niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Pogranicznik, który przepuścił do Polski 110 Mołdawian, wraca do celi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 września 2009, 10:50

Apelacja nie pomogła. Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał dzisiaj w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. 34-letni funkcjonariusz Straży Granicznej Jacek Z. spędzi w więzieniu 5 lat, musi oddać też pieniądze pochodzące z łapówek.

Podczas śledztwa ustalono, że od marca do listopada 2005 roku Jacek Z. na przejściu drogowym w Hrebennem podczas odpraw odstępował za pieniądze od kontroli paszportowej wskazanych mu wcześniej Mołdawian.

Skorzystało z tego 110 osób, funkcjonariusz zainkasował co najmniej 700 dolarów i 9,9 tys. euro.

Prokuratura oskarżyła go o niedopełnienie obowiązków i działanie w zorganizowanej grupie, którą kierował Ukrainiec (sprawę Andriya S. i jego czterech rodaków, którzy przewozili przez granicę nielegalnych imigrantów, wyłączono do odrębnego postępowania).

Gdy sprawa wyszła na jaw, Jacek Z. został tymczasowo aresztowany. Zawieszono go w czynnościach służbowych, a za kratkami spędził dwa lata.

Dziś Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. 34-letni Jacek Z. spędzi w więzieniu 5 lat, musi oddać też pieniądze pochodzące z łapówek.

Wyrok jest prawomocny, a to oznacza, że natychmiast zostanie wydalony ze służby. Nie może do niej wrócić przez najbliższe 8 lat.

Kolegę Jacka Z., który odpowiadał za zaniechanie przeprowadzenia kontroli wypełnionego towarami bezakcyzowymi fiata ducato, sąd skazał na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz czteroletni zakaz pracy w Straży Granicznej.

46-letni Piotr K. ukarany został też grzywną w wysokości 12 tys. złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ON
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ON
ON (10 września 2009 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszystko zaczęło się po powstaniu straży granicznej nabrali z cywila oszołomów którzy jak odkurzacz brali wszystko co sie nawinie. Dolara, parę marek, ruble , wódę fajki, byle była dola za służbę. Powstały fortuny a ten to mały pikuś popatrzcie na domy samochody, zony, wczasy, a pracy medale i awanse bez opamiętania co rok a potem, jak wywalili to w domu w centralnym palił parkietem bo na węgiel go nie stać. Najgorzej jak odetną ryja od koryta razem z korytem, a smród pozostał.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!