wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Sitaniec: Suczka "Małpa" ugryzła wolontariuszkę

Dodano: 17 lipca 2009, 08:50
Autor: (lew)

Małżeństwo z Sitańca zarzuca wolontariuszom Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "Emir” w Zamościu brak profesjonalizmu. Podczas kontroli suczka ugryzła jedną z pań.

Dwie przedstawicielki "Emira” pojawiły się na ich posesji w towarzystwie dzielnicowego. – Powiedziały, że są inspektorami i chcą sprawdzić, w jakich warunkach żyją nasze psy – opowiada kobieta. – Gdy jedna zbliżyła się do budy, suczka ugryzła ją w nogę.

"Małpa”, bo tak wabi się zwierzę, trafiła na obserwację. – Zaniedbaliśmy szczepienie, nasza wina, ale po co ta pani podchodziła blisko psa? – dopytuje się kobieta. – Tak działa profesjonalistka? Fundacja naciągnęła nas na koszty, bo musieliśmy zapłacić za obserwację.

Przedstawiciele "Emira” odpierają zarzuty. – Gdyby suczka była zaszczepiona, nie byłoby najmniejszego problemu, ale musieliśmy się trzymać procedur, stąd skierowanie jej na obserwację – mówi Marta Pfeifer, wiceszefa oddziału terenowego fundacji "Emir” w Zamościu.

To właśnie ją ugryzła "Małpa”. – Chciałam sprawdzić, czy ma wodę w misce, ale źle obliczyłam długość łańcucha. Moja wina – przyznaje pani Marta.

Po tej interwencji skończyło się wylegiwanie psów w budach. Przeniesiono je do kojca w zacienionym miejscu. – Zamiast szukać sensacji po prywatnych podwórkach, fundacja powinna się zająć ratowaniem bezdomnych psów – podnosi właściciel "Małpy”.
Czytaj więcej o:
POSZUKUJE
Robek
gośćka
(59) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

POSZUKUJE
POSZUKUJE (12 maja 2010 o 12:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Właścicielka Saby napisał:
Acha, jeszcze jedno. Dzwoniłam trzy razy do schroniska, żeby zabrali Morusa, bo zima się zbliżała i żaden z tych "opiekunów" nie przyjechał, a obiecali, a jakże, że za dwa dni, może w czwartek, a może lada dzień po niedzieli. Dopiero gdy wysłałam mejla do Pani Marty, Emirowcy zareagowali, no, ale stało się inaczej, ciekawe, gdzie ten psina się podział, pewnie tacy jak wy, krytykujący działania Fundacji skopali go, albo zabili.
Rozwiń
Robek
Robek (29 lipca 2009 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gośćka napisał:
Dlaczego nazywacie tę panią Kiełbaską? To nieładnie tak się przezywać.

A mi się podoba, nie widziałem jej ale do takiej głupoty na pewno pasuje Pani Marto prosze o zdjęcie na DW.
Rozwiń
gośćka
gośćka (26 lipca 2009 o 16:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hau, hau napisał:
W kloakę nie wchodzę. Przypomnę Ci, że artykuł dotyczy żenującej nieudolności i głupoty Pani Kiełbaski. A dyskusja rozwinęła się w kierunku porachunków rywalizujących ze sobą grup pseudo działaczy. Rozgoniłbym to całe towarzycho na cztery strony świata. Oni kompromitują Nas. Nie rozumiesz tego? Szkoda. A co do przygarnięcia, mogę być Twoim pieskiem. Nie ma sprawy.

Dlaczego nazywacie tę panią Kiełbaską? To nieładnie tak się przezywać.
Rozwiń
szczek
szczek (26 lipca 2009 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hau, hau napisał:
W kloakę nie wchodzę. Przypomnę Ci, że artykuł dotyczy żenującej nieudolności i głupoty Pani Kiełbaski. A dyskusja rozwinęła się w kierunku porachunków rywalizujących ze sobą grup pseudo działaczy. Rozgoniłbym to całe towarzycho na cztery strony świata. Oni kompromitują Nas. Nie rozumiesz tego? Szkoda. A co do przygarnięcia, mogę być Twoim pieskiem. Nie ma sprawy.

Mi jakby jakaś laska wlazła na podwórko to nie byłbym szczęśliwy.Pseudo dzialaczka? Jasne jak bez zezwolenia łapy pcha.
Rozwiń
Hau, hau
Hau, hau (26 lipca 2009 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ola napisał:
No wiesz, co, jakie duperele, gdybyś był psem takim wyliniałym i zaniedbanym, napewno bym się tobą zajęła i przygarnęła na swoje podwórko. Jak możesz pisać, że cię ten temat nie interesi?

W kloakę nie wchodzę. Przypomnę Ci, że artykuł dotyczy żenującej nieudolności i głupoty Pani Kiełbaski. A dyskusja rozwinęła się w kierunku porachunków rywalizujących ze sobą grup pseudo działaczy. Rozgoniłbym to całe towarzycho na cztery strony świata. Oni kompromitują Nas. Nie rozumiesz tego? Szkoda. A co do przygarnięcia, mogę być Twoim pieskiem. Nie ma sprawy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (59)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!