czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Sitaniec: Martwe krowy w oborze. Właściciel usłyszał zarzuty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 maja 2011, 18:30

W nowoczesnej oborze przy żłobach stało 17 sztuk bydła. Ich właściciel usłyszał zarzut znęcania się
W nowoczesnej oborze przy żłobach stało 17 sztuk bydła. Ich właściciel usłyszał zarzut znęcania się

Dopiero nieznośny fetor zaniepokoił sąsiadów. W gospodarstwie w podzamojskim Sitańcu znaleziono 7 martwych krów. Pozostały inwentarz był wychudzony i zaniedbany, choć na posesji nie brakowało paszy.

– Makabra, bo tak ochrzciliśmy klacz, powoli dochodzi do siebie – powiedział nam Piotr Łachno, kierownik zamojskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt, który przygarnął zwierzę. – Stała w totalnej ciemnicy, dlatego powoli będziemy ją przyzwyczajać do światła.

Policjanci wraz z przedstawicielami Urzędu Gminy i inspekcji weterynaryjnej weszli na teren gospodarstwa Boleslawa Z. w czwartek. – Miało to związek z sygnałami o fetorze wydobywającym się stamtąd – informuje Joanna Kopeć z zamojskiej policji.

To nie był przyjemny zapach ani widok. W małej oborze znaleziono 6 martwych krów. W kącie stała wychudzona i zaniedbana Makabra. W kolejnej, nowoczesnej oborze przy żłobach stało 17 sztuk bydła. – Ich warunki bytowania pozostawiały wiele do życzenia – opowiada Kopeć.

Za zabudowaniami gospodarczymi funkcjonariusze znaleźli kolejną padła krowę. Ustalono, że dzień wcześniej firma zajmująca się utylizacją zwierząt zabrała z tego samego gospodarstwa 27 padłych krów. Kilkanaście martwych zwierząt wywieziono też stamtąd na początku roku.

Podejrzewany o znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem 59-latek usłyszał zarzuty. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. – Inwentarz oddany został pod opiekę jednego z członków rodziny, który zobowiązał się do dbania o zwierzęta – powiedział nam Ryszard Gliwiński, wójt gminy Zamość, który przygotowywał decyzję o dokładnym posprzątaniu posesji.

– Trwa gruntowne odkażanie budynków gospodarczych na koszt gminy i wyłapywanie psów. Sprawą zainteresowała się pomoc społeczna – wskazuje wójt.

59-latek najwyraźniej nie radzi sobie z prowadzeniem gospodarstwa. To znany działacz rolniczy i do niedawna wzorowy gospodarz. Ma kilkadziesiąt hektarów pola, nowoczesny sprzęt, specjalizował się w produkcji mleka. – Ma kłopoty osobiste – opowiada jeden z mieszkańców Sitańca.

Rolnik został na gospodarstwie ze swoją 85-letnią, schorowaną matką. – Chyba przerosło go to wszystko, ale nie chciał żadnej pomocy – mówi inny gospodarz, który jak poprzedni rozmówca nie chce się przedstawić. – Dziwię się, że wcześniej nikt z sąsiadów nie powiadomił odpowiednich służb o tym, co się tam dzieje – mówi Przemysław Pogódź, powiatowy lekarz weterynarii w Zamościu.

Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem grozi do dwóch lat więzienia. – Gospodarz powinien ponieść dużo surowsze konsekwencje – uważa zamojska miłośniczka zwierząt Alina Fert.

Gdy dwa lata temu uciekły z tej posesji dwa zabiedzone konie, sprawą zainteresowali się urzędnicy. Uwagę inspektorów zwróciła też sfora psów wałęsających się po podwórku. Naliczono ich... 15. – Do schroniska trafiły 4 pieski, a rolnik zobowiązał się wówczas, że będzie dbał o inwentarz – wspomina Gliwiński.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Hila
nie osądzać
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Hila
Hila (22 maja 2011 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co sie robi z tymi pselo rolnikami!!!
Rozwiń
nie osądzać
nie osądzać (21 maja 2011 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z relacji i zdjęcia wynika, że rolnik nie robił tego celowo. To Jemu przede wszystkim należy się pomoc. Skoro przez tyle lat był dobrym rolnikiem - producentem mleka, hodował kilkadziesiąt krów, wystawił nowoczesną oborę i po latach, tak nagle znęca się nad zwierzętami??? Nie dozór policyjny (moim zdaniem), a pomoc rodziny, bliskich być może lekarska raczej wskazana. A tak od razu areszt - dozór policyjny; chyba zły kierunek. Dziwi mnie to, że władze gminy, ktoś - kto odbierał mleko, nie reagowali. Sitaniec to nie odludzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!