poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Zamość

Nie chce, ale musi więcej zarabiać

Dodano: 25 listopada 2003, 21:09

Na nic się zdały wysiłki prezydenta Zamościa Marcina Zamoyskiego. Chciał mniej zarabiać, a właśnie dostał przymusową podwyżkę. Dlaczego? Regionalna Izba Obrachunkowa twierdzi, że prezydent musi pobierać dodatek specjalny

Jeżeli RIO stwierdziła, że nie wszystko jest zgodne z prawem i że moje zarobki są niższe niż powinny, to po prostu trzeba było zrobić tak, żeby nie łamać przepisów – powiedział nam Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa.
Od przyszłego miesiąca wynagrodzenie prezydenta Zamościa wzrośnie więc o 1253 zł i będzie wynosiło 7725 zł (brutto). Tak w poniedziałek wieczorem zdecydowali jednogłośnie zamojscy radni, przyznając prezydentowi dodatek specjalny i podnosząc dodatek funkcyjny.
Do tej pory prezydent zarabiał 6472 zł. Na początku kadencji, zresztą zgodnie z przedwyborczymi obietnicami, obniżył swoje wynagrodzenie do takiej właśnie kwoty. Jego poprzednik dostawał 8742 zł. Obniżenie prezydenckich poborów polegało na zmniejszeniu dodatku funkcyjnego i rezygnacji z dodatku specjalnego. Przeprowadził też szereg innych oszczędności w miejskim budżecie np. zatrudnił tańszych od poczty gońców. Dzięki temu udało się m.in. wypłacić wszystkie dodatki mieszkaniowe, a przyszły rok ma być w Zamościu rokiem inwestycji.
Skoro prezydent sam chciał mniej zarabiać, to po co radni uchwalili mu wyższe pobory? Takie było zalecenie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej. Zgodnie z przepisami, prezydent musi otrzymywać dodatek specjalny.
Prezydentowi przyznano więc 1160 zł (brutto) dodatku. Jest najniższy z możliwych. – Dodatek specjalny może wynosić od 20 do 40 proc. zasadniczego wynagrodzenia i dodatku funkcyjnego. W przypadku prezydenta Zamościa to 20 proc. – informuje Otylia Młynarska-Chojnowska, dyrektor Wydziału Organizacyjno-Administracyjnego w zamojskim Urzędzie Miasta.
To nie wszystko. Prezydentowi zwiększono też dodatek funkcyjny o 93 zł, do 1300 zł. Okazało się bowiem, że jego dodatek był niższy od najniższego w tabeli wynagrodzeń i trzeba było to zmienić.
– To nie pierwsza sytuacja, gdy po kontroli RIO przyznawano pracownikom to, co im się należy – mówi Barbara Kozyra, z-ca prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie. – Mieliśmy już kilka podobnych przypadków i zazwyczaj chodziło właśnie o dodatek specjalny.

Ile zarabiają prezydenci

Lublin – 11 027 zł
Biała Podlaska – 10 163 zł
Chełm – 9265 zł
Puławy – 9265 zł
Kwoty brutto
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO