środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Orły w ogólniakach. Reszta w technikach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lipca 2008, 20:47

154 punkty na 200 możliwych - tyle zgromadził "najsłabszy” z kandydatów do klasy matematyczno-informatycznej w III LO w Zamościu.

Żeby zostać uczniem klasy humanistycznej w I LO, można było mieć tylko o cztery punkty mniej. Łatwiej, jak co roku, było dostać się do techników i zawodówek.
Rekrutacja do szkół ponadgimnazjalnych w Zamościu teoretycznie zakończyła się wczoraj. Dziś już we wszystkich placówkach mają być wywieszone listy przyjętych.

Ale drzwi do zawodówek się przed nikim nie zamkną. - Jeśli będą chętni, to także zostaną przyjęci. Ta ostateczna, dodatkowa rekrutacja może trwać nawet do ostatniego dnia wakacji - zapewnia Barbara Kowerska z Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta Zamość.

W tym roku, jak zwykle absolwenci gimnazjów szturmowali przede wszystkim ogólniaki. Pod względem liczby chętnych prym wiodło I LO (o 288 miejsc ubiegało się tutaj 528 osób), przed II LO (320/438) i III LO (320/411). Dlatego też w licach progi punktowe były najwyższe (patrz ramka), a listy chętnych zamknięto już w zeszłym tygodniu.

Do techników dostać się było o wiele łatwiej. Jednak sytuacja wyglądała tutaj nieco inaczej niż przed rokiem. - Wtedy problemów ze skompletowaniem klas nie miał Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2, czyli tzw. mechanik. Tym razem najszybciej zamknięto listy w ekonomiku, czyli ZSP nr 1 - wskazuje Kowerska.

Jej zdaniem, to efekt utworzenia nowych kierunków kształcenia w tej szkole (m.in. informatyka, hotelarstwo, fryzjerstwo), ale również wynik dobrze przeprowadzonej akcji reklamowej i promocji placówki.

Do wczorajszego przedpołudnia na listach przyjętych do zamojskich szkół średnich były 2384 osoby. W tej grupie znalazła się większość z 940 absolwentów miejskich gimnazjów. A zatem przeważająca część pierwszaków, którzy 1 września rozpoczną naukę w Zamościu, stanowić będą przyjezdni. - To przede wszystkim mieszkańcy powiatu zamojskiego, ale również ościennych: hrubieszowskiego, tomaszowskiego, biłgorajskiego czy krasnostawskiego - informuje Barbara Kowerska. (ak)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!