środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Radny bezkarny, ale tylko do czasu

Dodano: 8 lutego 2014, 12:45
Autor: (dudi)

Radny z Ulhówka ponad rok temu został skazany za jazdę po pijanemu. Do tej pory nie stracił ani mandatu, ani pracy w starostwie. Wkrótce to się zmieni.

Sprawę opisał Tygodnik Zamojski. Radny Zbigniew Gruszecki został zatrzymany w styczniu 2012 roku, kiedy jechał po pijanemu samochodem. Miał 1,2 promila alkoholu. Sąd skazał go m.in. na 10 miesięcy ograniczenia wolności, miał również zakaz prowadzenia samochodu przez rok. Wyrok uprawomocnił się w listopadzie 2012 roku, kiedy sąd odrzucił apelację radnego. Od tamtej pory nie spotkały go służbowe konsekwencje. Nadal jest radnym w gminie i pracuje w Starostwie Powiatowym w Tomaszowie Lubelskim. Przewodnicząca Rady Gminy Ulhówek tłumaczy, że nie wiedziała o wyroku dla Gruszeckiego. - Kiedy się dowiedziałam, byłam zaskoczona. Wcześniej coś słyszeliśmy na ten temat, ale oficjalna informacja do nas nie dotarła - mówi Teresa Senetra. - Sprawą radnego zajmiemy się na najbliższej sesji w marcu. Dostałam już jego rezygnację z pracy w radzie - dodaje przewodnicząca. Rada ma podjąć uchwałę w sprawie wygaśnięcia mandatu. Starosta tomaszowski o wyroku dla pracownika wiedział. Tłumaczy, że wcześniej nie musiał zwalniać Gruszeckiego, bo nowelizacja ustawy o pracownikach samorządowych weszła w życie dopiero 1 września 2013 roku. W ustawie jest mowa o wykluczenia ze stanowisk osób z prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego. Dlaczego nie zwolnił go później? - To specjalista w sprawach oświatowych. Planowaliśmy budżet, a on miał w tym swój spory udział - tłumaczy Jan Kowalczyk, starosta tomaszowski. - Jego wyrok nie miał także związku z pracą. Gdyby było inaczej, wtedy pracownik od razu straciłby stanowisko - dodaje. Starosta wyraźnie zaprzecza, że zdecydowały względy polityczne (obaj panowie są z PSL). Kowalczyk zapowiedział, że Gruszecki zostanie zwolniony. - Jest mi przykro - powiedział Tygodnikowi Zamojskiemu Zbigniew Gruszecki.
tomaszowiak
MARYJAN ARCYBISKUP
czytelniczka
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tomaszowiak
tomaszowiak (11 lutego 2014 o 18:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nieładnie Panie Starosto ,w  swoim gospodarstwie rolnym można robić co się chce ale w starostwie trzeba przestrzegać prawa.

zapamiętamy to przy wyborach na jesieni.

Rozwiń
MARYJAN ARCYBISKUP
MARYJAN ARCYBISKUP (8 lutego 2014 o 13:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wcale mnie to nie dziwi :) Starostwo korzysta bardzo często z uprzejmości nadleśnictwa. Wynajmuja pewną leśniczówkę, 100 metrów od granicy z Ukrainą, na granicy Gminy Lubycza Królewska i Ulhówek. Leśniczówka w lesie, daleko od siedlisk ludzkich. Oj jakie tam libacje i orgie się odbywają... :)

Rozwiń
czytelniczka
czytelniczka (8 lutego 2014 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nadal sprawdza sie powiedzenie reka reke myje...w wioskach i malych miasteczkach jak tylko cos sie stanie to od razu huczy od roznych wiadomosci a tu mowia ze nikt nic nie wiedzial i wszyscy zdziwieni

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!