wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Zamość

Nieszczelność przewodu kominowego była najprawdopodobniej przyczyną pożaru domu w Wiszniowie. Dwie rodziny zostały bez dachu nad głową. Straty przekroczyły 40 tys. zł. Budynek nie był ubezpieczony.

- Tragedia – kwituje Tadeusz Reder, komendant Ochotniczej Straży Pożarnej w Wiszniowie.
Pożar na poddaszu murowanego popegeerowskiego bliźniaka wybuchł w poniedziałek po południu.
– Z płonącego budynku strażacy ewakuowali m.in. dwie butle z gazem i meble – opowiada aspirant Piotr Sendecki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie.
Strażacy zerwali poszycie dachowe i przystąpili do gaszenia pożaru. W akcji wzięły udział jednostki OSP z Wiszniowa, Mircza i Starej Wsi oraz Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Hrubieszowa. Dwudziestu druhów walczyło z ogniem przez ponad cztery godziny.
– Ratownikom udało się ocalić znaczną część budynku wraz z wyposażeniem o wartości ponad 100 tys. zł – informuje aspirant Sendecki.
Ale straty i tak są duże. Przekroczyły 40 tys. zł, a sześć osób zostało bez dachu nad głową. – Schronienia udzielili im sąsiedzi i rodzina – opowiada Reder. – Na razie nie mają do czego wracać. Trzeba będzie im pomóc.
Jak? Komendant myśli o zorganizowaniu w świetlicy zabawy tanecznej, z której dochód zostanie przekazany pogorzelcom. – Porozmawiam o tym z sołtysem – obiecał nam wczoraj Reder.
Wiadomo, że budynek nie był ubezpieczony. – A kto na wsi ma na to pieniądze? – pyta jeden z mieszkańców wioski.
Wsparcie deklaruje gmina. – Na pewno nie pozostawimy ich bez opieki – zapewnia Maria Wójcik, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Mirczu. – W tej chwili ustalamy zakres pomocy. Obie rodziny otrzymają większe zasiłki celowe. Trzeba będzie pomóc im w osuszaniu budynku i wykonaniu nowego dachu.
Straż pożarna apeluje do właścicieli i administratorów budynków o regularne kontrolowanie pieców i przewodów kominowych, a także o rozwagę podczas eksploatowania urządzeń grzewczych. – Przed uruchomieniem pieców gazowych i węglowych koniecznie trzeba dokonać przeglądu technicznego – wskazuje rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Hrubieszowie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!