poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Pomysłowy Roman

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 sierpnia 2006, 19:50
Autor: Julia Okoń

Obwodnica, szersze drogi, ścieżka rowerowa i gazociąg - takie inwestycje musi obiecać wyborcom kandydat na wójta gminy Tereszpol. Ogłoszenie sugerujące, że to najnowszy wymóg tamtejszej Rady Gminy ukazało się w lokalnym tygodniku. Tymczasem okazało się, że za własne pieniądze opublikował je były mieszkaniec miejscowości.

Ogłoszenie zamieszczone przez Romana Oleszczaka sugeruje, że pod tą inicjatywą podpisali się radni. Swoim pomysłom pochodzący z Tereszpola warszawiak nadał formę datowanej na sierpień uchwały Rady Gminy Tereszpol.
- Nawet nie mieliśmy sesji w sierpniu. Nie mam pojęcia skąd pomysł na coś takiego - zapewnia radny Kazimierz Oleszczak, prywatnie brat pomysłowego Romana. - Nie mamy prawa podejmować jakichkolwiek uchwał w sprawie wyborów. Od tego jest ordynacja wyborcza - precyzuje Adam Olszta, przewodniczący Rady Gminy Tereszpol. - To są zwykłe bzdury - dorzuca radny Wojciech Popko.
Skąd te nerwowe reakcje? W ogłoszeniu udającym uchwałę rady można nim przeczytać, że zgodnie z decyzją Rady Gminy Tereszpol każdy kandydat na wójta ma się zobowiązać do przeprowadzenia kilku inwestycji (m.in. budowy obwodnicy i ścieżek rowerowych) finansowanych przy wsparciu Unii Europejskiej. Przy okazji wyraźnie określono koszty tych zadań. Jest zapis, że jeśli zwycięzca wyborów w ciągu dwóch lat nie zrealizuje obietnic, będzie musiał podać się do dymisji.
- Potrzeby w gminie rzeczywiście są ogromne, ale naprawdę dużo już udało się zrobić. A o dodatkowe środki na inwestycje staramy się cały czas - twierdzi przewodniczący Olszta, który inicjatywę Romana Oleszczaka i ultimatum stawiane kandydatom na wójta dyplomatycznie nazywa "jakimś nieporozumieniem”.
W słowach nie przebiera natomiast urzędujący wójt Tereszpola. - To jest starsza osoba, której, jak dla mnie, po prostu coś się pokręciło - komentuje Adam Kuśmierz.
A sprawca całego zamieszania nie ma sobie nic do zarzucenia. - Pochodzę z tej gminy, odwiedzam ją, obserwuję i boli mnie, że wszystko toczy się tutaj tak powoli. Przecież można tyle pieniędzy pozyskać z unii. Tymczasem w Tereszpolu inwestycji jest za mało - wyjaśnia Roman Oleszczak. Twierdzi, że ze względu na wiek, nie zamierza kandydować na wójta Tereszpola, ale zapewnia, że jeśli zostanie poproszony o pomoc, będzie służył radą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!