niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Pożar w klasztorze w Radecznicy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 grudnia 2009, 10:34
Autor: (ak)

Trwa dogaszanie pożaru w mieszkalnej części klasztoru w Radecznicy. Ogień pojawił się na poddaszu, gdzie mieszkają zakonnicy.

Jak informuje dyżurny Straży Pożarnej w Zamościu, nikomu z mieszkańców klasztoru w Radecznicy nic się nie stało.

Płomienie pojawiły się na poddaszu, tuż przy przewodzie kominowym. Stamtąd ogień przeniósł się na drewniana konstrukcję dachu.

Straż pożarna dotarła na miejsce bardzo szybko i błyskawicznie poradziła sobie z płomieniami. Trzeba tez było solidnie przewietrzyć bardzo mocno zadymione pomieszczenia.

Ani przyczyna pożaru, ani straty nie zostały jeszcze ustalone.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Partner Szczecin
ani
OSP Radecznica
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Partner Szczecin
Partner Szczecin (27 grudnia 2009 o 18:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego wiązary dachowe?

Tarcica, z której produkuje się wiązary jest strugana czterostronnie z zaokrąglonymi brzegami - gładkość drewna zwiększa jego odporność na insekty, grzyby oraz odporność ogniową - płomienie "liżą" gładkie drewno, dając nam czas na podjęcie akcji gaśniczej.

Partner Szczecin
Rozwiń
ani
ani (22 grudnia 2009 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
może gdyby gmina bardziej zainteresowała się tym czym sie tak szczyci 13 czerwca w uroczystość św. Antoniego a nie wydawała pieniądze na głupoty i święto koni to i naszym zakonnikom byłoby lżej. ten kościół i klasztor to przecież nasza wizytówka . niech sie władze troche zastanowią wstyd!
Rozwiń
OSP Radecznica
OSP Radecznica (21 grudnia 2009 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PS. Belka była wbudowana w komin
Rozwiń
OSP Radecznica
OSP Radecznica (21 grudnia 2009 o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wezcie ludzie nie wiecie a gadacie drewniana belka byla oddzielona od przewodu kominowego tylko blaszanym wkladem który był uszkodzony nie spalił sie zaden strych lecz 2 stropy uczestniczylem w akcji wiec widzialem
Rozwiń
Gość
Gość (21 grudnia 2009 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie weście troche myślcie co piszecie a nie take bzdury wygadujecie!!!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!