piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

NIK wzięła pod lupę browar w Zwierzyńcu i zarzuca brak przetargu

Dodano: 18 września 2009, 21:08
Autor: Rafał Panas

Awanturą kończy się przekazanie browaru w Zwierzyńcu lubelskiej „Perle”. Zabytek wegetuje, choć miał być atrakcją Roztocza i dać miejsca pracy.

Zamojski starosta Henryk Matej (PSL) wydzierżawił browar lubelskiej firmie na 25 lat we wrześniu 2008 roku. Jego działania zbadała Najwyższa Izba Kontroli. Wczoraj ujawniła wystąpienie pokontrolne. Proponuje w nim rozwiązanie umowy z Perłą – Browary Lubelskie SA.

Według kontrolerów, starosta nie powinien przekazać nieruchomości należącej do państwa bez przetargu. W związku z tym umowa dzierżawy może być nieważna. To nie koniec.

– Starosta i jego służby nie działali z należytą rzetelnością przy uzgadnianiu z Perłą istotnych postanowień umowy, odnoszącej się do produkcji piwa i utrzymania zatrudnienia – stwierdza NIK. Nie zdobyli zapewnienia firmy, że piwo będzie warzone, a ludzie nie stracą pracy.

Zgodę na zawarcie umowy bez przetargu dała wojewoda Genowefa Tokarska (PSL). Kontrolerzy sugerują, że powinna się zgodzić, ale dopiero po stwierdzeniu, że umowa zabezpiecza przyszłość browaru. Tymczasem Perła dostała wolną rękę. I zamiast produkcji zorganizowała w browarze tymczasową rozlewnię.

Z ponad 30 pracowników w zwierzynieckim browarze zostało kilkunastu. To oni zaalarmowali posła Sławomira Zawiślaka (PiS), a ten poszedł do NIK.

– Nie zgadzam się, że umowa z Perłą jest niekorzystna – ripostuje starosta Matej. I dodaje: W dokumencie jest stwierdzenie, że firma utrzyma zatrudnienie niezbędne dla potrzeb prowadzonej działalności. Nie mogłem przecież zmusić jej, żeby nikogo nie zwalniała.

Starosta przekonuje, że nie może unieważnić umowy, jak radzi NIK. – Bo wtedy wszyscy pracownicy stracą pracę. O browar starają się spadkobiercy byłego właściciela. Kto zapłaci za nieruchomość, do której są roszczenia? – pyta starosta.

Urzędnicy wojewody przekonują, że zgoda na umowę bez przetargu wynikała „z ochrony interesów Skarbu Państwa i ochrony miejsc pracy”. – Przeprowadzenie przetargu spowodowałoby natychmiastowe zaprzestanie produkcji i zwolnienie wszystkich pracowników – mówi Rafał Przech z biura prasowego wojewody.

– Było też ryzyko, że nie znajdziemy inwestora. Nadal liczymy, że Perła, zgodnie z umową zawartą ze starostą, będzie produkować tam piwo.

– Komentarz wyślemy w poniedziałek – poinformowała nas Alicja Serewko, asystentka prezesa Perły, kiedy poprosiliśmy o odniesienie się do sprawy.

Sławomir Zawiślak, poseł PiS

- NIK potwierdziła wcześniejsze obawy załogi i moje. Starosta nie powinien podpisywać takiej umowy. Teraz zakład jest praktycznie zlikwidowany, a Skarb Państwa ponosi dodatkowe koszty, m.in. płaci zasiłki zwolnionym pracownikom. Starosta powinien unieważnić umowę i ogłosić przetarg albo przekonać spółkę, żeby zachowała się jak prawdziwy inwestor.
Czytaj więcej o:
Barabasz
DeTal
poco
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Barabasz
Barabasz (22 września 2009 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo poseł Zawiślak za szybkie działania. Nieważne czy poseł jest z PiS czy z innej partii. Ważne jest podejście do sprawy. Jak pisał Sienkiewicz w Potopie "Jam nie z soli ani z roli tylko z tego co mnie boli". Minął pewien okres od czasu podpisania umowy i trzeba przyjrzeć się jak realizowane są zobowiązania.
Rozwiń
DeTal
DeTal (19 września 2009 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
poco napisał:
PIS rządził--wszystko skopał,nic nie zrobił--teraz jeszcze wykorzystuje niezadowolenie z niezałatwionych swoich brudów do propagandy.Gdzież żeś był PISiaczku jak żeś rządził ?


Na calym swiecie najgorszy gatunek ludzi to ten co pisze to co mysli zamiast myslec co pisze!
Ani mnie PIS grzeje ani ziebi ale zeby robic zarzuty za ich "rzadzenie" w 2008 to chyba lekka przesada - Ty bys to pewnie nazwal idiotyzmem
Rozwiń
poco
poco (19 września 2009 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PIS rządził--wszystko skopał,nic nie zrobił--teraz jeszcze wykorzystuje niezadowolenie z niezałatwionych swoich brudów do propagandy.Gdzież żeś był PISiaczku jak żeś rządził ?
Rozwiń
Pijak
Pijak (19 września 2009 o 07:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Borys POlewoj a oni niech się martwią ( oni to pracownicy browaru).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!