piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zamość

Przestańcie rzucać mięsem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 kwietnia 2007, 17:10

Około 3 tys. zł kosztowała gminę Horodło utylizacja słoniny znalezionej pod Zosinem.

Zapłacić będą musiały również władze Lubyczy Królewskiej, bo
na ich terenie znaleziono ostatnio ponad pół tony zepsutych podrobów.

Kilka tygodni temu w rowie niedaleko przejścia granicznego w Zosinie znaleziono ponad tonę zepsutej słoniny. Kto ją wyrzucił? Mogli to zrobić zarówno handlowcy zza Buga, jak i miejscowi przedsiębiorcy. - To był teren bagnisty, Ukraińcom nie przyszłoby do głowy, żeby tam się zapuszczać - przypuszcza Krzysztof Bożek, wójt Horodła. - Liczyliśmy, że policja zatrzyma sprawcę, który pokryje koszty transportu i utylizacji, ale się przeliczyliśmy - rozkłada ręce gospodarz gminy, która musiała pokryć koszty transportu i utylizacji słoniny - ok. 3 tys. zł.
To samo czeka gminę Lubycza Królewska po tym, jak w zeszłym tygodniu w lesie pod Potokami, niedaleko od przejścia granicznego w Hrebennem, leśnicy znaleźli ponad pół tony wątrób wołowych. Wszystko wskazuje na to, że porzucili ją Ukraińcy, o czym świadczyć mogą etykietki w języku ukraińskim na kartonach. Podroby znajdowały się w stanie rozkładu gnilnego.
- Służby weterynaryjne sprawdzają, czy porzucone wątroby wołowe nie powodowały zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej, albo zarazy zwierzęcej - poinformował nas nadkom. Marek Czerenko, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lub. - Grozi za to nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
- Pobraliśmy próby do badań laboratoryjnych i przeprowadziliśmy dezynfekcję - mówi Janina Wojtas, powiatowy lekarz weterynarii w Tomaszowie Lub.
Dlaczego mięso porzucane jest przy granicy? - Bo albo nie udało się przewieźć go legalnie na Ukrainę, albo było źle przechowywane i się zepsuło - podejrzewa jeden z mieszkańców Hrebennego.
Na Ukrainę można wwieźć artykuły spożywcze do własnego użytku (w tym mięso) o wartości do 50 euro na osobę. - Należy podkreślić, że żywe zwierzęta oraz produkty pochodzenia zwierzęcego, tłuszcze, oleje, wosk pochodzenia zwierzęcego i roślinnego oraz gotowe artykuły spożywcze - według Ukraińskiej Klasyfikacji Towarowej Handlu Zagranicznego - mogą być wwożone na obszar Ukrainy jedynie przez przejścia Jagodzin-Dorohusk i Krakowiec-Korczowa - informuje Marcin Czajka z Wydziału Prawno-Organizacyjnego Izby Celnej w Białej Podlaskiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!