środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Ratunku, my tutaj toniemy w błocie

  Edytuj ten wpis

Co ciekawego może zobaczyć turysta w Siedliskach?

Wiekowe budowle, skamieniałe drzewa oraz tubylców maszerujących po deszczu w reklamówkach na nogach. Mieszkańcy wioski mają dość błota. I domagają się wybudowania drogi.

Wizytówką Siedlisk i atrakcją turystyczną jest wiejskie muzeum, które powstało w budynku byłej szkoły podstawowej. Mieszkańcy w czynie społecznym przebudowali i odnowili jego wnętrze z zaczęli znosić znajdujące się w ich posiadaniu zbiory drzewa skamieniałego, trofea myśliwskie oraz stary sprzęt gospodarski. Ale teraz mają na głowie większe zmartwienie.

Przez wioskę przechodzą dwie drogi: gminna i wojewódzka. - Jedna jest gorsza od drugiej, zaś obie łączy mostek na rzeczce, który jest w równie opłakanym stanie - mówi Bożena Kamińska z Siedlisk.

Siedliszczanie zasypywali dziury piaskiem, ale niewiele to dało, bo po większej ulewie był wypłukiwany. Sytuację pogarszały wywożące drzewo z lasu ciężkie samochody ciężarowe. Utworzyły się wysokie koleiny, przez które pojazd osobowy nie miał szans przejechać. - Jakiś czas temu na drogę gminną został nawieziony łupek - opowiada nasza rozmówczyni. - Nareszcie można było spokojnie przejechać, ale padające deszcze rozmoczyły skałę, tworząc z niej okropnie oporną na usunięcie maź. Wioska zaczęła przypominać tonącą w błocie osadę średniowieczną. Samochody ślizgały się jak na rajdach, a do ciężko chorego mieszkańca nie mogła dojechać karetka.

Jakby tego było mało, jedna z siedliszczanek złamała obojczyk, gdy w nocy wracała z cmentarza. Mieszkańcy wioski powiedzieli "dość” i zwrócili się do wójta o wybudowanie drogi asfaltowej. Światełko w tunelu zapaliło się niedawno.

- W planach inwestycyjnych na przyszły rok znajdzie się budowa drogi w Siedliskach - zapewnia Jerzy Głąb, wójt gminy Lubycza Królewska. - Co roku takie inwestycje prowadzimy w innej miejscowości. Musimy dzielić środki sprawiedliwie.

A co z drogą wojewódzką? - Posiadamy opracowaną dokumentację projektową na budowę obwodnicy drogi wojewódzkiej nr 867 łączącej województwa lubelskie z podkarpackim, ale jest blokada z wykupem terenu - informuje Mirosław Czech, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Hrubieszowie.

Przyznaje, że droga w Siedliskach jest w kiepskim stanie. - Ale ją utrzymujemy. W tym roku mamy zamiar wyrównać i utwardzić ją mieszkanką stabilizującą na odcinku długość 1200 m, w przyszłym roku położymy nakładkę asfaltową - mówi kierownik Czech.

W zeszłym tygodniu drogowcy wkroczyli ze sprzętem do wioski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!