sobota, 21 października 2017 r.

Zamość

Piechotą do pożaru

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 stycznia 2006, 19:10
Autor: Bogdan Nowak

Zamojszczyzna to kraina ochotników. Jest ich 4,5 tys. Zrzeszają się w 192 jednostkach. Gaszą pożary, kultywują tradycję oraz m.in. organizują życie kulturalne wsi. Armia druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej zjechała ostatnio do Zamościa.

– Strażacy to mocne chłopaki, do tańca i do różańca – rozaniela się 55-letnia mieszkanka Zwierzyńca. – Jak się coś zapali, to zaraz zgaszą. Jeżdżą do wypadków i powodzi. To prawdziwi mężczyźni. A jak któryś na zabawie kobietę przyciśnie, to kręci jak karuzela. Aż iskry z podłogi idą.
Tylko w gminie Zwierzyniec działa 245 druhów skupionych w 9 jednostkach. Mają 8 remiz, gaśnicze samochody ciężarowe (stara i jelcza) i kilka żuków. Słyną z tego, że potrafią organizować „siarczyste” zabawy. – Wokół druhów skupia się życie małych społeczności – mówi Jan Kotwis, sekretarz zarządu zwierzynieckiego OSP. – Trudno to przecenić. Ludzie darzą nas szacunkiem, ale też wiele oczekują. Niestety, musimy pracować na starym, ponad 20-letnim sprzęcie. – Niektórzy druhowie muszą na piechotę biegać do pożarów lub jeździć do ognia maluchami – żali się strażak spod Tyszowiec.
Kilkuset druhów z regionu spotkało się ostatnio w Zamościu z Waldemarem Pawlakiem, prezesem Głównego Związku OSP i politykiem PSL. W sali konferencyjnej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego zrobiło się granatowo od ich mundurów. Pawlak wysłuchał pochwał, ale także skarg. Strażacy narzekali głównie na brak samochodów i biurokrację. – Ostatnio wzrosła ilość sprzętu w jednostkach – bronił się Waldemar Pawlak. – Jest może stary, ale niezawodny. Odziedziczyliśmy go po armii, którą udało się niemal rozbroić. Szukamy pieniędzy na sprzęt... Jednak normy unijne są przesadne. Dotychczas np. niezawodne ubrania strażackie produkowane w kraju kosztowały 600 zł. Teraz muszą być robione w nowej technologii. Kosztują trzy razy więcej.
Pawlak powiedział druhom, że obszerne sprawozdania to „znak czasów”. – A w jaki sposób pozyskać pieniądze? Namawiajcie ludzi, aby odpisywali 1 proc. podatków na OSP. Nawet jeśli tylko co dziesiąty wpłaci, to straż w województwie pozyska 1 mln zł. Dzięki takiemu wsparciu staniecie na nogi... – podpowiadał. Pawlak obiecał, że wszelkie skargi i sugestie zostaną rozpatrzone. Druhowie są zachwyceni. – To, że prezes nas nawiedził, jest sukcesem – mówi jeden z druhów. – To nic, że spóźnił się godzinę. Pawlak to swój chłop
i o nas nie zapomni, a może i coś załatwi...
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!