostatnie konie zniknely z terenu szkoly wraz ze straza miejska czyli pewnie z 10 lat temu.
Szkola posiada tradycje ale agonalne ruchy w kierunku ksztalcenia w profilach sportowym, policyjnym czy temu podobnych to dla mnie jakies nieporozumienie.
Sam konczylem ta szkole ale podtrzymywanie tradycji szkoly a to co sie teraz dzieje to naprawde 2 rozne rzeczy
[/quote]
Wiem o co chodzi. Mistrzu! Wiem od uczniów tej szkoły że praktyki są co roku.Ponadto szkoła jest na dosyć wysokim poziomie jeśli chodzi o olimpijczyków (jest to udokumentowane), w sporcie Rolniczak jest w czołówce zamojskich szkół,a nawet w LA, lubelskich. Ruchy agonalne może są w innych szkołach, tam gdzie niektórzy z włodarzy mają dodatkowe zyski. Gdybyś przyjrzał się dobrze innym szkołom to rolniczak w porównaniu z nimi jest w dobrej kondycji, tylko że grunty szkoły i mamona przysłaniają edukację i dobro młodzieży oraz nauczycieli, którzy sporo pracy włożyli w wizerunek szkoły.Jeśli dojdzie do powolnej cichej likwidacji szkoły , również części zawodowej ,pewnie pojawi się telewizja i wtedy się zacznie(a oni potrafią węszyć np TVN).Pozdrawiam Rachmistrza, szczęsliwego Nowego 2011. CANIS
Rozwiń
Rachmiszcz_Lub
Rachmiszcz_Lub (24 grudnia 2010 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niektorzy widze naprawde nie wiedza o co chodzi...
Nikt tu nie chce likwidowac szkoly jako szkoly.
Powstaje podstrefa ekonomiczna, a praktyk w tej szkole juz dawno dawno nie ma.
Ostatnie konie zniknely z terenu szkoly wraz ze straza miejska czyli pewnie z 10 lat temu.
Szkola posiada tradycje ale agonalne ruchy w kierunku ksztalcenia w profilach sportowym, policyjnym czy temu podobnych to dla mnie jakies nieporozumienie.
Sam konczylem ta szkole ale podtrzymywanie tradycji szkoly a to co sie teraz dzieje to naprawde 2 rozne rzeczy
Rozwiń
wujek andrzej
wujek andrzej (23 grudnia 2010 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='canis' timestamp='1293054138' post='410134']
Panie Chrzanowsk! Jest Pan bardzo łakomy na pieniądze wraz z pana kolesiostwem, ale wie pan że za taką chytrość kazdy kiedyś będzie musiał zapłacić, (chodzi tu o grunty Rolniczaka).Jest Pan jednym z trybów tej machinki , która za pieniądze wszystko by zjadła. Jeśli chodzi o szkołę Rolniczą to stawiam ją na 3 miejscu pod względem osiągnięć w Zamościu.Pan powinien bronić szkolnictwa w Zamościu , a nie sprzyjać kolegom.
[/quote]
Canis, pamiętaj, że druch drucha nigdy nie wy..kiwa. W tym pieprzonym grajdole tryby starej nomenklatury tak są dopasowane, że żaden taran ich nie rozwali,a kumple, którzy wyhodowali sobie następców - bez skrupułów dalej robią swoje. Rolniczak z pięknymi tradycjami i dorobkiem, wspaniałymi absolwentami przez jedno "widzimisię"zostanie zlikwidowany. Skandal!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!