poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Zamość

Pieniądze dostaną dopiero na Gwiazdkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 grudnia 2004, 21:39
Autor: Piotr Rodak

Studenci mieli dostać unijne stypendia już w październiku. Do tej pory żaden nie zobaczył ani grosza. Urząd Marszałkowski zapewnia, że jeszcze w grudniu wypłacona zostanie pierwsza rata.

– Wszystko miało być pięknie, a wyszło jak zwykle – denerwuje się Magda, studentka Wydziału Zamiejscowego Nauk Prawnych i Ekonomicznych KUL w Tomaszowie Lubelskim. – Nie dość, że wysokość stypendium to zupełne minimum, to jeszcze cały czas przesuwają termin pierwszych wypłat.
– To urąga wszelkiej przyzwoitości – mówi Maria Sendecka z Ligi Polskich Rodzin, radna powiatu tomaszowskiego. – Studenci dostaną po 150 zł na miesiąc. To żadne „wyrównywanie szans”, tylko zapomoga. Poza tym, ciągle tych pieniędzy nie ma. A studenci muszą jeszcze płacić za założenie kont i dojazdy do uczelni, żeby podpisać dokumenty.
Starostwa tłumaczą, że konta muszą być, bo taki jest jeden z warunków otrzymania stypendium. A termin wypłat jest uzależniony nie od nich, lecz od Urzędu Marszałkowskiego.
– Ciągle czekamy na pieniądze – mówi Bogumiła Szura, inspektor ds. oświaty ze Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie. – Jak je dostaniemy, od razu wypłacimy studentom pierwszą ratę. Oczywiście dostaną też pieniądze za wcześniejsze miesiące.
Urząd Marszałkowski zapewnia, że jeszcze w tym roku pieniądze dotrą do potrzebujących.
– Pierwsze sumy wypłacimy przed świętami – przekonuje Waldemar Paszkiewicz, dyrektor departamentu edukacji i sportu lubelskiego UM. – Ale to zależy oczywiście od tego, czy starostwa podpiszą do tej pory z nami porozumienia. Myślę, że do końca roku to się uda.
Stypendiów mogą się spodziewać nieliczni. W powiecie zamojskim studenci złożyli 1200 wniosków. Z tego wyłoniono 986 osób, które kwalifikowały się do otrzymania pomocy. Ostatecznie pieniędzy wystarczy tylko dla 134 z nich. Podobna sytuacja jest w innych powiatach na Zamojszczyźnie.
– To, ile osób dostanie stypendia, zależy od liczby mieszkańców danego powiatu – tłumaczy Karol Łypka, wicestarosta tomaszowski. – To decyduje też o wysokości stypendium. Tak wynika z porozumienia podpisanego przez wszystkich starostów.
Dzięki temu porozumieniu więcej osób dostanie pieniądze. Inaczej z dwudziestu powiatów na całej Lubelszczyźnie stypendia mogłyby trafić do czterech największych. Albo wszyscy potrzebujący dostaliby po parę złotych. – Tak jest sprawiedliwiej – dodaje Łypka.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!