niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Zamość

Samobójstwo w zamojskiej izbie wytrzeźwień. Powiesił się na kracie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 lipca 2009, 11:25

Zwłoki 54-letniego Tomasza Ł. znaleziono w sobotę około godz. 22.40. Mężczyzna powiesił się na pasku materiału oderwanego od koca, który przywiązał do kraty w oknie. Ciało zauważył jeden z pracowników podczas rutynowej kontroli sal w zamojskim "żłobku” przy ul. Majdan.



– Mężczyzna przebywał sam w sali – informuje Ewa Kuźnicka, wiceszefowa Prokuratury Rejonowej w Zamościu. – Powiesił się na pasku materiału oderwanego od koca, który przywiązał do kraty w oknie.

Mieszkaniec gminy Szczebrzeszyn awanturował się w sobotę po południu z rodziną, dlatego poproszono o interwencję mundurowych.

– Mężczyzna miał w organizmie około 2 promile alkoholu – mówi Stanisław Pomaniec z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. – Po przewiezieniu radiowozem do izby wytrzeźwień, zachowywał się spokojnie.

Dlatego po przebadaniu nie zdecydowano się na umieszczenie 54-latka w wydzielonej sali dla osób obezwładnionych z pasami na łóżkach. Trafił w pojedynkę do "normalnej” sali.

– Zwłoki zauważył jeden z pracowników podczas kolejnej kontroli sal – opowiada Pomaniec.

Prokuratura chce wyjaśnić, czy nikt nie nakłaniał Tomasza Ł. do dokonania zamachu samobójczego albo mu nie pomógł w zrealizowaniu podjętego zamiaru.

– Sprawdzimy również, czy pracownicy izby wytrzeźwień dopełnili swoich obowiązków – wskazuje zastępca zamojskiego prokuratora rejonowego.

Feralnej nocy do izby dowieziono siedem osób. Z dyrektorem Izby Wytrzeźwień w Zamościu nie udało się nam skontaktować. Andrzej Kargol jest na urlopie wypoczynkowym.

W zamojskim "żłobku” przy ul. Majdan jest 16 miejsc, w tym wydzielona dwuosobowa sala dla osób obezwładnionych. Do tej ostatniej trafiają agresywni delikwenci. Pomieszczenia nie są monitorowane.

W ciągu pierwszego półrocza nocowały tam 1424 osoby, w tym 81 kobiet i 20 nieletnich. Nocleg kosztuje 250 złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
STYX
~gość~
ironista
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

STYX
STYX (20 lipca 2009 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
erw napisał:
w Grecji psiarnia odwozi do domu,oni jakoś rozumieją ,że ktoś pijacy od dłuższego czasu może się przekręcić,tylko w Polsce Lekarz czy pies nie może tego zrozumieć

Twoja stara musi być dumna,że ma takiego yntelygentnego synka. Poproś kolegy to ci przeczyta tekst i wytłumaczy skąd zabrano tego pijanego ciula.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (20 lipca 2009 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak był kawał sukinsyna, to dobrze zrobił , że się powiesił. Rodzina popłacze, ale w końcu odetchnie z ulgą....
Rozwiń
ironista
ironista (20 lipca 2009 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wolę opowiadania Joanny.
Rozwiń
~anonim~
~anonim~ (20 lipca 2009 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny przypaden analfebytyzmu wtórnego, erw czytaj ze zrozumieniem. Chyba jasno napisane, że mężczyzna zabrany z interwencji na prosbe rodziny, w takim przypadku policja odwozi do izby.
Rozwiń
~anonim~
~anonim~ (20 lipca 2009 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny przypaden analfebytyzmu wtórnego, erw czytaj ze zrozumieniem. Chyba jasno napisane, że mężczyzna zabrany z interwencji na prosbe rodziny, w takim przypadku policja odwozi do izby.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!