środa, 16 sierpnia 2017 r.

Zamość

Od lat walczy o naprawę drogi w Skierbieszowie

Dodano: 27 listopada 2008, 18:16
Autor: Bogdan Nowak

Dziury w jezdni od lat spędzają mieszkance Skierbieszowa sen z powiek. Miejscowi urzędnicy proszą o wyrozumiałość i zapewniają, że… na wszystko przyjdzie czas.

- Nie mogę pomalować ścian swojego domu, bo wystarczy mały deszcz i mam je całe zabłocone - złości się 57-letnia Elżbieta Kloc. - Mój dom stoi w odległości 10 metrów od drogi. W takie dni spod kół każdego auta, które tędy jedzie błoto tryska niczym woda z fontanny. A i my mamy problem z wydostaniem się z podwórka.

Bywa tak, że nie możemy na drogę wyjechać, bo nasz samochód dosłownie zapada się w tym bagnie. Płakać się chce.

Elżbieta Kloc mieszka wraz synem i synową w drewnianym domu przy ul. Nadrzecznej. Tuż obok budynku przebiega droga pełna wyrw i wybojów. - Woda zbiera się tam i powstaje jezioro, długie na jakieś 10 metrów - denerwuje się pani Elżbieta. - Kończy się aż na sąsiedniej ulicy. Jest głębokie, bo teren jest trochę nachylony. Droga w innych miejscach nie jest już w tak fatalnym stanie.

Kobieta opowiada, że już trzykrotnie była w tej sprawie u wójta gminy Skierbieszów. Prosiła też o pomoc miejscowego radnego i sołtysa. Bez efektów. - Nasz wójt powiedział mi, że powinnam wziąć łopatę i przekopać odpływ wody na działki po drugiej stronie ulicy, czyli do sąsiadów - wspomina Elżbieta Kloc. - W ten sposób innym zrobiłabym kłopot. Powiedziałam wtedy wójtowi, żeby sam wziął łopatę i… kopał. On się obruszył i sprawa ucichła.

Czy załatanie kilku dziur przekracza możliwości samorządu? - To jest źle postawione pytanie - mówi Roman Kwiatkowski ze Skierbieszowa. - Wójt się stara. Zrobił nową nawierzchnię w samym rynku, poprawił kilka dróg i wybudował chodniki. Także przy ul. Nadrzecznej. Tę dziurę też na pewno poprawi. Trzeba tylko poczekać do wiosny.

Miejscowi urzędnicy zapewniają, że tak się stanie. - Mieliśmy w gminie wiele wsi bez utwardzonych dróg - mówi Sławomir Kugiel, sekretarz Urzędu Gminy w Skierbieszowie. - Tam roboty musiały pójść w pierwszej kolejności. W tym roku udało się położyć kilometr nawierzchni w Kolonii Dębowiec i około 900 metrów w miejscowości Suchodębie. Powstaje też droga obok Sławęcina. Na ul. Nadrzeczną, w okolicach domu tej pani, też przyjdzie pora. Roboty ruszą tam już na wiosnę.
Czytaj więcej o:
mieszkaniec gminy
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mieszkaniec gminy
mieszkaniec gminy (9 grudnia 2008 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież wystarczy trochę dobrej woli, poprawić pobocze i nie trzeba od razu nowej nawierzchni. Niestety czasami myślenie przekracza nasze możliwości...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!