czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Od przyszłego roku w Zamościu zacznie obowiązywać nowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 września 2002, 17:00

Wielokrotnie na sesji Rady Miasta Zamościa podczas dyskusji o wysokim bezrobociu rajcy podkreślali, że receptą na taki stan rzeczy powinno być ściągnięcie do Hetmańskiego Grodu inwestorów z zewnątrz, którzy tworzyliby nowe miejsca pracy, zaś miasto powinno im zaoferować atrakcyjne tereny pod inwestycje. Szkopuł w tym, że obecnie Zamość nie dysponuje takimi terenami.

- W tej chwili obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego, który opracowano w 1994 roku. Ten plan nie przewidywał wielu terenów pod inwestycje, za to wyznaczono w nim wiele pasów zieleni, których zresztą do dzisiaj nie ma. Stan rzeczy na dzisiaj jest taki, że nie mamy terenów dla inwestorów - mówi Artur Wypych, zastępca dyrektora Wydziału Planowania Przestrzennego i Budownictwa Urzędu Miasta w Zamościu.
Od początku przyszłego roku zacznie obowiązywać nowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta i obecna sytuacja powinno się zasadniczo zmienić. Zakłada on bowiem, iż tereny inwestycyjne będą znajdować się wzdłuż całej obwodnicy Zamościa. - Będzie to bardzo duży obszar, o powierzchni ok. 200 ha. Myślę, że mogą to być tereny atrakcyjne dla inwestorów. Jeszcze lepiej byłoby, gdyby np. zasilono je w podstawowe media - informuje dyrektor Wypych. Dodaje, że zainteresowani już pojawiają się w jego wydziale i pytają o przeznaczenie terenów przy obwodnicy i możliwość nabycia tam działki. - Jedna osoba pytała o możliwośc postawienia w tym miejscu warsztatu samochodowego. Obecnie jeszcze nadal są to tereny pod zabudowę jednorodzinną i pasy zieleni - mówi A. Wypych.
- W tej chwili można by zaoferować inwestorom tereny po upadłych zakładach. Zgodnie z założeniami inwestorom w przyszłości będą proponowane tereny wzdłuż obwodnicy. Na pewno jest to jakaś szansa dla Zamościa, chociażby z tego względu, że niedługo nieopodal będzie przebiegać wschodnia granica Unii Europejskiej - mówi Krzysztof Ziemiński, sekretarz w UM w Zamościu.
Dyrektor Wypych informuje, że wyznaczenie terenów pod inwestycje nie oznacza jeszcze, że inwestorzy zaczną masowo pojawiać się w mieście. - Prawda jest taka, że inwestorzy poszukują dobrze usytuowanych terenów, czyli wzdłuż głównych tras komunikacyjnych lub dróg ekspresowych.
Dodaje, że jeden z poważniejszych inwestorów, który chciał zainwestować w mieście, pojawił się w 1998 roku. - Nie było jednak odpowiedniego przeznaczenia terenu, co uniemożliwiło wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Inwestor wycofał się. Warto też wspomnieć, że różnego rodzaju protesty, do których dochodzi w mieście, na pewno działają odstraszająco na inwestorów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!