wtorek, 21 listopada 2017 r.

Zamość

Słono zapłaci za głupi żart

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 marca 2007, 17:53

Cztery tysiące grzywny i tysiąc złotych nawiązki na rzecz szpitala musi zapłacić sprawca fałszywego alarmu bombowego w Hrubieszowie.

- Niech to będzie przestroga dla innych dowcipnisiów - mówią policjanci.

- W "machajcu” jest bomba i ch... - usłyszał w połowie stycznia oficer dyżurny hrubieszowskiej policji.
Była godz. 12.20. Rozmówca szybko się rozłączył, ale policjanci nie zbagatelizowali tego sygnału i udali się do "machajca”, bo tak uczniowie nazywają Zespół Szkół nr 1 przy ul. Zamojskiej, czyli b. Zespół Szkół Mechanicznych. Na miejscu pojawiły się cztery policyjne radiowozy, karetka pogotowia, nie zabrakło straży pożarnej. Rozpoczęła się ewakuacja uczniów i pracowników szkoły, czyli ponad tysiąca osób.
Pirotechnik jeszcze nie zdążył przeczesać całego budynku, a funkcjonariusze mieli już sprawcę fałszywego alarmu, którym okazał się jeden z uczniów. Dziewiętnastolatek dzwonił z telefonu komórkowego kolegi. Stróżom prawa wyjaśnił, że to miał być żart. - Chciałem pomóc kolegom, którzy poprawiali matematykę - wyznał Piotr G.
Uczniowie nie wrócili już tego dnia do szkoły, a sprawcy postawiono zarzut zakłócenia porządku fałszywym alarmem. Wyrok, który zapadł dwa dni temu przed Sądem Grodzkim w Hrubieszowie, nie jest prawomocny. - Ale niech będzie przestrogą dla innych - mówi sierż. Justyna Popek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

Bo dowcipnisiów nie brakuje. Na początku roku funkcjonariusze musieli przeszukać wszystkie świątynie w powiecie hrubieszowskim, bo anonimowy rozmówca powiadomił ich telefonicznie o podłożonej bombie. W nawie kościoła św. Mikołaja znaleźli tajemniczy foliowy pakunek. Po detonacji na poligonie wyszło na jaw, że w środku były papiloty i ulotki. Bomby nie było też w reklamówce, którą znaleziono w kościele św. Stanisława Kostki. W środku znajdowała się za to książka i baterie. Sprawcy fałszywego alarmu nie udało się ustalić, ale nie powinien spać spokojnie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!