czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Zamość

Skarby są. Ale jakie? Czy Czubata Góra skrywa ruiny legendarnego zamku?

Dodano: 10 marca 2017, 10:54

Informacje o swoim odkryciu Gaudnik przekazał już samorządowcom. Fot. Panoramio/Mapy Google
Informacje o swoim odkryciu Gaudnik przekazał już samorządowcom. Fot. Panoramio/Mapy Google

Czubata Góra. Koło Kawęczyna (pow. zamojski) mogą znajdować się ruiny legendarnego zamku lub grodziska. Tak wynika z ustaleń regionalisty Tomasza Gaudnika

Czubatka (na zdjęciu) jest jednym z nielicznych stromych wzniesień na Roztoczu leżącym na terenie Szczebrzeszyńskiego Parku Krajobrazowego. Od lat o tym miejscu opowiadano legendy.

– To tajemnicze miejsce – przyznaje Stanisław Jachymek, właściciel Zagrody Guciów i miłośnik Roztocza. – Zachowały się tam bardzo stare ślady ludzkiej działalności. Wały być może wykonano w średniowieczu, a może nawet w epoce brązu. Nigdy nie były przebadane archeologicznie. Mówi się też, że pod górą znajdują się tunele prowadzące wprost do Szczebrzeszyna.

Jedna z powtarzanych legend mówi o tym, że zamek zamieszkiwał książę Kawęczyński, od nazwiska którego miano dostała sąsiednia wieś. Inne podanie opowiada o mieszkającym na wzgórzu małżeństwie Kawów, u których zatrzymał się jadący do Lublina na obrady Sejmu król Zygmunt August. Władca miał być pod takim urokiem siedliska, że postanowił nazwać go Kawęczynkiem. Inni twierdzą, że w górze znajduje się jaskinia, którą można przejść wprost do Jerozolimy zbierając po drodze zostawione w tunelach skarby.

Poszukiwacze od dawna starali się eksplorować wzgórze. Pod koniec 2015 r. wykopali siedmiometrową wyrwę. Nielegalnie prowadzone prace trwały kilka dni. Mężczyźni mieszkali wtedy najprawdopodobniej w wybudowanej tuż obok wykopu ziemiance i żywili się konserwami. Ponieważ zarówno puste puszki, jak i narzędzia porzucili opuszczając okolicę, mieszkańcy stwierdzili, że mogło im się poszczęścić i wracali z rękami pełnymi artefaktów. Jak było? Nie wiadomo.

Być może góra odkryje wkrótce swoje tajemnice dzięki Tomaszowi Gaudnikowi.

- Interesuję się historią Szczebrzeszyna i jego okolic. Przeglądając mapy tego miejsca skorzystałem z filtra ukazującego rzeźbę terenu i okazało się, że na Czubatej Górze widać częściowo zaorane już wały. Wszystko wskazuje, że to ślady średniowiecznego grodziska. Od strony samego Kawęczynka widać zarys budowli, która mogła być np. wieżą obronną. W pobliżu są zaś ślady kopców, które mogły być kurhanami – opowiada.

Informacje o swoim odkryciu Gaudnik przekazał już samorządowcom, a ci nie wykluczają skorzystania z nich i zwrócenia się o pomoc do archeologów. Mają nadzieję, że informacje o średniowiecznych śladach ściągnie do miejscowości turystów.

Czytaj więcej o: Zamość Kawęczyn
Henio
ann
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Henio
Henio (10 marca 2017 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro nie widzisz w tym tekście błędu ortograficznego, to chyba też pobierasz nauki w gimnazjum.
Rozwiń
ann
ann (10 marca 2017 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Henio napisał:
A to to napisał trzeci gimnazjalista?
Może i trzeci, ale nie jest redaktorem w gazecie i nie bierze za to kasy. Poza tym to tekst bez błędów ortograficznych:)
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2017 o 13:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowna Autorko, jak Pani rozumie wyraz "artefakt"?
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2017 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i to jest promocja
Rozwiń
Henio
Henio (10 marca 2017 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A to to napisał trzeci gimnazjalista?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!