wtorek, 24 października 2017 r.

Zamość

Rośnie ciśnienie wokół gazu. Nie widać końca konfliktu w Żurawlowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 września 2013, 20:26

 (Jacek Szydłowski)
(Jacek Szydłowski)

Amerykańska firma uważa, że ma prawo szukać gazu łupkowego na Zamojszczyźnie i budować drogę w Ministrówce i Żurawlowie. Koncern odpiera zarzuty protestujących mieszkańców i nie przyznaje się do nielegalnej wycinki drzew w ich okolicy

Protest zaczął się od pola wydzierżawionego przez Chevron w Żurawlowie i ciągnie się od miesięcy. Mieszkańcy zablokowali firmie dostęp do działki. Nie zgodzili się na ogrodzenie terenu i rozpoczęcie prac. Obie strony okopały się na swoich pozycjach.

Teraz oliwy do ognia dolała wycinka drzew wzdłuż polnej drogi w pobliskiej Ministrówce. Chevron chce ją utwardzić i przystosować do ruchu ciężarówek. Firma wystąpiła w tej sprawie do wójta Miączyna.

– Gmina zwróciła się do starostwa w Zamościu o pozwolenie na wycięcie około 100 drzew – wyjaśnia Grażyna Bukowska, rzecznik firmy Chevron. – Wniosek jest rozpatrywany.

Tyle że drzew już nie ma. Kto je wyciął przed podjęciem decyzji przez urzędników? Bukowska zapewnia: To nie my.

– Prowadzimy w tej sprawie postępowanie wyjaśniające – mówi Joanna Kopeć, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Wbrew twierdzeniu rzeczniczki firmy Chevron, starosta wydał już decyzję w sprawie wycinki: nie zgodził się na nią.

Nie wiadomo, kiedy ruszą prace przy budowie drogi, która – zdaniem amerykańskiej firmy – byłaby sporym ułatwieniem dla mieszkańców. – Ludzie w czasie deszczu i w zimie nie mogli dojechać do domów przekonuje Bukowska.

Zdaniem protestujących nowa droga nie jest aż tak potrzebna, bo prowadzi tylko do trzech posesji. Ich właściciele od lat korzystają z innych dojazdów.

W sprawie Żurawlowa też nie ma zgody. – W Sądzie Rejonowym w Hrubieszowie uzyskaliśmy zabezpieczenie powództwa, potwierdzające nasze prawo dostępu i użytkowania terenu, który tam dzierżawimy – dodaje Bukowska.

Nie oznacza to jednak, że blokada się zakończy. – Decyzja sądu nie jest prawomocna. Zaskarżyliśmy ją i czekamy na rozstrzygnięcie – mówi Andrzej Bąk, jeden z uczestników protestu.

Mieszkańcy dodają, że poza badaniami Chevron nie ma prawa do wykonywania odwiertów na ich terenie. Argumenty protestujących potwierdził Okręgowy Urząd Górniczy w Lublinie. Tymczasem koncern przekonuje, że "wypełnił przewidziane w koncesji zobowiązania” i może szukać gazu.

Mimo zaognienia sporu, firma deklaruje gotowość do dialogu. – Chevron będzie kontynuował działania budujące pozytywne relacje ze społecznościami – zapewnia rzecznik Bukowska.

SONDAŻ

72 proc. mieszkańców gmin północnej Polski i woj. lubelskiego, które są objęte koncesjami poszukiwawczymi gazu z łupków, opowiada się za jego wydobywaniem – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie resortu środowiska.

Tylko 7 proc. respondentów było przeciwnego zdania. Pełne wyniki sondażu mają być przedstawione na początku października w trakcie organizowanych przez resort środowiska wysłuchań publicznych nt. gazu z łupków w Gdańsku (1 października) i Lublinie (8 października). (PAP)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kontrwywiad
Gość
EWGY
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kontrwywiad
kontrwywiad (3 października 2013 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

kto antyłupkop płaci za to aby strajkowali?

PUTIN i nasze pachołki Moskwy !!! sprawa jest bardzo tajemnicza.

Rozwiń
Gość
Gość (3 października 2013 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

kto antyłupkop płaci za to aby strajkowali?

Rozwiń
EWGY
EWGY (2 października 2013 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pani rzecznik kłamie , oszukuje , mija się z prawdą takie osoby powinno się omijać. Proponuję przyznać pani rzecznik tytuł SZULER ROKU 2013

Rozwiń
adwerso
adwerso (30 września 2013 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Coś u pani niedoRzecznik Chevronu z rachunkami nie w porzadku :unsure: ; jeszcze kilka dni temu we wniosku do gminy było kilka drzew <_< , teraz jest już około 100, a w końcu dowiemy się kto i ile tych drzew wyciął ? zadanie dla Policji ? A co stało się z drewnem po wycieciu ? wyparowało ? B)

Rozwiń
TK
TK (30 września 2013 o 15:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Głosy o Rosji wspierającej ekologów to kompletna bzdura! Rosja już od dawna jest jednym z właścicieli polskiego gazu w łupkach! M.in. Gazprom, poprzez swoje spółki-córki, przejął część koncesji i będzie wydobywał i sprzedawał nam nasz gaz. Do spółki z zachodnimi korporacjami. Pewnie za tą samą cenę, którą płacimy teraz. Bo niby czemu mieliby robić nam prezenty?

 
 

A co do sondaży na temat poparcia - powinny być prowadzone wśród ludności z okolic odwiertów, których to bezpośrednio dotyczy. To ich ziemie i nieruchomości stracą wartość, to ich zdrowie będzie narażone, w razie nieszczelności będą skazani na sprowadzanie wody pitnej na swój koszt, itd, itp. Wiele miejscowości w USA już to przerobiło.

Najwyraźniej sondaż był prowadzony w dużych miastach, wśród osób karmionych prołupkową propagandą z rządowych mediów. Gdyby odwierty były widoczne z miejskich blokowisk, jestem pewien że ludzie już dawno wyszliby na ulicę i byłoby po "gazie łapówkowym"!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!