czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Ruszyły remonty w budynkach ZGL

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 sierpnia 2008, 16:28
Autor: Piotr Stasiuk

Zamojski Zakład Gospodarki Lokalowej po kilku naszych tekstach wziął się w końcu za remonty swoich budynków.

Ewa Naworol wprowadziła się do komunalnego domu przy ul. Kiepury dopiero trzy miesiące temu. Jest zachwycona tym, co się tam ostatnio dzieje.
Bo po tym, jak zaczęliśmy opisywać panujące tam warunki, jedna ekipa remontowa zaczęła gonić drugą. W domach są nowe okna, wokół nich nowe chodniki, na podwórkach nowe komórki, a cały teren wokół został wyrównany. - Nawet jak są jakieś niedoróbki, to mąż zwraca uwagę robotnikom i zaraz poprawiają - mówi pani Ewa.

Nie wszyscy mieszkańcy Kiepury podzielają jej optymizm. - Ja już dwa miesiące czekam, żeby zrobili mi zadaszenie. Bo cały czas podcieka wodą i ściana zaczyna gnić - złości się Maria Ferens, ale i ona przyznaje, że tyle dobrego na Kiepury nie działo się od kilkudziesięciu lat. - Zrobimy tam jeszcze elewację budynków. Ale za jakiś czas. Chodzi o fundusze - obiecuje z dumą prezes ZGL Stanisław Koziej.
Poskutkowała również nasza interwencja w sprawie ZGL-owskich bloków na ul. Grunwaldzkiej. Tam remonty zaczęły się na dachach, których nikt nie tykał od... 1964 roku.

Tyle na zewnątrz… W środku jest jeszcze sporo do zrobienia. Bo nieszczelne dachy przepuszczały wodę i ściany mieszkań toczy potężny grzyb.

- Wychodzi zaraz po malowaniu - mówi Kamil Sulima z Grunwaldzkiej. - Kazali nam się tym zająć we własnym zakresie. Dali nawet pieniądze. Ale za te 180 złotych, które dostałam, to może tylko farbę kupię - żali się jego sąsiadka Katarzyna Kotowska. - Tynk odpada, ściany pękają. Coś strasznego - dorzuca Bożena Karkuszewska, opiekująca się 80-letnią mamą.

W tej sprawie Koziej rozkłada ręce. - Lokatorzy płacą niski czynsz, dlatego remontami mieszkań muszą się zająć sami. Ale mamy w planach wstawienie im nowych okien i docieplenie budynków. Zrobimy też nową elewację - obiecuje. Terminów podać nie chce. Nie wyklucza tylko, że może to być przyszły rok.

Do tematu na pewno wrócimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Do dzikiosiol - Edyta
Monika
Monika
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Do dzikiosiol - Edyta
Do dzikiosiol - Edyta (6 grudnia 2013 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Robią tacy dzieci, żeby dostawać zasiłek" - Człowieku ty weź idź się ogarnij.... dobrze Ci bo wszystko masz... ? Masz problem do ludzi którzy biorą zasiłki ? To wcale nie jest tak, że oni nic nie robią szukają pracy, robią kursy masz o tym pojęcie ? Większość nawet pracuję.... tylko że za marne pieniądze jak spotkasz się z prawdziwym problemem to wtedy porozmawiamy o braniu zasiłków. Co do tego "pasożyta".... moja mama pracuję po 15 godzin.... bez przerwy, przez co nie ma jej w domu ale to taki mały szczegół....  co więcej wystrcza nam ledwo na czynsz i chleb a tu jeszcze woda, prąd, i kochan usterki w domu, bark normalnych warunków do mieszkania... wystarczy że przejdzie nam cięższe auto pod blokiem i już wszytsko w domu się drży... Więc wypraszam sobie, abyś ty osoba nie mająca o tym bladego pojęcia nazwywał nas pasożytami... chodź się zamienimy w tedy podyskutujemy o braniu zasiłków....  

Rozwiń
Monika
Monika (6 grudnia 2013 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mieszkam na Piłsudskiego 13 i się pytam co z naszą starą, rozpadającą się kamienicą ? Po za odpadającym tynkiem, lejącym się dachem i nie szczelnymi oknami, a także pęknietymi parapetami i kanalizacją wodną, brakiem gazu ziemnego jest jeszcze wiele innnych problemów. Nie mówiąc już o nie dogrzanych mieszkaniach  Przecież u mnie w bloku większość mieszkańców to starsi ludzie i rodzice z małymi dziećmi. Mi nikt nie za funduje, leków dla mojego dziecka przez to, że mieszkanie jest nie zbyt użyteczne. W niektórych mieszkaniach nie ma łazienki, co w tych czasach wydało by się nie do pomyślenia, żeby moje dziecko myło się w misce, po mimo moich szczerch chęci Zgl nie pozwala mi samej na własną koszt zrobić łazienki. Z roku na rok, obecują nam mieszkańcom, remont naszej kamiecnicy i nic z tego nie wynika.... Przy dzisiejszej wichurze kaloryfery są ledwo ciepłe. Przy czym nasz czynsz poszedł w górę i ja się pytam za co ?- Za nie dogrzane mieszkania i brak normalnych warunków mieszkalnych. Normalnie żyć tu się nie da, no ale jak się nie ma wyjścia.... - Zamiana nie wchodzi w grę bo niekt nie chciał by tu mieszkać gdzie czynsz wynosi ok. 500 zł za 2 osoby. Ja się pytam czy ma się stać coś złego, żeby zarząd Zgl-u pomyślał o naszym budynku ? 

Rozwiń
Monika
Monika (6 grudnia 2013 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mieszkam na Piłsudskiego 13 i się pytam co z naszą starą, rozpadającą się kamienicą ? Po za odpadającym tynkiem, lejącym się dachem i nie szczelnymi oknami, a także pęknietymi parapetami i kanalizacją wodną, brakiem gazu ziemnego jest jeszcze wiele innnych problemów. Nie mówiąc już o nie dogrzanych mieszkaniach  Przecież u mnie w bloku większość mieszkańców to starsi ludzie i rodzice z małymi dziećmi. Mi nikt nie za funduje, leków dla mojego dziecka przez to, że mieszkanie jest nie zbyt użyteczne. W niektórych mieszkaniach nie ma łazienki, co w tych czasach wydało by się nie do pomyślenia, żeby moje dziecko myło się w misce, po mimo moich szczerch chęci Zgl nie pozwala mi samej na własną koszt zrobić łazienki. Z roku na rok, obecują nam mieszkańcom, remont naszej kamiecnicy i nic z tego nie wynika.... Przy dzisiejszej wichurze kaloryfery są ledwo ciepłe. Przy czym nasz czynsz poszedł w górę i ja się pytam za co ?- Za nie dogrzane mieszkania i brak normalnych warunków mieszkalnych. Normalnie żyć tu się nie da, no ale jak się nie ma wyjścia.... - Zamiana nie wchodzi w grę bo niekt nie chciał by tu mieszkać gdzie czynsz wynosi ok. 500 zł za 2 osoby. Ja się pytam czy ma się stać coś złego, żeby zarząd Zgl-u pomyślał o naszym budynku ? 

Rozwiń
lokator
lokator (6 października 2009 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a czytaliście o tym chłopcu po przeszczepie scyzoryk się otwiera jak się czyta takie durne odpowiedzi jak siekierki czy czapskiego jak można takiemu dziecku nie dać mieszkania jakby matka miała kasę na kupno mieszkania to nie zawracałaby gitary tak bardzo zajętym urzędnikom
Rozwiń
Do dzikiegoosioła 2
Do dzikiegoosioła 2 (8 sierpnia 2008 o 22:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zawsze byli ludzie, którzy nie radzili sobie w życiu. Byli tacy którzy piją alkohol, owi "pasożyci", ludzie którym powinęła się noga, albo tacy którzy są np. chorzy czy niepełnosprawni. Poprostu słabsi. Jeśli w twoim domu zdaży się osoba, która należy do jednej z owych kategorii oddasz ją do przytułku? Wdepczesz w ziemię? Zagłodzisz? Pewnie nie. Tak samo jest jeśli popatrzysz na ten problem na trochę większą skalę, choćby na swoje podórko. Od tych ludzi nie wolno się odwracać. Bo jeśli to zrobimy, dokąd dojdziemy, jacy zostaniemy. Będziemy lepsi? Ci ludzie są produktem dziesiecioleci komunizmu i faszyzmu. Bo najlepsze elity tego narody wymordowona, wyzwieziono do obozów, lub poprostu zdeprawowano. Efekt? Wystarczy spojrzeć w telewizor. Tam widać jakich mamy posłów, wielu samorządowców, prawników czy lekarzy (którzy chcą być wszystkim byle nie Judymami). Dbają tylko o siebie. Zostało to co jest. Na tym, za wszelką cenę trzeba ten kraj budować, choćby to miało trwać 100 lat. A co do pasożytów. Jeśli chcesz przekonać się o czym tak naprawdę piszę, podejdź do takiego człowieka z "rynsztoka" i to co napisałeś powiedz mu prosto w oczy. Powiedz mu, że jest śmieć. Może coś wtedy zobaczysz, może coś zrozumiesz...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!