wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Zamość

Niewłaściwe konserwanty, zgniłe warzywa i... ból brzucha gwarantowany. Kupując w sklepie przetwory owocowo-warzywne trzeba sprawdzić nie tylko termin

ich ważności, ale i skład. Jednak zdarza się, że w słoiku możemy znaleźć więcej komponentów, niż podano na etykiecie.

Inspektorzy handlowi postanowili sprawdzić niektóre przetwory owocowo-warzywne, które znaleźli w jednym ze sklepów spożywczych w Tomaszowie Lubelskim. Badania laboratoryjne wykazały, że marmolada o smaku różanym jest niewłaściwej jakości. W jej składzie wykryto - i to w dużych ilościach - kwas benzoesowy, który przedłuża trwałość produktów spożywczych. - W naszym kraju tego konserwantu nie można używać przy produkcji przetworów owocowo-warzywnych - zastrzega Maria Starszuk z delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Zamościu.
W powidłach węgierkowych natrafiono z kolei na kwas sorbowy, który jest używany do utrwalania nie tylko dżemów, ale także m.in. produktów ziemniaczanych i serów. - Ten konserwant jest dopuszczany przy produkcji, ale w składzie produktu, który podano na etykiecie, nie został uwzględniony - informuje Maria Starszuk. - A kupujący powinien posiadać takie informacje - dodaje.
Co na to klienci? - Zawsze dokładnie sprawdzam składniki kupowanych przetworów, ale czasami zdarzają się niespodzianki - mówi Olga Kulik z Zamościa.
Tych ostatnich nie brakuje. W papryce marynowanej słodkiej, którą również wzięto pod lupę, nieznacznie zawyżona była zawartość chlorku sodu. Ale przy okazji stwierdzono niewłaściwe cechy organoleptyczne przetworu: w słoiku znaleziono strąk papryki ze zmianami chorobowymi.
Inspekcja handlowa poprosiła producentów, by wskazali przyczyny nieprawidłowości. - O wynikach badań poinformowaliśmy też właściwe terenowo inspekcje jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych - mówi Maria Starszuk.
Za dość drogie badania laboratoryjne zapłaci właściciel tomaszowskiego sklepu.
Inspektorzy handlowi odwiedzili też sklep spożywczy w Hrubieszowie. Do badań wzięli nabiał wyprodukowany przez trzy różne zakłady mleczarskie. Nie wykryto żadnych uchybień.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
konsument
basia
konsument
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

konsument
konsument (12 listopada 2007 o 21:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pod tym tekstem był mój komentarz "Kto powinien płacić za badania?", wysłany 12 listopada 2007, 13:45.Pod nim był następny komentarz napisany przez basia - 12 listopada 2007, 14:59Oba posty wyświetlały się pod tekstem artykułu.Niedawno zajrzałem na stronę i komentarzy nie było, tylko informacja: "Brak komentarzy".Oba posty odszukałem i znalazłem je tu:http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/section?Category=sxoforumPrzed wysłaniem niniejszej uwagi sprawdziłem jeszcze raz i teraz pod artykułem ten mój komentarz znowu jest.Pojawia się i znika...
Rozwiń
basia
basia (12 listopada 2007 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sawicka.
Rozwiń
konsument
konsument (12 listopada 2007 o 13:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Za dość drogie badania laboratoryjne zapłaci właściciel tomaszowskiego sklepu."Zapłaci w tych przypadkach, kiedy zostaną stwierdzone nieprawidłowości, czy też musi płacić za każde badanie? Czy badania nie powinny być robione z urzędu, za państwowe pieniądze? Żeby nie było deficytu producenci, którzy oszukują powinni płacić dotkliwe kary.Jeżeli sprzedawca ma płacić za drogie badania, to w ten sposób można "załatwić"każdego sklepikarza...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!