piątek, 17 listopada 2017 r.

Zamość

Spalił żonie ciuchy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2008, 15:09

Zagroził żonie, że jeżeli w ciągu godziny nie wróci do domu, spali jej ubrania. Nie żartował.

Między podkładaniem kolejnych części jej garderoby do ogniska, zadzwonił na policję.

- Niszczę ubrania żony - pochwalił się stróżom prawa podchmielony 47-latek spod Hrubieszowa.

Dym widać było z daleka. W ognisku na podwórku paliły się bluzki, sukienki i spódnice. - Funkcjonariusze kazali gospodarzowi ugasić ogień - opowiada Arkadiusz Arciszewski, oficer prasowy hrubieszowskiej policji. - Mężczyzna wyznał, że jego 40-letnia żona pojechała do mieszkającej w sąsiedniej wsi rodziny. Dzwonił do niej i powiedział, że jeżeli w ciągu godziny nie pojawi się w domu, spali jej ubrania.

Gdy połowica nie wracała, rozpalił ognisko. Małżonka okazała się jednak nad wyraz wyrozumiała i nie złożyła zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. (LEW)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!