poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Pieniądze dostaną dopiero na Gwiazdkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 grudnia 2004, 21:39
Autor: Piotr Rodak

Studenci mieli dostać unijne stypendia już w październiku. Do tej pory żaden nie zobaczył ani grosza. Urząd Marszałkowski zapewnia, że jeszcze w grudniu wypłacona zostanie pierwsza rata.

– Wszystko miało być pięknie, a wyszło jak zwykle – denerwuje się Magda, studentka Wydziału Zamiejscowego Nauk Prawnych i Ekonomicznych KUL w Tomaszowie Lubelskim. – Nie dość, że wysokość stypendium to zupełne minimum, to jeszcze cały czas przesuwają termin pierwszych wypłat.
– To urąga wszelkiej przyzwoitości – mówi Maria Sendecka z Ligi Polskich Rodzin, radna powiatu tomaszowskiego. – Studenci dostaną po 150 zł na miesiąc. To żadne „wyrównywanie szans”, tylko zapomoga. Poza tym, ciągle tych pieniędzy nie ma. A studenci muszą jeszcze płacić za założenie kont i dojazdy do uczelni, żeby podpisać dokumenty.
Starostwa tłumaczą, że konta muszą być, bo taki jest jeden z warunków otrzymania stypendium. A termin wypłat jest uzależniony nie od nich, lecz od Urzędu Marszałkowskiego.
– Ciągle czekamy na pieniądze – mówi Bogumiła Szura, inspektor ds. oświaty ze Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie. – Jak je dostaniemy, od razu wypłacimy studentom pierwszą ratę. Oczywiście dostaną też pieniądze za wcześniejsze miesiące.
Urząd Marszałkowski zapewnia, że jeszcze w tym roku pieniądze dotrą do potrzebujących.
– Pierwsze sumy wypłacimy przed świętami – przekonuje Waldemar Paszkiewicz, dyrektor departamentu edukacji i sportu lubelskiego UM. – Ale to zależy oczywiście od tego, czy starostwa podpiszą do tej pory z nami porozumienia. Myślę, że do końca roku to się uda.
Stypendiów mogą się spodziewać nieliczni. W powiecie zamojskim studenci złożyli 1200 wniosków. Z tego wyłoniono 986 osób, które kwalifikowały się do otrzymania pomocy. Ostatecznie pieniędzy wystarczy tylko dla 134 z nich. Podobna sytuacja jest w innych powiatach na Zamojszczyźnie.
– To, ile osób dostanie stypendia, zależy od liczby mieszkańców danego powiatu – tłumaczy Karol Łypka, wicestarosta tomaszowski. – To decyduje też o wysokości stypendium. Tak wynika z porozumienia podpisanego przez wszystkich starostów.
Dzięki temu porozumieniu więcej osób dostanie pieniądze. Inaczej z dwudziestu powiatów na całej Lubelszczyźnie stypendia mogłyby trafić do czterech największych. Albo wszyscy potrzebujący dostaliby po parę złotych. – Tak jest sprawiedliwiej – dodaje Łypka.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!