środa, 28 czerwca 2017 r.

Zamość

Niektóre punkty dystrybucji butli z gazem zagrażają zdrowiu i życiu. W Hrubieszowie cudem nie doszło do wybuchu

Dodano: 9 września 2002, 16:33

Stare i zużyte butle gazowe, brak danych o dystrybutorze gazu, zagrażające zdrowiu i życiu miejsca przechowywania butli gazowych u sprzedawców – to główne mankamenty kontroli przeprowadzonych w Zamościu. Szkoda, że tylko w tym mieście.

Przez ponad sześć godzin walczyli w minioną sobotę strażacy z ulatniającym się w Hrubieszowie gazem. W promieniu kilometra ewakuowano 38 osób. Do rozszczelnienia zbiornika doszło rano na stacji tankowania pojazdów przy ul. Kolejowej. Eksplozja wisiała w powietrzu. – W bardzo krótkim czasie nastąpiło duże stężenie gazu w powietrzu – powiedział nam kpt. Piotr Kierepka z Komendy Powiatowej PSP w Hrubieszowie. – Wystarczyła iskra, aby doszło do wybuchu.

Gaz na ulicy

Strażacy podjęli próbę uszczelnienia zaworu głównego, ale nie przyniosło to efektu. Przystąpiono więc do opróżniania zbiornika. W sumie wypuszczono i zneutralizowano blisko cztery tysiące litrów gazu propan-butan. – W akcji wzięło udział dziewięć samochodów 27 strażaków, w tym grupa ratownictwa chemicznego z Zamościa. Lekkich poparzeń ręki doznał 35-letni pracownik stacji – powiedział nam mł. kapitan Ryszard Starko, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie. – Sprawę bada Komenda Powiatowa Policji w Hrubieszowie pod nadzorem prokuratury.

Butle pod lupą

Pod koniec czerwca pracownicy zamojskiej Inspekcji Handlowej skontrolowali cztery punkty sprzedaży gazu typu propan-butan. Dokonywane są w nich jest wymiana i napełnianie butli turystycznych oraz napełnianie zbiorników samochodowych. – Kontrolę przeprowadzaliśmy wspólnie ze strażą pożarną i urzędem dozoru technicznego – mówi Maria Starszuk z zamojskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej.
Co ciekawe, nikt nie ma dokładnej ewidencji punktów sprzedaży gazu tak w naszym regionie, jak i w całym kraju. Zamojska Inspekcja Handlowa ma wyznaczony limit kontroli przez Główny Inspektorat Inspekcji Handlowej, a miejsca które będą skontrolowane dobierane są przypadkowo i według uznania. We wszystkich skontrolowanych punktach stwierdzano nieprawidłowości odnośnie przestrzegania przepisów przeciwpożarowych. Poza tym w dwóch miejscach prowadzone było napełnianie butli turystycznych bez wymaganych zezwoleń.

Mandatem w sprzedawcę

– W czasie kontroli ukaraliśmy mandatami cztery osoby, a straż pożarna zleciła usunięcie nieprawidłowości. Według naszych informacji wszystkie zalecenia zostały wykonane – mówi Kazimierz Cudo, dyrektor zamojskiej WIIH w Zamościu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!