środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Ruiny zamku w Szczebrzeszynie są znowu do kupienia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 listopada 2009, 14:00
Autor: Bogdan Nowak

Plany były poważne. Baszta szczebrzeszyńskiego zamku miała być wyremontowana, a na niej planowano stworzyć taras widokowy. Przymierzano się też do budowy hotelu i restauracji. Nic z tego nie wyszło.

– Niestety nasze plany nie będą mogły być zrealizowane – mówi z żalem Janusz Wesołowski ze Szczebrzeszyna, brat Mariusza, właściciela zamku. – Jeden ze wspólników się wycofał, a koszty tego przedsięwzięcia okazały się za wysokie.

Ruiny szczebrzeszyńskiego zamku są malownicze. Wzgórze, na którym się znajduje było zamieszkałe jeszcze 5 tys. lat temu. Archeolodzy odkryli też ślady ludzkich osad na zamkowym wzgórzu VIII, X i XII wieku.

Za czasów Kazimierza Wielkiego stał tutaj murowany zamek, który strzegł przepraw na Wieprzu. Był on wielokrotnie niszczony i odbudowywany.

Do dziś przetrwały jedynie ruiny wieży oraz budynek zaadaptowany ze starych pomieszczeń gospodarczych budowli. O tych ruinach można przeczytać niemal w każdym przewodniku. Tyle, że nie można ich zobaczyć. Dlaczego?

W ub. roku zamek kupił pochodzący ze Szczebrzeszyna Mariusz Wesołowski (na stale mieszka w Kanadzie). Planował m.in. odbudowę ruin wieży oraz założenie hotelu. To niezwykłe wzgórze miało stać atrakcją na regionalną skalę.

– Cieszymy się, że teren będzie zagospodarowany – mówił wtedy Marian Mazur, burmistrz Szczebrzeszyna. – Przybędzie nam atrakcja turystyczna. Po zasięgnięciu opinii konserwatorów zabytków, prawdopodobnie pomożemy właścicielom w przyłączeniu wody i kanalizacji.

Plany nie wypaliły.

– Ale dużo pracy wykonano – mówi Janusz Wesołowski. – Ta działka ma prawie hektar. Teren został uporządkowany, a część drzew i chaszczy wycięto… Nie mamy jednak wyjścia. Zamkowe wzgórze trzeba będzie sprzedać.

Nie wiadomo ile działka może kosztować. Nieoficjalnie mówi się o ponad 100 tys. zł (za taką kwotę podobno właściciel oferował działkę gminie). Czy pojawi się inwestor, który zechce przywrócić budowli dawny blask?

– Nie wiem czy tak się stanie, ale… szkoda fajnego zabytku – mówi 40-letni mieszkaniec Lublina, który chciał odwiedzić zamek. – Ktoś mógłby na tym zarabiać. A tak trzeba stać pod płotem posesji. Widać stąd tylko trochę te ruiny… Z tej perspektywy nie robią wrażenia.

– Zabytki powinny być państwowe – złości się tymczasem jeden z mieszkańców Szczebrzeszyna. – Władze powinny w to zainwestować Teraz jest chyba do tego najlepsza okazja. Bez tego działka będzie tylko przechodzić z rąk do rąk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Do pytajnika
Pytajnik
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Do pytajnika
Do pytajnika (8 listopada 2009 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeden ze wspólników się wycofał. Czytaj człowieku!
Rozwiń
Pytajnik
Pytajnik (8 listopada 2009 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Plany nie wypaliły."
Pytanie dlaczego plany nie wypaliły???
Z tresci matrialu wogole nie wynika jaka jest przyczyna rezygnacji p. Mariusza z planowanej inwestycji.
Podacie do wiadomosci publicznej czy czytelnicy sami maja do Kanady dzwonic?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!