czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Powiedział, że jest ranny, bo chciał żeby ktoś do niego przyjechał

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lipca 2014, 10:05
Autor: łm

44-letni mieszkaniec gminy Ułęż zadzwonił na pogotowie i powiedział, że został raniony nożem. Okazało się, że było to kłamstwo. Mężczyzna odpowie za nie przed sądem

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem w miejscowości Ułęż. Dyspozytor poinformował o nim policjantów.

- Podjęte przez funkcjonariuszy czynności doprowadziły do ustalenia mężczyzny, który informował o zdarzeniu. Okazał się nim 44-letni mieszkaniec gminy Ułęż - wyjaśnia mł. asp. Jerzy Rusin z tomaszowskiej policji.

Mężczyzna nie miał żadnych obrażeń. Nic mu się nie stało i nikt nie zranił go nożem. Wymyślił całą historię, bo sprawdzić, czy ktoś do niego przyjedzie.

44-latek odpowie przed sądem. Zgodnie z kodeksem wykroczeń każdy, kto chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Ponadto sprawca fałszywej informacji może zostać pociągnięty do zwrotów kosztów poniesionych przez instytucje.

- Przestrzegamy wszystkich przed podobnymi zachowaniami. Pamiętajmy, że mogą mieć one bardzo poważne następstwa. Każda przekazana do policjantów informacja jest sprawdzana - dodaje mł. asp. Rusin.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja Tomaszów Lubelski
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!