wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Prezydenci Zamościa, Częstochowy, Kielc, Tarnobrzega żądają przywrócenia pociągów

Dodano: 13 maja 2010, 13:17
Autor: (bn)

Petycja do premiera Donalda Tuska nie dała rezultatów. Dlatego prezydenta Zamościa zorganizował spotkanie szefów samorządów Częstochowy, Kielc, Tarnobrzega i Staszowa. Wysłali pismo do ministra infrastruktury. Chcą przywrócenia połączeń kolejowych pomiędzy wschodnią i zachodnią Polską.

– Przywrócenie połączeń kolejowych jest dla naszego miasta bardzo ważne – mówił na jednej z sesji prezydent Marcin Zamoyski. – To ma znaczenie także m.in. dla zbliżających się polsko-ukraińskich mistrzostw Euro 2012. Ruch pasażerski powinien obywać się także koleją. Potrzebny jest też remont przestarzałej trakcji kolejowej.

Przypomnijmy. Pociągi osobowe przestały docierać na Zamojszczyznę we wrześniu ub. roku. Dlaczego? Władze PKP Intercity tłumaczyły, że były dla spółki nieopłacalne.

Miejscowi byli decyzją oburzeni. Nie pomogły liczne protesty wielu miejscowych organizacji i samorządowców.

W Tomaszowie Lub. zawiązała się nawet specjalna Grupa Obrony Kolei. Była trumna, marsz pogrzebowy i czerwone kartki pokazywane gromadnie władzom PKP Intercity.

Do akcji włączył się prezydent Zamościa oraz radni miejscy. Wystosowali specjalną petycję do Donalda Tuska. Domagali się od premiera interwencji w sprawie przywrócenia pociągów pasażerskich do Zamościa i na Zamojszczyznę.

Efekt? Pociągów jak nie było, tak nie ma.

Dlatego prezydent Zamościa postanowił działać inaczej. Kilka dni zorganizował zjazd prezydentów i burmistrzów Częstochowy, Kielc, Tarnobrzega i Staszowa. Te miasta także straciły na likwidacji połączeń kolejowych.

Czy petycja samorządów z czterech województw przyniesie skutek? Czas pokaże.
Czytaj więcej o:
a
MARYJAN ARCYBISKUP
~Henio~
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

a
a (26 maja 2010 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aron napisał:
Jaka ekologia? Szynobus pali 3 x więcej niż zwykły bus. Bezpieczeństwo to też nie taka prosta sprawa, bo ludzie przyzwyczaili się że pociągi nie jeżdża i nie zwalniają już na przejazdach.


Ekologia jest taka że szynobus przewiezie za to 5 razy więcej osób /pomijam komfort jazdy gdzie koleją jest dużo większy i nie stoja w korku/. Co do bezpieczeństwa to nie chodzi mi o przejazdy tylko wypadkowość na drodze bo na kolei tego wogóle nie ma . Ile ludzi ginie na drogach oraz traci zdrowie. Bysy jeżdzą jak chcą nie dbaja w ogóle o bezpieczeństwo
Rozwiń
MARYJAN ARCYBISKUP
MARYJAN ARCYBISKUP (19 maja 2010 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aron można dojść - zgadzam się, ale w takim Zamościu trzeba pokonać minimum 400 metrów by ominąć wszelkie przeszkody, typu płot odgradzający teren należący do PKS-u oraz uwzględnić trzeba przejścia dla pieszych, by policjant nie wlepił mandatu za przechodzenie przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Wychodzi 400 metrów jak nic.

I ty każesz latać pasażerom busów taki kawał?? Kpisz po prostu z ludzi i z całą stanowczością stwierdzam, że jesteś inwalidą umysłowym, skoro nie potrafisz pojąć tak prostej sprawy.

Tak trudno postawić niewielką budkę z kiblem, jak chociażby na dworcu PKS w Radzyniu Podlaskim?? Budkę, która jest czysta i przede wszystkim w zimie ogrzewana? Widzisz PKS mimo wszystko dba o ludzi - a wy "prywaciarki" ?

Ciesze się, że ta dyskusja z przedstawicielem busiarzy w postaci arona wskazała mi jasno komu mam dać zarobić. Jednym słowem Szanowni Czytelnicy jasno widać, że takich buraków jak busiarze trzeba olać, bo ci o naszą wygodę nie dbają wcale i liczy się dla nich tylko mamona i jeździć starym poczciwym i sprawdzonym PKSem, a dodatkowa atrakcja w postaci zwiedzania Krasnegostawu to żaden minus, a wręcz zaleta
Rozwiń
~Henio~
~Henio~ (19 maja 2010 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aron, przeczytaj kilka razy to, co napisał MARYJAN i postaraj się zrozumieć.
Rozwiń
aron
aron (19 maja 2010 o 06:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ty widze próbujesz komuś wmówić, że z dworca busów nie można dojść na dworzec PKS inaczej niż przeskakując przez płot. Chcesz żeby ktoś w to uwierzył?

niezależnie od tego co piszę to ludzie i tak będą jeźdizć busami bo niby czym? pociągiem którego nie ma a nawet jakby był to by jechał min 2 godziny do Lublina? A może PKSem ze zwiedzaniem Krasnegostawu w pakiecie?
Rozwiń
MARYJAN ARCYBISKUP
MARYJAN ARCYBISKUP (17 maja 2010 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aron napisał:
skoro uwazasz sie za madrzejszego od busiarzy to sam kup busa i uruchom polaczenie z Zulina do Lublina. Na co czekasz? Nie masz kasy?

co do kibli to przeciez mozna sie odlac w kiblu na dworcu PKS tuz obok


widzisz, tak się składa, że "busiarstwo" jest mi cholernie bliskie i wiem, że opowiadasz tutaj bzdury i wprowadzasz nieświadomych czytelników w błąd - i co zatkało kakao ??

co do kibla w PKS, to chyba sobie kpisz przede wszystkim z pasażerów. 400 metrów, bo niestety by tam dojść bez przeskakiwania przez płot, taki odcinek trzeba pokonać... Widzę masz niezłe poczucie humoru, a przez to cholerny brak szacunku do podróżnych, czyli tych, którzy cie karmią... ale tak to jest jak ktoś się przebranżował z wywożenia gnoju i gówna na przewóz ludzi kropi sie wielkiego "bisnesmana" w gumowcach, z których słoma wystaje


jeżeli ktoś z podróżnych śledzi tą dyskusję - widzicie sami kim tak naprawdę jesteście dla właścicieli busów kursujących na trasie Zamość - Lublin. Wnioski wyciągnijcie sami
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!