piątek, 24 listopada 2017 r.

Zamość

Prokuratura: Policjanci nie skatowali 29-latka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 stycznia 2010, 13:14

Nie zgodził się z ustaleniami śledczych, którzy umorzyli śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez policjantów i jego pobicia. Mowa o 29-letnim mieszkańcu Tomaszowa Lubelskiego, który złożył odwołanie. Na decyzję sadu trzeba jeszcze poczekać.

W październiku 2008 roku opisaliśmy historię Daniela Pyca, który miał być pobity na tomaszowskiej komendzie przez dwóch młodych funkcjonariuszy.

Wcześniej głośno zachowywał się z kolegami w barze, wywrócił stolik, stłukł dwa kufle i rozlał piwo. Barmanka wezwała policję, która odwiozła pijanego klienta na komendę.

Tam miało dojść do pobicia. – Pchnęli mnie na podłogę, aż spadły mi buty – opowiadał nam Pyc. – Prosiłem, żeby mnie rozkuli, ale kazali się zamknąć, a jeden nich zaczął okładać mnie pałą po głowie i gdzie popadnie. Nie mogłem się zasłonić, bo na założonych do tyłu rękach miałem kajdanki. Drugi policjant tłukł mnie po plecach.

Mężczyzna został przewieziony do zamojskiej izby wytrzeźwień, bo miał w organizmie ponad 2,6 promila alkoholu. Dwa dni później trafił do szpitala, gdzie zoperowano mu połamany nos.

Stwierdzono też uraz twarzoczaszki, pękniecie błony bębenkowej i pourazowe zapalenie ucha oraz krwiaki na całym ciele. Na oddziale laryngologicznym spędził 9 dni.

Po opuszczeniu szpitala pokrzywdzony złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Zajmowali się tym tomaszowscy śledczy, ale później sprawę wyłączono i przekazano do Biłgoraja.

– Wykluczono, aby pęknięcie błony bębenkowej ucha nastąpiło na skutek działania policji – powiedział nam na początku stycznia Zbigniew Reszczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju, która po kilkunastu miesiącach – wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego – umorzyła prowadzone śledztwo.

Według śledczych, podczas zatrzymania pokrzywdzony był agresywny, dlatego użyto środków przymusu bezpośredniego: siły, pałek służbowych i kajdanek, ale wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.

– W toku postępowania ustalono, że funkcjonariusze zasadnie użyli form przymusu bezpośredniego i nie przekroczyli granic stosowania środka – powiedział nam prokurator Reszczyński.

Pokrzywdzony tomaszowianin nie mógł pogodzić się z takim obrotem sprawy, dlatego postanowił odwołać się od tego postanowienia.

– Policjanci mnie nie pobili, tylko skatowali – podtrzymuje pan Daniel. – Ja odpowiedziałem już za to, co zrobiłem (za zakłócanie porządku w miejscu publicznym skazano go na 600 złotych grzywny – red.). Po wyjściu ze szpitala długo nie pracowałem i musiałem się zapożyczyć, żeby nie pójść do więzienia. Dlaczego policjanci mają być bezkarni?
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
obserwator
~gosc~
hm
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obserwator
obserwator (30 stycznia 2010 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JA napisał:
prokuratura niech nie podejmuje pochopnie decyzji bo z czasem wyjasnia sie ze policjanci nie sa bez winy. Policja potrafi byc brutalna a jak kogos maja na oku to zrobia wszystko aby danej osobie zaszkodzic Wiele bylo takich przypadkow ze jednak polcja naduzywa swojej wladzy, dlaczego ktos jest kopany i palowany jezeli ma kajdanki? Nie jestem za chamskim zachowaniem w miejscach szczegolnie publicznym, skoro ten pan zostal zatrzymany to nie powod aby kogos traktowac w ten sposob i pastwic sie na nim


Przecież nikt się nad nim nie pastwił. Tak wynika z ustaleń prokuratury. Już minęły na szczęście czasy, gdy można było bić zakutego w kajdanki. Teraz wydaje mi się w policji pracują już inni ludzie. A gościu jest na tyle niekumaty, że jeszcze pomimo przegranej sprawy daje się naciągać adwokatowi. Ten z kolei doi ile może.
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (30 stycznia 2010 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[font="Lucida Console"][color="#9932CC"]przez takich idiotów nie można nigdzie pójść się pobawić bo zaraz rozróby takich to powinni tłuc i patrzeć czy żyje może w końcu by zmądrzało to bydło które przesiaduje w barach jestem za tym żeby policja wobec takich używała przemocy!!!!! skoro w domu nie umieją wychować i nauczyć kultury to może policja będzie umiała to zrobić !!!! skoro kogoś zabierają na komendę to nie bez powodu i bardzo dobrze niech pał nawsadzają może co zmądrzeją ci wielcy szpanerzy którzy , myślą że mogą wszystko!!!![/color][/font]
Rozwiń
hm
hm (29 stycznia 2010 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz racje ze normalny nie zachowuje sie tak ale tez nie zachowuje sie tak normalny policjant ze czlowieka skutego w kajdanki paluje i kopie Takie przypadki istnieja i wiem bo sasiad moj byl oskarzony o napasc na policjanta Przesiedzial w areszcie nieslusznie trzy miesiace i coz sie okazalo ze policjanci naduzyli wladzy nie mowiac juz o matactwie z ich strony a chlopaki zostali uniewinnieni po prawie dwuletnim procesie
Rozwiń
gosciu
gosciu (29 stycznia 2010 o 16:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nikt normalny w barze nie wywraca stolików ani nie tłucze kufli więc nie wierze w słowa tego pana może koledzy mu tak od piwka narąbali i zgania na policjantów ;D a swoją drogą policja mogłaby używać przemocy bo nie szkoda mi takich ścierw!!!!!!!! myśli że jak ma kase to może wszystko w barze troche kultury!!!!!!!!!
Rozwiń
JA
JA (29 stycznia 2010 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
prokuratura niech nie podejmuje pochopnie decyzji bo z czasem wyjasnia sie ze policjanci nie sa bez winy. Policja potrafi byc brutalna a jak kogos maja na oku to zrobia wszystko aby danej osobie zaszkodzic Wiele bylo takich przypadkow ze jednak polcja naduzywa swojej wladzy, dlaczego ktos jest kopany i palowany jezeli ma kajdanki? Nie jestem za chamskim zachowaniem w miejscach szczegolnie publicznym, skoro ten pan zostal zatrzymany to nie powod aby kogos traktowac w ten sposob i pastwic sie na nim
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!