środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Niech prezes płaci za mobbing

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 lipca 2007, 18:06

Trzydzieści tysięcy złotych. Takiego odszkodowania domaga się przed sądem
od prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej w Dołhobyczowie jeden z pracowników.

- Straciłem przez niego zdrowie - mówi o pryncypale 49-letni Janusz Rosołowski. - Prezes za nic ma wszystkich pracowników. Przez niego wylądowałem na dwa miesiące w szpitalu psychiatrycznym. Wróciłem do pracy i znowu chce mnie doprowadzić do załamania psychicznego.
W spółdzielni zatrudniony jest od 1994 r. Pracuje na stanowisku konserwatora instalacji wodno-kanalizacyjnych. - Ale dodatkowo pracuję jako spawacz, palacz centralnego ogrzewania, zajmuję się obsługą oczyszczalni ścieków i konserwacją zieleni, wykonuję prace remontowo-porządkowe oraz inne prace zlecone - opowiada Rosołowski. Twierdzi, że jego problemy z szefem zaczęły się osiem lat temu. - Od tamtej pory jestem poddawany mobbingowi ze strony pracodawcy.
Przejawia się to m.in. w kontrolowaniu przez prezesa miejsca jego pobytu podczas godzin pracy, ośmieszaniu i krytycznych ocenach wykonywanych prac, niepodwyższaniu zarobków, "zmuszaniu” do odbycia kursu palacza centralnego ogrzewania i zapowiedzi dyscyplinarnego zwolnienia z pracy. - Na skutek tych działań nastąpił u mnie nadmierny wzrost ciśnienia tętniczego i ogólny rozstrój zdrowia psychicznego - opowiada Rosołowski. - Leczę się w poradni zdrowia psychicznego i stale przyjmuję leki. Gdy byłem na zwolnieniu lekarskim, pracodawca nadal podejmował działania mobbingowe w stosunku do mojej osoby, bo pozbawił mnie możliwości korzystania z prysznicu w kotłowni.
Co na to prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Dołhobyczowie? Stanisław Bartecki nie chce na razie niczego komentować. - Niech sąd to rozstrzygnie - powiedział krótko.
Pozew o zapłatę 30 tys. zł odszkodowania trafił do Sądu Pracy w Zamościu. Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie nie znalazła tymczasem podstaw do wszczęcia dochodzenia w sprawie psychicznego znęcania się prezesa dołhobyczowskiej spółdzielni nad Januszem Rosołowskim. Ten ostatni zapowiedział złożenie zażalenia na to postanowienie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!