sobota, 16 grudnia 2017 r.

Zamość

Pomagają głodującym dzieciom w Afryce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 czerwca 2008, 18:38
Autor: Bogdan Nowak

Na spotkanie z Markiem Piotrkowskim, dziewięciokrotnym mistrzem świata w zawodowym kick boxingu przybyło ok. 400 osób.

Do akcji organizowanych przez Centrum Dzieciom Świata przyłączyła się ostatnio także m.in. Justyna Steczkowska i Golec uOrkiestra. Efekty są znakomite. Ponad 70 tys. zł już trafiło do dzieci z sudańskiego Darfuru.

- Pomocy potrzebują tam setki tysięcy osób - mówi Jarosław Siek, dyrektor Centrum Dzieciom Świata, działającego przy zamojskiej Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej. - Sudan to tygiel kultur. Każdego dnia dochodzi tam do bezustannych utarczek, wojen plemiennych i religijnych. Wiele osób musi uciekać z domów. Żyją w obozach dla uchodźców.

W rejonie polskiej misji w Sudanie jest 12 takich obozów dla uchodźców i aż 30 dla przesiedleńców z sudańskiego Darfuru. Panują tam koszmarne warunki sanitarne i głód. Ludzie zapadają na liczne choroby zakaźne. Najbardziej narażone są małe dzieci. Zamojska uczelnia chce im pomóc. Zbiera pieniądze i przedmioty, które licytowane są na specjalnych aukcjach.

Pracownicy uczelni zwrócili się o pomoc do znanych ludzi. Do akcji włączyli się m.in. prezydent Lech Kaczyński, znani piłkarze Thierr Henry oraz Jerzy Dudek, aktor Janusz Gajos, fotograf Adam Bujak i satyryk Marcin Daniec. Ofiarowane przez nich przedmioty licytowane były w lutym m.in. na antenie radiowej "Trójki”.

Ostatnio do Zamościa przyjechał nawet Marek Piotrkowski, 9-krotny mistrz świata w zawodowym kick-boxingu. Każdy mógł dostać autograf i zrobić zdjęcie z mistrzem.
Podczas spotkania kwestowano na rzecz potrzebujących dzieci.

Z ofiar składanych tego dnia do puszki udało się uzbierać prawie 1,3 tys. zł. W sumie do tej pory centrum zebrało 70 tys. zł. Za te pieniądze wojskowa Caritas zakupiła już żywność i środki higieny, które niebawem trafią do głodujących i potrzebujących dzieci z sudańskiego Darfuru.

Teraz w zamojskiej WSHE będzie prowadzona akcja także na rzecz ratowania życia dzieci w Czadzie. Dlaczego jest tak potrzebna? - To państwo ma 4-krotnie większą powierzchnię od Polski, a działa tam tylko 37 lekarzy! - mówi dyrektor Siek. - Przed ukończeniem 5 roku życia umiera tam co piąte dziecko m.in. na choroby zakaźne, ale czasami tylko na… zwykłą biegunkę. Świat nie powinien się temu biernie przyglądać.

Akcja na rzecz głodujących dzieci z Czadu prowadzona będzie w Zamościu prawdopodobnie na początku października.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!