czwartek, 21 września 2017 r.

Zamość

Starosta będzie liczony przed sądem

Dodano: 5 stycznia 2004, 21:18

Choć od głośnego meczu bokserskiego w Hrubieszowie minęły prawie dwa miesiące, trzech sędziów z Lubelszczyzny do tej pory nie otrzymało za swoją pracę złamanego grosza. – Dość tego – mówi prezes LOZB Waldemar Zduńczuk i kieruje dziś sprawę do sądu.

Zawody w sali widowiskowo-sportowej Hrubieszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przeprowadzono 8 listopada. Głównym organizatorem meczu był starosta hrubieszowski. Naprzeciwko siebie stanęły narodowe reprezentacje Polski i Ukrainy. Zwycięstwo fetowali reprezentanci naszego kraju.
– Chciałbym jak najszybciej zapomnieć o tej przygodzie. To jeden wielki skandal. Ja się z czymś podobnym w życiu nie spotkałem,
a w boksie siedzę już 50 lat – powiedział nam po zawodach prezes W. Zduńczuk, który za pełnienie obowiązków sędziowskich na ringu w Hrubieszowie nie otrzymał ani grosza.
Nie tylko on. Starosta do tej pory nie uregulował należności wobec dwóch innych sędziów – z Łęcznej i Zamościa. Całej trójce należy się ok. 1,5 tys. zł (ryczałty sędziowskie i koszty przejazdu). – Starosta Grabik obiecał też zapłacić Gwarkowi Łęczna za wypożyczenie ringu, ale nie dotrzymał i tego przyrzeczenia – dodaje prezes LOZB.
Zduńczuk interweniował w Starostwie Powiatowym w Hrubieszowie, ale bez rezultatu. – Starosta nawet nie raczył do mnie oddzwonić – mówi prezes.

Nam udało się z nim skontaktować.
• Dlaczego do tej pory nie zapłaciliście arbitrom z Lubelszczyzny za sędziowanie meczu?
– Myśmy sędziom zapłacili – twierdzi Marian Grabik.

• Oni są innego zdania. Czy wie pan, że uregulowania należności będą domagać się na drodze sądowej?
– Mnie to nie obchodzi.
Jak się nam udało ustalić, organizatorzy meczu wypłacili za sędziowanie trzem arbitrom – z Kielc, Warszawy i Katowic. – Nic nie wiedziałam o innych sędziach. Będziemy to wyjaśniać – obiecała Dziennikowi w listopadzie Danuta Adamczak, naczelniczka Wydziału Spraw Obywatelskich, Obronnych i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie, która działała w społecznym komitecie organizacji meczu.

Skończyło się na obiecankach. Teraz sprawę spróbuje wyjaśnić hrubieszowski sąd.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!