sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Spółka Vin-Kon Nieledew stanęła na skraju bankructwa


Wierzyciele podnieśli larum, bo zakład zalegał ze spłatą długów. Nic dziwnego, że do Sądu Gospodarczego w Zamościu wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości Vin-Konu.

Zakład był liczącym się producentem koncentratów z owoców (jabłek, wiśni, czarnej porzeczki, truskawki, maliny, aronii, żurawiny i jagód) oraz buraków ćwikłowych. Słynął też z produkcji win owocowych, napoi i konserw warzywnych.

Pod koniec lat 90. 51 proc. udziałów spółki wykupił Vin-Kon S.A. z Konina, pozostałe mają pracownicy.

– Kupując udziały prezes Vin-Konu obiecywał rozwój zakładu, wzrost produkcji i pomoc przy zdobywaniu nowych rynków zbytu, ale zamiast tego przerwano więzi kooperacyjne z odbiorcami wyrobów i dostawcami, a kierowanie zakładem odbywało się na odległość – wskazują zrezygnowani pracownicy.

Podnoszą, że takie działania doprowadziły do tego, że spółka zaczęła popadać w kłopoty finansowe: brakowało pieniędzy m.in. na pokrycie zobowiązań oraz podatki, co w efekcie doprowadziło do jej bankructwa. Stąd wniosek o ogłoszenie upadłości, który właśnie trafił do sądu.

Wcześniej cała 78-osobowa załoga otrzymała wypowiedzenia umów o pracę. Szefostwo zakładu zaproponowało pracownikom pożegnanie albo pracę na niepełny etat.

Z tej ostatniej możliwości skorzystało 20 osób. Dla 40 pracowników pracujących przy produkcji koncentratu buraka ćwikłowego spółka-matka, czyli Vin-Kon Konin S.A., zaproponowała kilkumiesięczne umowy czasowe i podniosła im stawki godzinowe.

Co dalej? Upadłość spółki jest już niemal przesądzona.

– Liczymy, że znajdzie się dobry nabywca, który dalej zechce zajmować się przetwórstwem owoców i warzyw – mówi Mirosław Kutera, wójt gminy Trzeszczany.

Na koniec września firma z Nieledwi zalegała gminie z zapłatą podatku od nieruchomości na ponad 230 tys. złotych.

Chcieliśmy zapytać szefostwo firmy o ich zobowiązania wobec innych wierzycieli, ale prezes jest na zwolnieniu lekarskim.

Próby skontaktowania się z prezesem Vin-Kon Konin również spełzły na niczym.

Spółka Vin-Kon Nieledew powstała na bazie Zakładu Przetwórstwa Owoców i Warzyw, który rozpoczął swoją działalność w latach 60.

Zakład był jednym z wiodących producentów w branży przetwórstwa owocowo-warzywnego na Lubelszczyźnie.
Czytaj więcej o:
beduin
hrubieszowianin
witt
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

beduin
beduin (19 listopada 2009 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hrubieszowianin napisał:
po raz kolejny powtarzam , z zazdrościa patrze na Tomaszów , Biłgoraj , Krasnystaw , Włodawę nie mówiąc o Zamościu i Chełmie , wszedzie potrafiono zadbać o rozwój i rozbudowę o ściągnięcie do miast filii wyższych uczelni , ściągnieto inwestorów stwarzając sprzyjąjące warunki /podatki lokalne , pomoc w tworzeniu nowych miejsc pracy , udział finansowy itp , bo postawienie tabliczki Gmina fair play niczego nie załatwia/ , miasto i powiat to powolna degradacja tego co było , nawet kilka gmin nam podprowadzono , miasto to ponure miasteczko , wystarczy wyjść wieczorem , ciemno , pusto i głucho , mleczarnia padła bo nie potrafiono jej pomóc , PSS padł chociaż w innych miastach regionu dobrze funkcjonuje tak samo GS-y, jaka wizja tego miasta , ciągle słyszę , zalew , rewitalizacja , jakies pozorne ruchy dla bezrobotnych , kursy , szkolenia , pogadanki , ostatnia deska ratunku mityczni Goci także nie wiele pomogą o ile pomogą , zastanawiam się jak inni to robią że im wychodzi

To o czym piszesz w niczym nie pomoże by rozwinąć region bo po co tam w Hrubieszowie wyższe uczelnie pomijam fakt że po ukończeniu ich i tak nie ma pracy ale rozwijanie tak małego miasta w kierunku uczelni to pomyłka i chora ambicja a inną sprawą są nieudolne i niewydolne władze ale te przecież sami wybieracie więc jeżeli oni dopuścili do upadku takiej czy innej firmy to jest to ich nieudolność i brak kompetencji ale wy i tak ich wybierzecie ponownie .A kursy pogadanki ,szkolenia są potrzebne wybranym ludziom do drenażu kasy z Unijnych funduszy bo szkolenia nawet najlepsze nie dodadzą nigdzie nie tylko u was MIEJSC PRACY .A skoro Hrubieszów jest bardzo wysuniętym miastem na wschód to może tak przetwórstwo ale znów na tym trzeba się znać ułatwić i ruszyć tyłki urzędnicze by promować a nie starać się drenować jak coś zaistnieje .Jednak to że o tym pięknym miasteczku mało wie się w Polsce a po za nią nawet nie wspomnę to jest to wina waszych włodarzy a właściwie was samych bo takich sami wybraliście i my sami wybraliśmy jednak nie przejmował bym się tak bardzo ,Lublin jest w podobnej sytuacji !Też wszystko zlikwidowano albo doprowadzono do upadku ale tak jest jeżeli rząd nie jest monarchistyczny i ktoś może powiedzieć a USA ,a Kanada no tak tylko w tych przypadkach należy uważnie zapoznać się z ich historią !Więc należy uświadamiać ludzi z Hrubieszowa i pokazywać kto zrobił źle i co zrobił źle by taką osobę wyeliminować .
Rozwiń
hrubieszowianin
hrubieszowianin (18 października 2009 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po raz kolejny powtarzam , z zazdrościa patrze na Tomaszów , Biłgoraj , Krasnystaw , Włodawę nie mówiąc o Zamościu i Chełmie , wszedzie potrafiono zadbać o rozwój i rozbudowę o ściągnięcie do miast filii wyższych uczelni , ściągnieto inwestorów stwarzając sprzyjąjące warunki /podatki lokalne , pomoc w tworzeniu nowych miejsc pracy , udział finansowy itp , bo postawienie tabliczki Gmina fair play niczego nie załatwia/ , miasto i powiat to powolna degradacja tego co było , nawet kilka gmin nam podprowadzono , miasto to ponure miasteczko , wystarczy wyjść wieczorem , ciemno , pusto i głucho , mleczarnia padła bo nie potrafiono jej pomóc , PSS padł chociaż w innych miastach regionu dobrze funkcjonuje tak samo GS-y, jaka wizja tego miasta , ciągle słyszę , zalew , rewitalizacja , jakies pozorne ruchy dla bezrobotnych , kursy , szkolenia , pogadanki , ostatnia deska ratunku mityczni Goci także nie wiele pomogą o ile pomogą , zastanawiam się jak inni to robią że im wychodzi
Rozwiń
witt
witt (18 października 2009 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w powiecie hrubieszowskim oprócz dwóch cukrowni w Strzyżowie i Werbkowicach nie wytwarza się żadnych produktów ani pół-produktów a najgorzej jest w hrubieszowie poza sklepami i marketami nie ma żadnego większego zakładu produkcyjnego poprostu najgorsza dziura w polsce jestem mieszkańcem tego powiatu i żałuję że tutaj zostałem pozdrawiam.
Rozwiń
Chłop Polski
Chłop Polski (18 października 2009 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdawało się,że lubelskim władzom nie zależało na utrzymaniu przemysłu metalurgicznego z powodu chociażby braku tradycji- ale,jak w tym przypadku,nie interesuje się również przemysłem przetwórstwa spożywczego-czym to tłumaczy ?....Nieróbstwo i laicyzm?
Rozwiń
olo
olo (18 października 2009 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a za sławetnej komuny wszystko szło pieknie ,os iedle mieszkaniowe , rozbudowa zakładu , dobra praca dla wielu , perspektywy dla producentów owoców i warzyw - i komu to przeszkadzało?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!