niedziela, 19 listopada 2017 r.

Zamość

Policjanci z Tomaszowa szukali skradzionej klaczy. A ta bawiła u ogiera

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lipca 2009, 13:25
Autor: red

Warta 4 tys. zł klacz zaginęła w nocy. Nie została jednak skradziona jak podejrzewal jej właściciel. Stróże prawa odnaleźli konia 15 kilometrów dalej w Tuczapach, na posesji innego rolnika. "Kara" odwiedzała tam znajomego ogiera.

O "kradzieży” zawiadomił policjantów rolnik z gm. Łaszczów. Mężczyzna roztrzęsionym głosem prosił o pomoc. Twierdził, że najprawdopodobniej w nocy skradziono mu wartą 4 tys. zł klacz maści karej.

Funkcjonariusze pojechali na miejsce. Okazało się, że budynek, w którym mieszkała klacz nie był zamknięty. Ustalili też, że nie ma śladów włamania. I jeszcze tego samego dnia odnaleźli "karą” w oddalonym o 15 kilometrów gospodarstwie rolnika z miejscowości Tuczapy w gm. Mircze.

Rolnik z Tuczap w rozmowie z policjantami oświadczył, że klacz sama do niego przywędrowała. Być może powodem tej eskapady był znajdujący się w gospodarstwie ogier, u którego była kiedyś z wizytą.

Klacz z wróciła już do swojego właściciela.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kolabor miś
~aaaa~
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kolabor miś
Kolabor miś (22 lipca 2009 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak samicy się chce to niema zmiłuj
Rozwiń
~aaaa~
~aaaa~ (22 lipca 2009 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sezon ogórkowy w pełni. Żenada, nie macie już o czym pisać!!!!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!