sobota, 16 grudnia 2017 r.

Zamość

Sprawcy napadu na wolontariusza WOŚP staną przed sądem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 marca 2010, 11:34
Autor: (lew)

Do 10 lat więzienia grozi dwóm 17-latkom z Zamościa za rozbój na wolontariusza Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akt oskarżenia właśnie trafił do sądu. Jednym z oskarżonych jest Konrad M., który półtora roku temu podpalił policyjny radiowóz.

– Obaj przyznali się do napadu – informuje Romuald Sitarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Do zdarzenia doszło podczas ostatniego finału akcji. Dwóch młodzieńców napadło na kwestującego przy ul. Bohaterów Monte Cassino w Zamościu 16-latka ze Szczebrzeszyna. Zabrali mu puszkę, w której było około 400 złotych, a na koniec uderzyli go w twarz i uciekli.

Policja szybko wpadła na trop sprawców, którymi okazali się 17-letni zamościanie: Tomasz B. i Konrad M. Obaj pod zarzutem kradzieży rozbójniczej trafili do tymczasowego aresztu, ale później Sąd Okręgowy w Zamościu uchylił ten środek zapobiegawczy wobec Tomasza B.

Konrad M. to z kolei dobry znajomy mundurowych. To on we wrześniu 2008 roku przy ul. Infułackiej zniszczył policyjnego opla vivaro: wybił boczną szybę metalową wycieraczką do butów, wrzucił do środka butelkę z łatwopalną cieczą i podpalił.

Pożar doszczętnie strawił wnętrze i wyposażenie samochodu, m.in. radiostację i mobilny termin przenośny z dostępem do baz danych. Straty oszacowano na ponad 100 tys. złotych. Podczas gaszenia pojazdu ucierpiał jeden z funkcjonariuszy.

Sąd rodzinny postanowił umieścić Konrada M. w zakładzie poprawczym, zawieszając wykonanie kary na dwa lata.

Komendant zamojskiej policji domaga się przed sądem od rodziców 17-latka zapłaty prawie 30 tys. złotych.

– Początkowo kwota odszkodowania opiewała na ponad 106 tys. złotych, ale cześć pieniędzy udało się nam odzyskać poprzez zbycie niektórych podzespołów uszkodzonego radiowozu – powiedziała nam Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.

Odpowiedzialności karnej nie uniknie troje innych 17-latków, którzy w styczniu napadli przy ul. Partyzantów na trzy 15-letnie wolontariuszki WOŚP.

Grozili pobiciem i żądali wydania pieniędzy. Dziewczynce z Łabuń wyrwali puszkę, w której było około 100 złotych. Jej koleżanka nie dawała za wygraną. Skończyło się na rozerwaniu puszki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!