sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Nie dyskryminujcie niepełnosprawnych dzieci!

Dodano: 20 stycznia 2009, 20:21

Mimo że zobowiązuje je do tego ustawa, to samorządy ociągają się z płaceniem za dowóz dzieci do zamojskiego ośrodka "Krok za Krokiem”. W ub. roku pokryły tylko 29 proc. kosztów. Dlatego szefowa ośrodka rusza z akcją, która ma ich do tego przekonać.

- Osoby niepełnosprawne traktowane są na Zamojszczyźnie jak zło konieczne, a ich prawa nie są respektowane - twierdzi kategorycznie Maria Król, przewodnicząca stowarzyszenia "Krok za Krokiem” w Zamościu.

- Przepisy gwarantują im dowóz do szkół, ale są lekceważone lub pomijane. Samorządy w naszym regionie są ubogie, ale na łamanie przepisów nie można się godzić.

Ośrodek Rehabilitacyjno-Terapeutyczny dla Dzieci Niepełnosprawnych "Krok za Krokiem” to jedna z najnowocześniejszych tego typu placówek w Polsce. Uczęszcza tam 94 wychowanków. Przyjeżdżają głównie z powiatu zamojskiego i hrubieszowskiego. Przystosowane busy "Krok za Krokiem” dowożą także niepełnosprawne dzieci m.in. do przedszkoli integracyjnych, ośrodków szkolno-wychowaczych i Warsztatów Terapii Zajęciowej. W sumie korzysta z tego ok. 140 osób. Koszt dowozu pochłonął w 2008 r. ok. 450 tys. zł. Tylko 130 tys. wysupłały na to samorządy. Resztę stowarzyszenie musiało pokryć samo.

- Zamość zapłacił nam 48 tys. zł i to był pełny koszt dowozu - tłumaczy Maria Król. - Gmina Szczebrzeszyn uiściła 36 tys. zł, to jest ponad 63 proc. wszystkich kosztów. To i tak jest świetny wynik, bo inne samorządy dają grosze. Nie chcę ich na razie wytykać palcami. Jednak jest kryzys, a my sami temu nie podołamy.

Stowarzyszenie rusza z akcją przeciw dyskryminacji pod hasłem "Pomóż dzieciom niepełnosprawnym z Zamojszczyzny dojechać do szkoły lub przedszkola”. Będą organizowane marsze, happeningi, a "reklamy” zostaną zamieszczone w lokalnej prasie. 29 stycznia zorganizowane zostanie w także spotkanie dla samorządowców.

Dlaczego to takie ważne? - Bo nie wiem co by było, gdybym nie mógł dojechać do szkoły - mówi Tomek Kłos z podzamojskiego Nawozu (gm. Nielisz), wychowanek "Krok za Krokiem”. - Nie chcę sobie wyobrażać takiej sytuacji…

Co na to samorządy? - Negocjacje w sprawie zapłaty za dowóz były ze stowarzyszeniem prowadzone, a kwoty, które płacimy z nich właśnie wynikają - dziwi się Stanisław Kapica, sekretarz gminy Miączyn. - Nikogo nie dyskryminujemy.
Czytaj więcej o:
Sprawny inaczej
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Sprawny inaczej
Sprawny inaczej (7 października 2009 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może nie DYSKRYMINUJMY NIEPEŁNOSPRAWNYCH LUDZI poprzez nie utrudnianie i stawianie sztucznych barier stawianych najczęściej przez pełnosprawnych urzędników ,a wystarczy tylko pomyśleć nieco dalej jak czubek własnego nosa ,czy zwykły ludzki odruch nie urzędniczy a ludzki .Bo bariery to także niemoc przed urzędniczą obojętnością ,ignorancją czy chorą ambicją , a spraw w których można by liczyć na pomoc przez urzędników jest tak wiele- pierwsza NIE UTRUDNIAJCIE !!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!